„Zebra” przy ulicy 3 Maja w Przemyślu to jedno z newralgicznych miejsc w tej części miasta. Niestety, czas oczekiwania ma zielone światło bywa nieznośnie długi, więc piesi ryzykują, przebiegając przez ulicę na czerwonym świetle. Skutki mogą być tragiczne.
Sprawa z pozoru jest błaha, ale okazuje się, że interwencji w Zarządzie Dróg Miejskich było bez liku. Problem zgłaszali mieszkańcy, przewodniczący Zarządu Osiedla nr 9 „Krasińskiego” Marcin Radochoński i przemyscy radni (Maciej Kamiński (PiS) i Ryszard Kulej (SLD). – Wielokrotnie zwracaliśmy się z prośbą o skrócenie czasu oczekiwania na przejściu dla pieszych na ulicy 3 Maja, usytuowanego obok Domu Handlowego Szpak. Bez odzewu. Bywały sytuacje, że zielone światło nie włączało się przez kilka minut – powiedział M. Radochoński[paywall].
– Czas oczekiwania pieszych na zielone światło jest bardzo długi. Dla niecierpliwych zbyt długi, więc decydują się na przechodzenie na czerwonym świetle. Czasami nie ma się co dziwić, bo ktoś spieszy się na przykład na autobus i musi dojść do przystanku po drugiej stronie ulicy. Skierowałem już interpelację w tej sprawie do władz miasta i podległych im instytucji z prośbą o uregulowanie czasu oczekiwania na tym przejściu – wyjaśnił radny M. Kamiński (PiS).
Suchej nitki na służbach odpowiedzialnych za taki stan rzeczy nie zostawili internauci. „Czy nie można ustawić tych świateł na przycisk, by włączały się szybciej. Teraz trzeba czekać nawet pięć minut i większość oczekujących przechodzi na czerwonym” – pyta jeden z nich. „To skandal, aby tak długo czekać na zielone światło. Czy odpowiedzialne służby nie robią przeglądów? Przecież całkiem niedawno w ZDM-ie zatrudniono specjalistę do spraw sygnalizacji świetlnej. Siedzi na czterech literach w biurze i nie ruszy w miasto?” – zastanawia się inny.

fot.Mariusz Godos
Oto główny winowajca całego zamieszania – przycisk „wywołujący” zielone światło. Był wadliwy. Raz odbierał sygnał, raz nie. Został już wymieniony.
– Przejście dla pieszych przy ulicy 3 Maja obok domu handlowego jest przejściem na życzenie, czyli na przycisk. Potwierdzam, mieliśmy sporo zgłoszeń w tej sprawie. Całemu zamieszaniu winny był wadliwy przycisk. Raz odbierał sygnał, raz nie. Na szczęście udało się zidentyfikować problem i go rozwiązać. Czas oczekiwania obecnie nie przekracza 60 sekund. Trzeba jednak pamiętać, że sygnalizacja świetlna w tamtym rejonie miasta to nie tylko przejście na 3 Maja. To cały ciąg od ulicy 29 Listopada do placu Konstytucji. Zmiana na jednym przejściu musiała spowodować skoordynowanie wszystkich sygnalizatorów na tym odcinku – wyjaśnił dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu Jacek Cielecki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Odmiennie na skrzyżowani Boh.Getta i Kopernika światło zielone świeci się ok.8(!) sekund, co umożliwia przejście normalnym krokiem połowę jezdni(do wysepki). W odpowiedzi na pytanie dlaczego, FACHOWCY z dróg miejskich odpowiedzieli, że to ZGODNE z przepisami. Może i tak, ale ze zdrowym rozsądkiem FACHOWCÓW na pewno nie!(jak może być kiej go nie mają jak widać). Niechby ruszyli dupy i obeszli omawiane przejścia itd. A zresztą KTO ich ruszy, prawda p.Prezydencie.
To samo jest na przejściach na żądanie na obwodnicy :( Jakaś masakra zwłaszcza jak pada deszcz a kierowcy w autach maja sucho i ciepło.
Przemyskie DUPKI /w nawiasie R A D N I/ zróbcież przejścia podziemne przy 3-go Maja i Jagiellońskiej przy Kamiennym Moście!
Może czas rozwiązać zarząd dróg miejskich jak nic nie robią
Odmiennie na skrzyżowani Boh.Getta i Kopernika światło zielone świeci się ok.8(!) sekund, co umożliwia przejście normalnym krokiem połowę jezdni(do wysepki). W odpowiedzi na pytanie dlaczego, FACHOWCY z dróg miejskich odpowiedzieli, że to ZGODNE z przepisami. Może i tak, ale ze zdrowym rozsądkiem FACHOWCÓW na pewno nie!(jak może być kiej go nie mają jak widać). Niechby ruszyli dupy i obeszli omawiane przejścia itd. A zresztą KTO ich ruszy, prawda p.Prezydencie.
To samo jest na przejściach na żądanie na obwodnicy :( Jakaś masakra zwłaszcza jak pada deszcz a kierowcy w autach maja sucho i ciepło.
Przemyskie DUPKI /w nawiasie R A D N I/ zróbcież przejścia podziemne przy 3-go Maja i Jagiellońskiej przy Kamiennym Moście!