Polskie prawo daje nam możliwość ujęcia sprawcy przestępstwa na gorącym uczynku. Z możliwości tej skorzystał 28-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego.
Przedwczoraj, późnym wieczorem (po g. 22 ), dojeżdżając do stacji paliw w Adamówce, mężczyzna zauważył, że jadący przed nim kierowca chryslera porusza się całą szerokością drogi. To wzbudziło – jak się okazało – uzasadnione podejrzenia 28-latka. Na stacji paliw auto zatrzymało się i wysiedli z niego dwaj mężczyźni. Po powrocie do samochodu zamierzali ruszyć w dalszą trasę, ale mieszkaniec powiatu przemyskiego wykazał się refleksem, podszedł do kierującego i wyczuwając od niego woń alkoholu, zabrał mu kluczyki, a następnie zawiadomił dyżurnego policji. Gdy policyjny patrol zjawił się na miejscu, okazało się, że 46-letni kierowca chryslera ma prawie 2 promile alkoholu w organizmie, a jego pasażer 3 promile. Nie miał też przy sobie dokumentów samochodu ani uprawnień do kierowania pojazdami. Za jazdę na podwójnym gazie mężczyźnie grozi do 2 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.SZMACIARZ a nie obywatel. powinien być ludzki i załatwić to z rodziną. Szmatławiec zapomnial jak sam jechal po pijaku.
ciekawe czy bylbys taki cwany jakby ten sam kierowca spowodowal wypadek z udzialem kogos z Twojej rodziny...
Brawo!
SZMACIARZ a nie obywatel. powinien być ludzki i załatwić to z rodziną. Szmatławiec zapomnial jak sam jechal po pijaku.
ciekawe czy bylbys taki cwany jakby ten sam kierowca spowodowal wypadek z udzialem kogos z Twojej rodziny...