Funkcjonariusze policji zostali wezwani do agresywnego mieszkańca gminy Radymno, który odgrażał się, że użyje granatu. W gospodarstwie 29 - letniego mężczyzny, oprócz niewybuchu, znaleziono również amunicję.
Po pomoc zadzwoniła w środę 43-letnia kobieta, która bała się o swoje bezpieczeństwo. Nietrzeźwy mieszkaniec nie reagował na polecenia policjantów, odgrażając się, że może użyć granatu. Na żądanie funkcjonariuszy wydał wreszcie niewypał, który był ukryty w belce drzwi wejściowych pomieszczenia gospodarczego. Po przeszukaniu okazało się, że w pomieszczeniu znajdowało się pudełko, w którym ukrytych było 10 sztuk amunicji.
Mężczyzna w chwili zatrzymania miał 2 promile alkoholu w organizmie. Amunicję zabezpieczono do dalszych badań. Granat zaś został zabezpieczony przez saperów z 21. Batalionu Dowodzenia w Rzeszowie. Według wstępnych informacji wynika, że niewybuch pochodzi z czasów II wojny światowej. Materiały w tej sprawie policjanci z Radymna prześlą do Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu. Opinia powołanego biegłego z zakresu broni i amunicji będzie kluczowa w postawieniu zarzutów 29-letkowi.
Za posiadanie broni palnej lub amunicji bez wymaganego zezwolenia grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

fot.KPP Jarosław
KPP Jarosław. Mieszkaniec gminy Radymno ukrywał również 10 sztuk amunicji.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze