Do zdarzenia doszło kilka minut przed północą w nocy z 8 na 9 maja w Sanoku.
KPP Sanok informuje, że: Grupa młodych osób paliła ognisko nad brzegiem Sanu. Aby się ogrzać, wsiedli do opla. Jak ustalili policjanci, ktoś włączył silnik, a kobieta, która siedziała na miejscu kierowcy, prawdopodobnie nacisnęła pedał sprzęgła. Wtedy samochód stoczył się do rzeki.
Kobietom udało się wydostać z auta, a młodzi mężczyźni z dachu zanurzonego w wodzie samochodu oczekiwali na pomoc. Na brzeg przetransportowali ich strażacy. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a opla wydobyto z rzeki.
Mężczyźni (20 i 21 lat) byli trzeźwi, natomiast 19-latki były nietrzeźwe. Siedząca na miejscu kierowcy nastolatka miał blisko promil alkoholu, a dwie kolejne po blisko 1,5 i 2 promile.
Wstępnie czynności prowadzone są pod kątem narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Policja wyjaśnia okoliczności i przyczyny zdarzenia.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze