Dopiero za trzecim podejściem prezydentowi Przemyśla Wojciechowi Bakunowi udało się przeforsować projekt uchwały o zaciągnięciu długoterminowego kredytu w wysokości 12,5 mln zł, którego głównym celem ma być spłata wcześniej zaciągniętych kredytów i pożyczek. Odsetki wyniosą ponad 800 tys. zł. Jak zapewnił włodarz miasta, z tej kwoty wysupłane zostanie 550 tys. zł na wymianę nawierzchni orlika przy ul. Dworskiego w Przemyślu.
4 grudnia 2020 r. w materiale „Do wymiany nawierzchni orlika na Dworskiego (chyba) nie dojdzie” informowaliśmy, że owe przedsięwzięcie było trzecim w ramach Budżetu Obywatelskiego 2020, jakie miało zostać zrealizowane w kategorii I.
Projekt wymiany (renowacji) opiewał na 455 tys. zł. Został zgłoszony przez Henryka Łaskarzewskiego. Dokumentacja projektowa oraz wszelkie potrzebne zgody były gotowe.
Problem w tym, że według kosztorysu inwestorskiego wartość robót wynosiła 381 tys. 33 zł brutto. W budżecie miasta była zaś zabezpieczona na ten cel kwota 135 tys. 310 zł.
30 kwietnia 2020 r. władze złożyły wniosek do Ministerstwa Sportu o dofinansowanie zadania w ramach programu „Sportowa Polska 2020”. Do 26 listopada ub.r. wniosek ten nie został rozpatrzony.
Projekt nie został zrealizowany, ale ktoś (w domyśle: komisja ds. budżetu obywatelskiego UM Przemyśl) dopuścił, aby najpierw mieszkańcy na niego głosowali, a potem, aby został zaakceptowany.
Taka sama sytuacja ma miejsce w br., kiedy[paywall] nie zostanie zrealizowany projekt związany z zadaszeniem owego obiektu.
Prezydent miasta W. Bakun po sesji Rady Miejskiej w Przemyślu 20 września br. (trzeciej dotyczącej tego tematu) na swoim facebookowym profilu napisał m.in.:
„Podczas dzisiejszej nadzwyczajnej sesji rady miejskiej radni podjęli uchwałę o wprowadzeniu do budżetu nowego zadania, tj. wymiana nawierzchni na boisku orlika przy ul. Dworskiego. Tym samym wypełniłem złożoną jakiś czas temu obietnicę, że dopełnimy starań, żeby zabezpieczyć środki na tę inwestycję. Oczywiście nie byłoby to możliwe, gdyby nie zgoda radnych, którzy w tej kwestii byli prawie jednomyślni. Na radnych Wspólnie dla Przemyśla i Koalicji Obywatelskiej zawsze mogę liczyć, zwłaszcza że często pytali o możliwości realizacji tego projektu, ale podziękowania należą się również radnym pozostałych klubów. Na szczególne podziękowanie zasługują radni Regia Civitas z Robertem Balem na czele, którzy nie tylko zainicjowali rozmowy, ale byli też elastyczni przy wypracowywaniu rozwiązań. Dzięki! Kontynuujemy więc realizowanie zaplanowanych na ten rok inwestycji, dodając do nich wymianę sztucznej trawy na orliku. Gdyby tak każda sesja przebiegała w tak sympatycznej atmosferze.”.
Jak już wspomnieliśmy, sesja z 20 września br. dotyczyła jednak zaciągnięcia długoterminowego kredytu w wysokości 12,5 mln zł, którego głównym celem ma być spłata wcześniej zaciągniętych kredytów i pożyczek.
Nadmieniliśmy także, że projekt tej uchwały udało się W. Bakunowi przeforsować dopiero za trzecim razem. Dwie wcześniejsze debaty na ten temat były przekładane.
Dlaczego?
Bo na wspomnianą kwotę nie zgadzali się radni opozycji, mający przewagę w radzie miejskiej (Prawo i Sprawiedliwość, Regia Civitas, Nasz Przemyśl i radna niezależna).
Zaciągnięcie kredytu nie mogło jednak być dla nich niemiłą niespodzianką, zostało to bowiem przewidziane w uchwale budżetowej na 2021 r.
Niewyrażenie zgody mogło się wiązać z niezrealizowaniem części inwestycji widniejących w planie na ten rok.
„Za” głosowało 19 radnych, od głosu wstrzymał się Jerzy Krużel, a nieobecni podczas zdalnych obrad byli: Daniel Dryniak, Tomasz Kulawik i Tomasz Schabowski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze