Ford ranger z napędem na cztery koła, zespoloną kabiną pięcioosobową, wyposażony w wyciągarkę elektryczną, radiostację i specjalne oświetlenie, wprost z fabryki pojechał do sieniawskich strażaków ochotników.
OSP „Orzeł” dzięki temu ma jeszcze skuteczniej prowadzić działania ratownicze. Jak podaje urząd gminy, wóz ma służyć m.in.: prowadzeniu działań poszukiwawczych, ratownictwu drogowemu, transportowi sprzętu w trakcie prowadzenia działań powodziowych, transportowi ludzi z zagrożonego terenu oraz wyjazdom druhów na szkolenia.
Zakup został[paywall] sfinansowany ze środków budżetu samorządu miasta i gminy Sieniawa i wyniósł 238 tys. zł.
„Nie ma nic ważniejszego niż bezpieczeństwo mieszkańców” – podkreśla burmistrz Adam Woś. „O tym, jak ważne jest dobre wyposażenie lokalnych jednostek OSP, przekonujemy się za każdym razem, gdy zawyje strażacka syrena. Cieszę się i jestem spokojny, że mają czym pojechać, mają sprzęt, odzież specjalistyczną. Tak pomagamy sobie i ułatwiamy pracę naszym strażakom, którzy darzeni są ogromnym zaufaniem społecznym” – dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze