Reklama

Oszustwo urzędników czy zbiorowa halucynacja mieszkańców Sieleckiej? [ZDJĘCIA]

01/09/2016 18:21

W trakcie budowy obwodnicy ulicę Sielecką zamieniono w serwisówkę, systematycznie niszcząc nie tylko nawierzchnię jezdni, ale i chodniki. Po zakończonej inwestycji, zgodnie z deklaracją urzędników, miała zostać wyremontowana. – Przecięli wstęgę, zrobili sobie zdjęcia, po czym nabrali wody w usta – twierdzą mieszkańcy Sieleckiej i pytają, czy są obywatelami drugiej kategorii.

Sedno sprawy

– Przez ostatnie dwa lata od godziny 6 do 22 naszą ulicą przemieszczały się samochody ciężarowe o dużej ładowności, koparki i ciężki sprzęt budowlany, które z dnia na dzień dewastowały nawierzchnię jezdni i chodników. Ciężarówki, aby wyminąć się na wąskiej drodze, wjeżdżały na chodniki. Firma pracowała ciągle, nie wyłączając 1 i 3 maja, narażając nas na ustawiczny hałas i pylenie – relacjonują mieszkający przy Sieleckiej. Obwodnicę oddano do użytku 30 kwietnia ub. r. Po zakończeniu inwestycji położono nową nawierzchnię na trasie od Izby Celnej do przejazdu kolejowego. Dalej, na odcinku ok. 700 metrów, sytuacja wygląda następująco: brak nowej nawierzchni, dziury zalepione kruszywem z domieszką smoły, która zbierana przez koła przejeżdżających pojazdów, odpryskuje na co najmniej metr. W niektórych miejscach, by ominąć ubytki i nie uszkodzić auta, mieszkańcy muszą zwalniać do 20 km/h. Autobus MZK na tym odcinku dopuszczony jest do ruchu warunkowo. W deszczowe dni na ulicy tworzą się ogromne kałuże. Woda z zagłębień w jezdni nie spływa do studzienek. – Obwodnica nam życia nie polepszyła – kwituje jeden z mieszkańców.

Urzędnicy umywają ręce

– Na Sieleckiej, na odcinku od ulicy Budowlanych do  Młynarskiej wykonujemy remonty cząstkowe. Tyle że co chwilę pojawiają się nowe ubytki – przyznaje Jacek Cielecki, dyrektor ZDM w Przemyślu. Dodaje jednak: – Droga nie została totalnie zniszczona w trakcie budowy obwodnicy. Wcześniej wyglądała podobnie, co dokumentuje film sprzed trzech, czterech lat z objazdu tej ulicy. Nie twierdzę, że po tym czasie nie przybyło kilku nowych ubytków, jednak czy byłaby budowana obwodnica, czy nie, ta ulica z roku na rok niszczałaby – czas robi swoje. To, co zostało uszkodzone, było w gorszym stanie aniżeli przed przekazaniem placu budowy pod obwodnicę, wykonawca naprawił. Położył nową nawierzchnię bitumiczną m.in. na ul. Sieleckiej, na odcinku od Izby Celnej do ul. Budowlanych. Była mowa o tym, że to, co zostanie zniszczone, będzie naprawione i tak się stało.

– Gdybyśmy wiedzieli, że tak się to potoczy, porobilibyśmy zdjęcia przed budową obwodnicy. Można było też wyjść na ulicę i nie puścić załadunku, dopóki nie dostalibyśmy konkretów na piśmie – stwierdza Ryszard Gąska.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2016-09-01 20:46:26

    kasa k, kasa , kasa, choma bierze i g owno robi, a podatki ciągnie ile sie da! pierdolone przydupasy kaczora i jego kliki!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kasander - niezalogowany 2016-09-01 22:54:02

    To nawet nie haucynacja. Należałoby to chyba nazwać inaczej.Sielecka nigdy nie była w dobrym stanie - wystarczy porównać zdjęcia sprzed kilku lat a nawet na tych aktualnych widać jak niektórzy właściciele "dbają o swoją posesję". Też im wywrotki jeździły po ogrodzie?  Uporządkować zeszłoroczne liście i śmieci to też miasto ma zrobić? A któż to uczestniczył w tym przecinaniu wstęgi? Wtedy było OK? Tu o promocję kupki piachu chodzi czy pokazanie się na zdjęciach?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ahhhahaha - niezalogowany 2016-09-02 01:15:17

    I wyście uwierzyli w obiecanki cacanki buahah ahahah ahahah ahhaha

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama