Reklama

Pamiętacie Przemisię? Niedźwiedź ma już 18 lat [ZDJĘCIA]


Trzyletni wówczas niedźwiadek napędził sporo strachu mieszkańcom, pojawiając się na peryferiach Przemyśla. Na imię dostał – a jakże – „Przemisia” i od lat jest najsłynniejszym misiem z miasta z niedźwiadkiem w herbie. Od 15 lat mieszka w ZOO we Wrocławiu.


Był styczeń 2010 r. Zwierzę pojawiło się na obrzeżach miasta. Liczyło najprawdopodobniej trzy lata, było w dobrej kondycji. Podejrzewano, że niedźwiedzica przed wizytą w Przemyślu mieszkała w cyrku, być może na Ukrainie. Najprawdopodobniej z powodu swojej choroby, padaczki, stała się nieatrakcyjna dla cyrkowców. Pozbyli się jej.

Ruszyła obława i dość szybko wówczas udało się ją namierzyć i uśpić. Trafiła do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu. Po przejściu odpowiednich badań zdecydowano o wypuszczeniu jej na wolność. Stało się to w lasach w okolicach Birczy.

Reklama

Kilka dni później pojawiła się w Chorzowie, nieopodal Pruchnika. Jakieś 30 km od Przemyśla. Ponownie ją odłowiono i znowu trafiła do przemyskiego ośrodka. Tym razem – zgodnie z decyzją Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska – postanowiono, że do natury już nie wróci. Nie była w stanie poradzić sobie w swoim naturalnym środowisku. Była przyzwyczajona do człowieka, podchodziła blisko ludzkich domów. Zdaniem fachowców, zwierzę zostało w przeszłości skrzywdzone przez człowieka. Wskazywało na to jej zachowanie.

Trafiła do ogrodu zoologicznego we Wrocławiu. Od tamtej pory minęło już 15 lat. Co słychać u najsłynniejszego misia z miasta z niedźwiadkiem w herbie?

Reklama
  • „Przemisia doskonale wie, jak odnaleźć się w jesiennej aurze – nawet tej bardziej kapryśnej. Na jej wybiegu pojawiła się niedawno przytulna chatka, dzięki której może bez pośpiechu odpoczywać na zewnątrz, także wtedy, gdy dzień jest chłodniejszy. To wyjątkowo ważne, bo zimą wrocławskie niedźwiedzie stają się bardziej ospałe i większość czasu spędzają właśnie na drzemkach. Codziennie jednak budzą się na posiłek – u Przemisi to również moment na podanie lekarstwa przeciwpadaczkowego, sprytnie ukrytego w jogurcie z miodem i rodzynkami. W okresie przygotowań do zimy niedźwiedzie zwiększają masę ciała i potrafią zjeść nawet około 10 kilogramów pokarmu dziennie. W ZOO nie muszą jednak gromadzić zapasów tak jak w naturze: mają stały dostęp do odpowiednio zbilansowanego jedzenia”

– można przeczytać na stronie wrocławskiego ZOO.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/11/2025 14:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama