Podobnie jak wiele innych starych miast Przemyśl nie ma zbyt wielu miejsc, w których można zaparkować, nie łamiąc przepisów i nie narażając się na mandat. Na parkingach będących w gestii Zarządu Dróg Miejskich jest 660 miejsc, plus 53 dla inwalidów. Nawet jeżeli dołożyć do tego parkingi osiedlowe, wspólnotowe oraz służbowe dla pracowników firm i instytucji, i tak jest ich o wiele za mało.
Kierowcom pozostają szersze chodniki, pobocza i jezdnie, czyli zostawianie aut wszędzie tam, gdzie pozwala na to prawo. Niestety wielu z nich ignoruje przepisy i parkuje, gdzie im wygodnie. Walczy z tym policja i straż miejska, ale przypomina to trochę walkę z wiatrakami.
W ubiegły czwartek strażnicy miejscy tylko w ciągu dwóch przedpołudniowych godzin stwierdzili w obrębie starego miasta kilkadziesiąt przypadków nieprawidłowego parkowania. Oto najbardziej rażące przykłady.

fot.Jacek Szwic
Kolejny przykład – renualt laguna zaparkowany tuż przed przejściem dla pieszych, w obrębie skrzyżowania ulic Władycze i Śnigurskiego.
Każde z tych wykroczeń zagrożone było mandatem w wysokości od 100 do 300 złotych, jednak tym razem skończyło się na pouczeniach, ale w przypadku recydywy nie będzie zmiłuj się.
W Ustawie o Ruchu Drogowym są wymienione przepisy dotyczące zatrzymywania się i postoju, które warto sobie przypomnieć. Ignorowanie ich stwarza niebezpieczeństwo dla innych użytkowników dróg i ulic, a kierowców naraża na mandat, którego wysokość waha się, w zależności od wykroczenia, od 50 aż do 500 złotych.
– Jeżeli stwierdzimy wykroczenie, sporządzamy notatkę i dokumentację fotograficzną – mówią strażnicy miejscy. – Potem, jeżeli kierowca jest na miejscu, wyjaśniamy okoliczności i w zależności od sytuacji pouczamy winnego, a w rażących przypadkach karzemy mandatem. Jeżeli kierowcy nie ma, zostawiamy zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia i wtedy powinien się do nas zgłosić. Nasze działania nie są nastawione na represję, nie zarabiamy w ten sposób pieniędzy, a jedynie dbamy o porządek i bezpieczeństwo. Dlatego apelujemy do kierowców: parkujcie zgodnie z przepisami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.ciasne uliczki, brak miejsc, wszystko się dusi czasami trzeba nagiąć prawo ale stawanie na miejscach niepełnosprawnych to szczyt chamstwa , buractwa, tępoty i nie wiem czego jeszcze, takich ludzi to pałą przez łeb...
Takich zdjęć ludzie za granicą nie robią. Od tego jest Policja. Ale w Polsce obywatel jak ORMO sam bierze sprawy w soje ręce. ŻENADA.
Za granicą to cię zcholują i zabulisz tak ,że ci się odechce raz na zawsze stawania gdzie popadnie . Inna sprawa , że porobili wszystkich ulic płatne parkingi a najwiekszy parking na rybim placu od 30 lat w łapach prywaciarza .
Co za wiocha! Tu nawet roweru bez opłaty nie zaparkujesz.Co o takim mieście i jego władzach myślą przyjezdni.
Po co wam samochody jak tu wszędzie można dojść na piechotę.
Głównym winowajcą są tzw. służby typu SM i policja, które olewają ewidentne przykłady parkowania byle gdzie i wbrew przepisom. Przykładów można by mnożyć, jak choćby pojazdy permanentnie parkowane za łańcuchami na chodniku przy ul. Jagiellońskiej pomiędzy ul. Mniszą a kościołem Reformatów, "deptaki" w ciągu ul. Kazimierzowskiej i ul. Franciszkańskiej (tam stoją wypasione pojazdy tamtejszych handlarzy), rozjechany trawnik na os. Kmiecie przy transformatorze w ciągu ul. Wyb. J.P. II, ścieżka rowerowa zastawiona autami pod Urzędem Skarbowym przy ul. Lwowskiej oraz pod stadionem Czuwaju, chodnik w 100% zawładnięty przez osobówki przy ul. Kołłątaja, itd., itp. Miejsca te mijane są co kilka, kilkanaście minut przez patrole naszych dzielnych pseudo "stróżów prawa" i NIGDY nie reagują na ww. sytuacje. Jeśli zaś próbować zgłosić to telefonicznie, prawie zawsze jest problem z przyjęciem takowego zgłoszenia przez oficera dyżurnego.
byłam świadkiem jednego z tych zdażeń,zaparkowanie na jednej z ulic graniczyło z cudem do wydania mandatu przyjechały 2 auta straży miejskiej po czym jak jeden z panów wystawił kciuka w górę jeden odjechał ...pan zaparkowawszy na miejscu dla niepełnosprawnych tłumaczył sie ze nie zauważył znaku...który tam stoi juz chwilkę NIE MA MIEJSCA SZUKAJ DALEJ inaczej tak to się skończy ps.zaskoczyło mnie ze tak szybko zainterweniowała służba....przeczucie...
W Przemyslu parkowanie samochodu jest koszmarem.Kierowcy parkują w miejscach niedozwolonych/przejścia dla pieszych,koperty dla osob niepełnosprawnych-ul.3-go maja poczta-ul.Krasinskiego tzw.akwarium ul.Sportowa przychodnia lekarska wszystkie markety itp.Pytam gdzie jest Policja Straz Miejska???? Jest jeszcze wiele mijsc do parkowania ul.Grodzka do kościoła franciszkanów jest strefa ruchu -bez możliwości parkowania zgodnie z przepisami ul.Kapitulna w calosci zakaz zatrzymywnia i parkowania.Dla kogo sa te zakazy ,a dlakogo udogodnienia.Kler i P.Prezydent w dalszmym ciągu degraduje M.Przemysl.
Co to za głupi artykuł. Przecież to wiocha przemyska. Czemu nie ma autostrady, bo lokalni nie potrafili by jeździć i powodowali by spore niebezpieczeństwo na drogach. Wystarczy kawałek obwodnicy i widać profesjonalizm kierowców.
masz rację profesjonalizm przemyskich kierowców jest powalający a jeżdżę bardzo dużo po kraju
Swięta racja. Wystarczyłoby ze dwa tygodnie rygorystycznego egzekwowania przepisów przez strażników i policjantów i tubylczy kierowcy zaczęliby szanować przepisy i pieszych.
Brawo - niech wreszcie kierowcy chodnikowcy odpowiedzą na swoją bezczelność zastawiania chodników. Szczególnie polecam monitoring skrzyżowania Słowackiego-Rakoczego ileż razy tam bezczelny kierowca jechał prawie po mnie lub moim psie i jeszcze miał pretensje - cud, że tu jeszcze nie było wypadku. Kiedy powstanie w tym miejscu barierka? Niedaleko jest przedszkole i żłobek!
ciasne uliczki, brak miejsc, wszystko się dusi czasami trzeba nagiąć prawo ale stawanie na miejscach niepełnosprawnych to szczyt chamstwa , buractwa, tępoty i nie wiem czego jeszcze, takich ludzi to pałą przez łeb...
Takich zdjęć ludzie za granicą nie robią. Od tego jest Policja. Ale w Polsce obywatel jak ORMO sam bierze sprawy w soje ręce. ŻENADA.
ot, przemówił światowiec !