Reklama

Piękny jubileusz wyjątkowej instytucji. Jest jak wino – im starsza, tym lepsza


Za kilka dni rozpoczną się trzydniowe uroczystości związane z wyjątkowym jubileuszem 100-lecia powstania Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich. To piękny wiek, ale dla takiej instytucji… wcale nie sędziwy. Muzeum jest bowiem jak wino – im starsze, tym lepsze.


Rozmowa z dyrektorem Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich Konradem Sawińskim.

 

Łatwo być dyrektorem muzeum? Kiedy Pan nim został i co Pana do tego skłoniło?

– To przede wszystkim wyzwanie. I to nie jest banał czy puste słowa. Jeśli masz w sobie pasję, jeśli chcesz coś osiągnąć w tym dziele, ta praca wciąga w wymiarze o wiele szerszym niż zawodowstwo. To także umiejętność bycia liderem zespołu, który składa się, a tak jest w przypadku jarosławskiego muzeum, z osób o bardzo mocnych i wyrazistych charakterach. To doskonałe pole do osiągania ponadnormatywnych sukcesów, ale także, nie ma co ukrywać, tarć na tle merytorycznym. I to mnie cieszy, bo świadczy o pasji i zaangażowaniu. Pełniącym obowiązki dyrektora Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich zostałem 1 lipca 2022 roku. Dyrektorem, w wyniku wygranego konkursu, 1 lutego 2023 roku.

Reklama

Jakie były początki tej instytucji?

– Do stworzenia muzeum w Jarosławiu przymierzano się od początku XX wieku. Już wtedy zdawano sobie sprawę z tego, jak ważne jest zachowanie dziedzictwa miasta i okolic. Wygospodarowano specjalną szafę, w której przechowywano najważniejsze skarby z historii Jarosławia. Były to na przykład miecze katowskie i kajdany. Zajmował się tym pracownik magistratu Franciszek Papara. Wówczas utworzenie placówki muzealnej powstrzymała I wojna światowa. Ale już niedługo, siedem lat po odzyskaniu niepodległości, w 550. rocznicę nadania praw miejskich, muzeum w końcu powołano do życia. Był rok 1925, dokładnie 13 grudnia. Jego pierwszym kierownikiem został Jan Harlender, sekretarz miasta, a pierwszą siedzibą ratusz miejski. W 1938 roku siedzibę muzeum przeniesiono do kamienicy Attavantich. Trzeba też wspomnieć, że przed II wojną światową do skromnego zespołu muzealnego dołączył Kazimierz Gottfried, który w czasach okupacji, po śmierci Harlendera we wrześniu 1939 roku, opiekował się zbiorami. Od 1945 roku kolejną siedzibą muzeum została kamienica Orsettich. I jest nią do dziś.

Właśnie. znajduje się w absolutnie wyjątkowym anturażu. Kamienica Orsettich to jeden z symboli miasta. Utrzymanie jej to spore wyzwanie...

– Kamienica Orsettich to jedna z najpiękniejszych kamienic późnorenesansowych w Polsce. I mówię to z pełnym przekonaniem! ...

Płatny dostęp do treści

Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się

Pozostało 77% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/12/2025 09:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama