Przejeżdżając przez Tuligłowy, co kilkadziesiąt metrów spotykamy grupki ludzi. Ubrani w stroje z czasów Chrystusa na coś czekają. Za wsią w szczerym polu jest ich zacznie więcej. Okazuje się, że spodziewają się pielgrzymów, którzy nadejdą Drogą Św. Jakuba. – Już ich widać – zauważa ktoś z tłumu.
Rzeczywiście. Drogą od strony lasu idzie pięć osób. To dwaj pielgrzymi odprowadzani przez rodziców i młodą dziewczynę. Wolno idą między kroplami deszczu. Podchodzą do zgromadzonych. Tu żegnają się z bliskimi. Dalej już pójdą samotnie. Tak zaczyna się plenerowe widowisko przygotowane w ostatnią niedzielę przez mieszkańców Tuligłów. Nad wszystkim czuwają[paywall] członkowie Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Tuligłów z Anną Stec, prezesem, oraz Marian Mazurek, sołtys wsi. Na spotkanie z pielgrzymami przyszli mieszkańcy. Jest Bożena Gmyrek, wójt Rokietnicy, Józef Szkoła, wciestarosta jarosławski, są duchowni i przedstawiciele miejscowych władz. Razem pójdą przez Tuligłowy. Będą uczestniczyć w scenach biblijnych, aż dojdą do kapliczki św. Jakuba. Przy niej zostanie odprawiona msza polowa.
Gdy pochód rusza, przestaje padać deszcz. Prowadzeni przez pielgrzymów ludzie zbliżają się do wsi. Spotykają pasterza. Daje im mleko i życzy dobrej drogi. Mijają potem dwoje ludzi rżnących sierpami zboże. Dochodzą do domów. Ktoś zaprasza ich do wnętrza. Wychodzi kobieta. Daje pić spragnionym. Potem kolejne sceny oparte na biblijnym przekazie. Aktorów jest dużo. Idą w pochodzie. Czekają w zagrodach. Wszyscy w strojach przypominających czasy Chrystusa. Wśród nich starsi ludzie i dzieci. – Wszyscy nasi. Z Tuligłów. Nie ma „pożyczanych” – mówi kobieta pytana skąd wzięto tylu uczestników. Pochód dochodzi do kapliczki. Wśród pól, przy wąskiej drodze rozpoczyna się eucharystia.
Przygotowane przez mieszkańców Tuligłów widowisko przemawia do uczestników. Widać emocje. Ludzie wczuwają się w kolejne sceny. Tym bardziej że widać, iż poświęcono sporo czasu na ich przygotowanie, a otoczenie kojarzy się z pielgrzymowaniem. Widowisko było częścią oficjalnego otwarcia łącznika Drogi Św. Jakuba Via Regia Wola Rokietnicka – Tuligłowy – Rokietnica. Organizatorom udało się połączyć biblijny przekaz z charakterem drogi św. Jakuba i pielgrzymki. Pokazać, jak można wspólnie stworzyć fascynujące wydarzenie łączące w sobie elementy religijne i kulturowe. Udział niemal wszystkich mieszkańców podkreśla wagę uroczystości, a staranność w przygotowaniu scen jest warta podziwu. Gdyby nie mikrofony, murowane domy w tle i współczesny ubiór części gości, można by sądzić, że rzeczywiście do Tuligłów przyszli pielgrzymi i razem z ludźmi idą przez wieś, niosąc dobre słowo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Można by jeszcze było podać jakąś datę lub kiedy to było lub będzie
Można by jeszcze było podać jakąś datę lub kiedy to było lub będzie