Reklama

Pierwsza kobieta w historii miasta w walce o prezydencki fotel

Bezpartyjna Joanna Tomczyk, nauczycielka w II Liceum Ogólnokształcącym im. prof. Kazimierza Morawskiego w Przemyślu, jest kandydatką Komitetu Wyborczego Wyborców „Nasz Przemyśl”, któremu przewodzi radny Janusz Zapotocki, na prezydenta miasta. To pierwsza w historii nadsańskiego grodu kobieta, która zdecydowała się powalczyć o najważniejsze stanowisko w mieście.

KWW „Nasz Przemyśl” jako pierwsze w Przemyślu (a trzecie w byłym województwie przemyskim) zarejestrowało swój komitet wyborczy. Miało to miejsce ostatniego dnia stycznia br. J. Zapotocki, zapytany wówczas przez nas o to, kto będzie ich kandydatem na prezydenta miasta, tajemniczo odrzekł, że nie jest wykluczone, iż będzie to kobieta. I tak się stało. J. Tomczyk ma 48 lat i od początku pracy zawodowej związana jest z oświatą. Obecnie jest nauczycielem i wychowawcą w II LO w Przemyślu (sama jest absolwentką „Morawy”). Pracę w przemyskiej oświacie rozpoczęła już w 2000 r., w SP nr 1 im. H. Sienkiewicza. W latach 2007 – 2017 była dyrektorem Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Przemyślu. Od 2009 r. jest kuratorem społecznym przy Sądzie Rejonowym w Przemyślu. Pracowała też jako pedagog w Domu Dziecka „ Moja Rodzina”[paywall]. Była wiceprezesem Stowarzyszenia Dyrektorów Szkół, Przedszkoli, Placówek Oświatowych i osób zarządzających oświatą w Przemyślu. W 2018 r. z sukcesem podjęła się utworzenia placówek medycznych (zakład opiekuńczo-leczniczy o profilu psychiatrycznym, opiekuńczo-leczniczy o profilu ogólnym i hospicjum, dział farmacji przyszpitalnej) w ramach Centrum Medyczno-Charytatywnego im. Świętego Józefa w Przemyślu. Nigdy nie była związana z żadną opcją polityczną. Jest bezpartyjna.

Przemyśl nie może być miastem bez przyszłości

Co ją skłoniło do podjęcia tak sporego wyzwania?

Reklama

– Kiedyś w trakcie lekcji zapytałam moich uczniów, kto z nich po studiach chce tu wrócić, żyć w Przemyślu i wiąże z naszym miastem swoją przyszłość. Nie zgłosił się nikt. Było to dla mnie szokujące. To chciałabym zmienić. Nasze miasto nie może być postrzegane jako miejsce bez przyszłości

– odpowiedziała.

Nie mając żadnego politycznego doświadczenia, nie może nie mieć obaw.

– Ależ oczywiście, że mam. To rzecz naturalna. Kandydowanie to ogromne wyzwanie, do którego podchodzę z wielką pokorą. Aby temu podołać, trzeba stawiać na pracę zespołową. Trzeba słuchać ludzi, rozmawiać. Z tego rodzą się lepsze pomysły, korzystniejsze rozwiązania. Obiecywanie gruszek na wierzbie to nie ja

Reklama

– dodała.

Jak zapewniła, szczegółowe zamierzenia do zrealizowania przedstawi w swoim programie wyborczym.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/02/2024 18:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Maku - niezalogowany 2024-03-18 14:39:11

    W końcu może ktoś rozbije te małomiasteczkowe układy i kliki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama