Kolejny krok w rozwoju kardiologii zrobił przemyski szpital. W placówce całkiem niedawno przeprowadzono po raz pierwszy nowoczesny, małoinwazyjny zabieg wszczepienia reduktora do zatoki wieńcowej, dający dobre efekty w leczeniu pacjentów z zaawansowaną chorobą wieńcową i przewlekłą dławicą piersiową.
Wszczepienie reduktora przepływu do zatoki wieńcowej to nowoczesne rozwiązanie przeznaczone dla pacjentów, u których wyczerpano już możliwości standardowego leczenia – farmakologicznego, przezskórnego czy kardiochirurgicznego, a więc mają już za sobą wszystkie możliwe formy rewaskularyzacji (angioplastyki, by-passy) i stosują optymalną farmakoterapię, z mimo to ból w klatce piersiowej utrudnia im codzienne funkcjonowanie.
„Zabieg polega na przezżylnym wszczepieniu specjalnego implantu do zatoki wieńcowej, co prowadzi do poprawy ukrwienia niedokrwionych obszarów mięśnia sercowego i zmniejszenia dolegliwości bólowych” – przekazuje Wojewódzki Szpital im. św. Ojca w Przemyślu.
Reklama
Na czym polega zabieg?
Reduktor przepływu to niewielki implant umieszczany w zatoce wieńcowej. Jego zadaniem jest poprawa ukrwienia niedokrwionych obszarów mięśnia sercowego i zmniejszenie dolegliwości bólowych. Dzięki tej procedurze pacjenci odczuwają znaczne zmniejszenie lub całkowite ustąpienie bólów w klatce piersiowej i mogą lepiej funkcjonować na co dzień.
– To nowoczesna metoda terapeutyczna, która daje realną szansę poprawy jakości życia pacjentom cierpiącym na ciężką, oporną na leczenie dławicę piersiową – mówi kierownik Pracowni Hemodynamiki przemyskiego szpitala dr n. med. Andrzej Witkowski.
Reklama
Metoda ta jest stosowana w wyspecjalizowanych...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 41% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze