20 marca przypada pierwszy dzień astronomicznej wiosny. Dzień później, czyli 21 marca rozpoczyna się wiosna kalendarzowa. To wówczas obchodzony jest słynny dzień wagarowicza. W br. wypada jednak w sobotę, więc uczniowie wagary na różny sposób zrobili sobie dzisiaj.
Astronomiczna wiosna rozpoczyna się w momencie równonocy wiosennej, czyli wtedy, gdy Słońce przecina równik niebieski w swojej pozornej wędrówce po niebie, zmierzając na północ. Jest to punkt zwrotny, który oznacza, że dni stają się dłuższe od nocy. Wiosna kalendarzowa jest niezależna od położenie Słońca względem gwiazdozbiorów. Dlatego też data ta jest taka sama w każdym roku i przypada na 21 marca.
W tym roku wiosna postanowiła przyjść do nas szybciej niż to wynika z kalendarza. Od kilku dni panuje piękna, słoneczna pogoda, na którą – po dość mroźnej zimie – czekali wszyscy. W naszym regionie pojawiły się już pierwsze jej zwiastuny. Przebiśniegi, śnieżyce wiosenne, stokrotki i wiele innych roślin już się wystroiło. Pojawiły się pierwsze bociany, a nad Sanem dokazują łabędzie i kaczki.
Wiosną można zobaczyć na niebie sporo ciekawych zjawisk astronomicznych. Co więcej, rosnące temperatury sprzyjają spoglądaniu na wieczorne niebo. Widoczne będą dla nas najjaśniejsze na nocnym niebie planety Układu Słonecznego. Nocą z 20 na 21 marca bardzo jasno świecić będzie Jowisz, który znajdzie się w konfiguracji nad gwiazdozbiorem Oriona, złożonym z jasnych gwiazd przypominających ułożeniem schematyczną sylwetkę człowieka, obok gwiazdozbioru Bliźniąt i w pobliżu Procjon z konstelacji Małego Psa. Na dole, nad horyzontem, dostrzeżemy Syriusza, najjaśniejszą gwiazdę nocnego nieba. Pod jednym warunkiem: czystego, niezasłoniętego chmurami, nieba.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze