9 i 10 marca br. rozpoczęły się rozgrywki podkarpackiej 4. ligi szachowej. Drugi tzw. zjazd, a zarazem zakończenie rozgrywek, odbędzie się 9 i 10 kwietnia br.
W rywalizacji udział biorą drużyny z naszego regionu. Do zmagań przy szachownicach przystąpiło kilkanaście ekip, w tym dwie z klubu KS Roszada Przemyśl. Po rozegraniu 5 rund na czele tabeli znajduje się LZS Kosienice z 8 pkt. Za ich plecami plasują się kolejno: Bystrovia Bystrowice (8 pkt), GKSZ Szach-Mat Wiśniowa (7 pkt), Roszada (7 pkt). Na 18. miejscu jest SKKS Przemyśl (2 pkt). Co ciekawe, lider klasyfikacji przegrał dwa razy po 3:2 z Bystrovią i Roszadą.
– W przeciwieństwie do innych dyscyplin szachy są bardzo egalitarne i najlepiej widać to na sali gry. W podkarpackiej lidze szachowej współzawodniczą starsi i młodsi. Najstarszy zawodnik ma blisko 80 lat, najmłodszy 9 lat. Kobiety i mężczyźni, a nigdy nie brakuje tematów do wspólnej rozmowy
Reklama
– powiedział zawodnik przemyskiej Roszady Tomasz Pańczak, animator życia szachowego seniorów w Przemyślu i nie tylko.
– Dążąc do zwycięstwa, mimo ambicji, wszyscy kierujemy się hasłem światowej organizacji szachów FIDE – gens una sumus, czyli jesteśmy jedną rodziną. To oznacza, że rywalizujemy, ale i wspieramy się w sportowych zmaganiach
– dodał.
Ciekawostką jest, że podczas rozgrywania oficjalnych partii szachowych zawodnik nie może posiadać przy sobie telefonu ani żadnego aktywnego urządzenia elektronicznego, np. smartwatcha. Jakikolwiek dźwięk z takiego urządzenia jest traktowany jako przegrana.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze