Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem, 24 bm., w powiecie łańcuckim.
Kobieta poinformowała policję, że jej nietrzeźwy mąż wsiadł za kółko i zabrał ze sobą 12-letniego syna.
Funkcjonariusze zlokalizowali kierowcę, jako że faktycznie wyczuli od 38-latka silną woń alkoholu, zbadali stan jego trzeźwości. Nieodpowiedzialny ojciec miał ponad 1,8 we krwi, ale w chwili zatrzymania jechał sam.
Policjanci ustalili, że po kłótni z żoną mężczyzna zawiózł chłopca do znajomej. Akurat gdy wracał do domu, zatrzymali go policjanci.
Gdy funkcjonariusze pojechali do domu zgłaszającej, okazało się, że ona także jest nietrzeźwa. 34-letnia kobiety miała prawie 2 promile. W tym stanie opiekowała się 6-letnią córeczką. Rodzeństwo trafiło pod opiekę babci.
Niestety na tym się nie skoczyło. Policjanci musieli po kilkudziesięciu minutach ponownie interweniować, ponieważ pijana 34-latka wszczęła awanturę. Została zatrzymana do wytrzeźwienia, więc noc spędziła w areszcie.
Jej mąż zaś odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Zatrzymano jego prawo jazdy. O nieodpowiedzialnym zachowaniu obojga rodziców został poinformowany sąd rodzinny
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wjebali się razem konkretnie hahaha, patolee :D
fajnie małżeństwo,można się bawic za 500+,można.
Sama na siebie bicz uwiła i we własne sidła wpadłaPolicjanci cieszą się z punktów. ../
Wjebali się razem konkretnie hahaha, patolee :D
To ci suweren :)
fajnie małżeństwo,można się bawic za 500+,można.