W sobotę, 23 września, około godziny 18 na ulicy Lwowskiej w Przemyślu kierowca toyoty podczas wyprzedzania zajechał drogę innemu kierowcy, w którym był policjant po służbie.
Funkcjonariusz pojechał za kierującym toyotą, który nie ustąpił pierwszeństwa na rondzie, zmuszając kolejnego kierowcę do gwałtownego hamowania, a następnie przejechał przez środek ronda, uszkadzając trzy opony. Policjant ujął kierowcę i wezwał na miejsce patrol.
Funkcjonariusze przebadali mężczyznę na alkomacie i okazało się, że 61-letni mieszkaniec Przemyśla miał w organizmie 1,6 promila alkoholu. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy, ponadto za popełnione wykroczenia i brak dowodu rejestracyjnego został ukarany trzema mandatami. Tego dnia przemyscy policjanci zatrzymali jeszcze dwóch nietrzeźwych kierowców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Policjant był w kierowcy - "czysto po polskiemu"
Policjant był w kierowcy - "czysto po polskiemu"