Reklama

Piłkarki ręczne JKS Sanu Jarosław na remis z uczennicami lubelskiej SMS

Zdecydowaną porażką i dość pewnym zwycięstwem w przeciągu trzech dni zakończyły się mecze JKS Sanu Jarosław z dwoma zespołami reprezentującymi Szkołę Mistrzostwa Sportowego Związku Piłki Ręcznej w Polsce z Lublina. Szkoda, bo komplet punktów dawał jeszcze nadzieję, że jarosławianki powalczą o 5. miejsce na finał rozgrywek, a ostatecznie mogą wylądować na 8. miejscu.

Niestabilność składu to największy mankament jarosławskiej ekipy w tym sezonie. Aby zespół mógł powalczyć o coś więcej (a w zestawieniu optymalnym było to jak najbardziej możliwe) niż drżenie o zajęcie miejsca wyższego niż ósme, nie powinno się zdarzać, iż trener Valianstina Kozimur miała często do dyspozycji siedem lub osiem zawodniczek w polu…

Tak było w pojedynku z pierwszym zespołem SMS ZPRP Lublin. Z różnych względów na parkiecie nie pojawiły się: Nadia Buch, Hanna Szczotka, Aleksandra Leśniak czy Maja Tukaj, a więc podstawowe zawodniczki. Jarosławianki, które pierwszy mecz w Lublinie wygrały z tą ekipą, nie miały większych szans. Zaczęło się od szybkiego 0:3, fragment między 5. a 10. min JKS San przegrał 1:6 i w 10. min miał już sześć bramek straty (3:9). To miało decydujący wpływ na przebieg tego meczu.

Reklama

Trzy dni później rywalem JKS Sanu był drugi zespół SMS ZPRP Lublin. W jarosławskim zespole rotacja była o niebo większa. To z miejsca odbiło się na parkietowych wydarzeniach. Co prawda inauguracyjne minuty należały do lublinianek, które objęły prowadzenie 0:4, ale to był ich ostatni tak udany fragment. Między 11. a 19. min to znakomita gra gospodyń, seria 6:1 i prowadzenie 9:8 (po trafieniu H. Szczotki), które nie oddały już do końca spotkania. Jarosławianki znakomicie weszły w II połowę. Cztery szybkie bramki pozwoliły odskoczyć na 18:14, a kolejna seria trzech trafień z rzędu, dała w 46. min powiększenie inicjatywy. Było już 24:18 i pełna kontrola parkietowych wydarzeń.
Jarosławiankom do końca rozgrywek pozostał jeszcze domowy mecz z Warszawianką.

 

Reklama

JKS San Jarosław – SMS ZPRP I Lublin 28:38 (14:16)

  • JKS San: Pal – M. Leśniak 0, Pazdro 4, Galas 7, Szymańczyk 0, Dębiak 2, Hawryluk 1, Dmytroczenko 9, Czapla 5.
  • SMS ZPRP I: Oknińska, Śleboda, Piecyk – Puchacz 5, Kiniorska 7, Kapuśniak 1, Komar 4, Zakrzewska 1, Łukasik 1, Sławska 7, Napora 8, Stencel 1, Kulczycka 3.
  • Sędziowali: Paweł Piątek (Łańcut) i Jakub Pretzlaf (Rzeszów). Kary: JKS San – 6 min; SMS ZPRP I – 4 min. Widzów: 70.

 

JKS San Jarosław – SMS ZPRP II Lublin 31:27 (14:14)

  • JKS San: Buch – Szczotka 8, A. Leśniak 4, Pazdro 2, Galas 1, Szymańczyk 1, Dębiak 4, Hawryluk 2, Dmytroczenko 8, M. Leśniak 0, Czapla 1.
  • SMS ZPRP II: Oknińska, Śleboda, Piecyk – Wasilewska 0, Sokołowska 4, Hulewicz 6, Gosz 3, Stencel 0, Ptasińska 0, Mircić 3, Opara 4, Kwiatkowska 3, Mrozek 1, Michałek 1, Kuk 0, Baczyńska 2.
  • Sędziowali: Mirosław Kowalski (Przemyśl) i Jakub Wańkowicz (Pruchnik). Kary: JKS San –  6 min; SMS ZPRP I – 2 min. Widzów: 50.
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/04/2025 20:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości