Zarzuty uprawy krzewów konopi indyjskich usłyszeli trzej mężczyźni zatrzymani w sprawie nielegalnej plantacji. Dodatkowo jeden z nich odpowie też za posiadanie środków odurzających. Uprawa znajdowała się w podprzeworskiej miejscowości. Miała posłużyć do wytworzenia narkotyków.
Na trop „plantatorów” udało się wpaść dzięki wspólnym działaniom prowadzonym przez funkcjonariuszy z komendy w Przeworsku i komendy wojewódzkiej w Rzeszowie. Kilka dni temu policjanci z wydziału kryminalnego udali się do podprzeworskiej miejscowości, gdzie miała się znajdować uprawa. Na miejscu zastali dwóch mężczyzn w wieku 26 lat, którzy akurat wykonywali prace pielęgnacyjne przy roślinach. 102 krzewy konopi schowane były wśród kukurydzy. Obaj zostali zatrzymani, a krzewy zabezpieczono do sprawy. Z informacji udostępnionych przez przeworską policję wynika, że w domu i budynkach gospodarczych jednego z nich znaleziono dodatkowo 140 gram suszu. Policja zatrzymała też 25-latka z powiatu przeworskiego mającego związek z tą sprawą. Wszystkim trzem zatrzymanym grozi do 3 lat więzienia. Na razie zastosowano wobec nich środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, dozoru policyjnego oraz zakazu opuszczania kraju.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.ale kukurydza została-też daje dyma tylko liście w gnojówce trzeba trzymać 2 tygodnie i potem wysuszyć.Lepsze od Primków bo nie dusi i daje kopa
I comy kopcić teraz bedziemy ?
ale kukurydza została-też daje dyma tylko liście w gnojówce trzeba trzymać 2 tygodnie i potem wysuszyć.Lepsze od Primków bo nie dusi i daje kopa