Reklama

Podejrzany o pedofilię 28-latek popełnił samobójstwo

12/08/2021 17:45

28-latek z powiatu jarosławskiego wpadł w sieć łowców pedofilów. Został aresztowany, gdy po wymianie korespondencji internetowej na spotkanie umówił się z małoletnią. Nie da się przewidzieć, co miałby z nią robić, gdyby nastolatka przybyła na miejsce . Przybyli jednak policjanci i internetowi łowcy, którzy nagrali zatrzymanie. Filmik trafił do sieci. Mężczyznę rozpoznano i napiętnowano w mediach społecznościach. Z falą hejtu sobie nie poradził. Popełnił samobójstwo.

Ujawnienie 28-latka miało standardowy dla takich spraw przebieg. W sieci trafił na jedno z wielu  kont tworzonych na wabia przez łowców pedofilów. Wierzył, że nawiązał kontakt z nastoletnią dziewczynką. Prowadził z nią wymianę korespondencji za pośrednictwem komunikatora.

W rozmowie pojawiały się treści o charakterze seksualnym. Wreszcie postanowił pójść o krok dalej i umówił się z nieletnią na spotkanie. W ustalonym miejscu[paywall] jej jednak nie zastał.

Czekali tu na niego członkowie amatorskiej grupy wyłapującej w sieci mężczyzn skłonnych nawiązywać niezdrowe relacje z dziećmi. 28-latek został zatrzymany przez policję. 

Przyznał się

Jak wyjaśnia nam Agnieszka Kaczorowska, prokurator rejonowy w Jarosławiu, przestępstwem jest już samo umawianie się z małoletnią w sieci, a fakt stawienia się na takie spotkania jest dodatkowo obciążający. W takich sytuacjach stawiane są zarzuty z artykułu 200a kk.

– W przypadkach umówienia się sprawcy z osobami podszywającymi się pod osoby małoletnie stawiany jest zarzut usiłowania nieudolnego – wyjaśnia A. Kaczorowska. – W tym przypadku tak było. Mężczyzna został zatrzymany, postawiono mu zarzut. Przyznał się – dodaje.

– Po wykonaniu czynności procesowych z jego udziałem został zwolniony. W razie zaistnienia ku temu podstaw stosowane są środki zapobiegawcze, w przypadku tej osoby podstawy takie nie zaistniały – czyn jest zagrożony karą do 2 lat pozbawienia wolności, mężczyzna miał stałe miejsce zamieszkania, pracę, nie był dotychczas karany, najważniejsze czynności zostały wykonane, a dowody zebrane – nie istniała konieczność zabezpieczania w ten akurat sposób prawidłowego toku dochodzenia – rozwija.

Reklama

Lincz w sieci

Zupełnie odrębną sprawą jest to, co wydarzyło się potem. Grupa zajmująca się tropieniem pedofilów zamieściła nagranie z zatrzymania 28-latka. Na filmie miały się pojawić elementy umożliwiające dokonanie jego identyfikacji. Tak też się stało. 

– Poprzez umieszczenie filmu z zatrzymania mężczyzny w internecie przez tzw. „łowców pedofilów” został on rozpoznany i na jego koncie na portalu społecznościowym zaczęły się pojawiać setki obraźliwych i linczujących go komentarzy. Nie wiemy, czy były to groźby, obelgi, komentarze poniżające, negatywnie oceniające – z uwagi na fakt, iż mężczyzna przed śmiercią zlikwidował konto – informuje A. Kaczorowska.

– Z relacji osób najbliższych wiadomo, że mężczyzna nie mógł sobie poradzić z tą sytuacją, szukał nawet specjalistycznej pomocy, jednakże jeszcze przed jej uzyskaniem odebrał sobie życie – podkreśla.

 

Reklama

Gdzie jest granica?

Śmierć 28-latka to jedna z tych spraw, w których każdy osąd będzie obarczony błędem. Łowcy pedofilów odbierani są najczęściej pozytywnie, nawet jeśli ich metody mogą niekiedy budzić zastrzeżenia.

Zwykle ich aktywność oceniana jest jako działanie pożyteczne, a ich akcje najczęściej wywołują spore poruszenie w lokalnych społecznościach i w mediach. Ich działalność obarczona jest jednak ryzykiem rozwoju wydarzeń, do jakich doszło w Jarosławiu.

– Osoby piszące w internecie dokonały publicznej oceny i osądu sprawcy. Każda osoba, również sprawca, korzysta z przysługujących mu praw do ochrony wizerunku, dóbr osobistych,  danych osobowych. Ujawnienie ich może nastąpić tylko za zgodą prokuratora lub sądu. Problem nie polega na tym, że obywatele podejmują współpracę z organami ścigania w ujawnianiu przestępstw,  jednakże powinno to następować z uszanowaniem granic określonych w obowiązującym wszystkim prawie. Moment zatrzymania potencjalnego sprawcy to chwila, od której właściwa do udzielania informacji powinna być policja lub prokurator– stoi na stanowisku jarosławska prokurator rejonowa.

I tego głosu w dyskusji nie można pominąć. Jakkolwiek bowiem oburzające może być seksualne wykorzystywanie małoletnich, w państwie prawa każdego przestępcę wypada postawić przed wymiarem sprawiedliwości i zapewnić pełnoprawny proces. Lincz, nawet w wymiarze werbalnym, nie powinien być rozwiązaniem.

 

Reklama

Decyzję o samobójstwie podjął sam

Jak wyjaśnia A. Kaczorowska, prokuratura nie prowadzi postępowania badającego wątek  odpowiedzialności osób, które doprowadziły do ujawnienia tożsamości 28-latkaczy też tych, które na jego profilu na portalu społecznościowym zostawiły komentarze – nagranie z zatrzymania mężczyzny zostało usunięte przez łowców, facebookowe konto mężczyzna skasował przed samobójstwem.

– Mamy oświadczenie rodziny, która mówi o tym, że bezsprzecznie chłopak był podmiotem hejtu i nienawistnych komentarzy, które doprowadziły go do targnięcia się na swoje życie, jednakże  dla pociągnięcia konkretnych osób do odpowiedzialności karnej z powodu namawiania  mężczyzny do dokonania samobójstwa lub przyczynienia się w inny sposób do jego śmierci  nie wystarczy samo przekonanie, iż jego śmierć była skutkiem hejtu, konieczne są dowody, których nie posiadamy – puentuje Kaczorowska.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kazik - niezalogowany 2021-08-13 23:33:23

    Po polsku  pisać nie umiesz tylko się w enigmę bawisz nie szkoda ci czasu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości