W drugim numerze Życia Podkarpackiego z 10 stycznia 2018 roku, w materiale „Podróżni cierpią i klną na kolej” opisaliśmy sytuację, z jaką od jesieni ubiegłego roku podróżni spotykają się na dworcu głównym w Przemyślu. Przed publikacją napisaliśmy do wydziału prasowego Biura Komunikacji i Promocji PKP S.A z prośbą o wyjaśnienie kilku kwestii.
Kwestie dotyczące dworca głównego w Przemyślu: Niewystarczająca ilość miejsc siedzących w poczekalni, co sprawia, że podróżni siedzą na podłodze. W poczekalni brak informacji głosowej o odjazdach, przyjazdach i spóźnieniach pociągów. Brak informacji o opóźnieniach na tablicach świetlnych. Brak restauracji czy baru, gdyż jeden punkt gastronomiczny ma zbyt ubogą ofertę.
W odpowiedzi, 16 stycznia br., Katarzyna Grzduk, specjalista z Wydziału Prasowego Biura Komunikacji i Promocji Polskich Kolei Państwowych SA napisała:W poczekalni zaprojektowano 16 ławek, łącznie jest około 50 miejsc siedzących. Konserwator zabytków nie wyraził zgody na umieszczenie ławek w holu dworca, dlatego stworzenie dodatkowej poczekalni byłoby możliwe wyłącznie w odrębnym pomieszczeniu. PKP SA rozważy taką możliwość. O przyjazdach, odjazdach i opóźnieniach pociągów pasażerowie informowani są za pośrednictwem komunikatów megafonowych. (komunikaty nadawane są jedynie na peronach – przyp. J.S) Na terenie obiektu znajduje się jeden punkt gastronomiczny. PKP SA jest otwarta na wszelkie rozmowy z najemcami zainteresowanymi wynajmem powierzchni na dworcu w Przemyślu”.
Sprawą zainteresowała się też przewodnicząca Rady Miasta Przemyśla Lucyna Podhalicz, która w liście do prezesa Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA zwróciła się z prośbą o pilne usprawnienie bardzo źle obecnie zorganizowanej obsługi pasażerów Dworca PKP w Przemyślu. „ Bardzo proszę o pilne wprowadzenie na Dworcu PKP standardów obsługi pasażerów według najlepszych wzorców i nowoczesnych technologii” apelowała przewodnicząca. Natomiast problemem permanentnych opóźnień pociągów, w tym przede wszystkim odjeżdżających z Przemyśla zajął się poseł na Sejm RP Andrzej Matusiewicz. W liście do prezesa Zarządu PKP Intercity SA jako prawdopodobną przyczynę opóźnień poseł wskazuje na niedociągnięcia organizacyjne polegające na błędnym zaplanowaniu przyjść lokomotyw, drużyn trakcyjnych i konduktorskich oraz braku lokomotyw na stacji początkowej, jaką dla większości pociągów odjeżdżających jest Przemyśl. „Uważam, że reaktywowanie zaplecza utrzymaniowo-naprawczego na stacji postojowo-przetokowej Przemyśl Bakończyce umożliwiłoby stacjonowanie przynajmniej kilku lokomotyw pozostających w pogotowiu, dzięki czemu wyeliminowałoby zjawisko opóźnień wtórnych” – sugeruje poseł Matusiewicz.
Po dwóch tygodniach postanowiliśmy sprawdzić, jak wygląda sytuacja na dworcu Przemyśl Główny. W niedziel,ę 21 stycznia, w poczekalni działały już megafony, ale na tablicach świetlnych próżno było szukać informacji o opóźnieniach pociągów, które wyjątkowo tego dnia były niewielkie. Natomiast podróżni, dla których zabrakło miejsc w poczekalni, siedzieli na podłodze w sali obok poczekalni.

fot.Jacek Szwic
Sala obok poczekalni 7 stycznia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Skutki ponad dwuletnich "rządów" PISoBOLSZEWICKIEJ dojnej zmiany.
No coż wlasnie to jest dobra zmiana a z czyjego nadania sa obecni prezesi koleji podpowiem wam z PIS !!!!!
Bo to jest właśnie zapyziały Przemyśl w którym nic nie ma prócz PiSiorów i bandy ukraincow!
Jakie miasto taki dworzec. A to się PiS spisał. .
Ludzie, za Peło było to samo, na głowę upadliście wszyscy?Jak w tym kraju ma być dobrze...
Głęboka komuna dzięki PISoBOLSZEWI znów zagościła po dekadach.Suweren wyje ze szczęścia.
Typowa ustawka redaktora.Jedna z wielu bo na chleb trzeba zarobić bo jestem tam często i nie widziałem tych siedzących na podłodze podróżnych.
Wybory jesienią i przyjdzie czas podsumowania kadencji włodarzy miast ,powiatów i gmin z naszego regionu.
Najwyższa pora posumować ich..., najwyższa!
no, no.... ale autostrady powstały właśnie w minionej kadencji PO i ten przemyski dworzec, zresztą piękny, także odrestaurowano za czasów poprzedniego rządu... No i jak Alvaro- spadłeś na głowę?
Powinien przyjść już o wiele wcześniej. Ale i teraz jeśli przyjdzie, to jeszcze uda się cokolwiek uratować ...
zastanawiam się kto głosował na pis , jak tak na zaściankowe miasto gdzie wygrali pisiorki ,ale mam pytanko czy wiecie ile osób posiada legitymację partyjną PIS w Przemyślu, może nie uwierzycie aż 17osób
Miejscowi podróżni przychodzą na dworzec przed samym odjazdem pociągu, przyjezdni z Polski też. Tak więc ci "biedni podróżni" siedzący na podłodze nazjeżdżali się tutaj z Kijowa, Odessy i stacji pośrednich. A po co tutaj przyjeżdżają ze swojego mlekiem i miodem płynącego, "wspaniałego" banderstanu? Nie są nam potrzebni.
Masz rację. Zabrali Polakom 2 mln miejsc pracy (w tym 500+;-))
Cała Europa z was leje PISoBOLSZEWICKIE miernoty,oszuści i złodzieje.POznałeś że bliźni są drugiego sortu, jesteś prawdziwy wolaczek.
To jak powiedz mi jak było za rządów PO I podnóżka PSL przez długie 8 / osiem l lat nierządu i likwidacji Państwa Polskiego poprzez wyprzedaż rabunkową wszystkiego co miało cień polskości
Skutki ponad dwuletnich "rządów" PISoBOLSZEWICKIEJ dojnej zmiany.
masz coś z tą głową
No coż wlasnie to jest dobra zmiana a z czyjego nadania sa obecni prezesi koleji podpowiem wam z PIS !!!!!