Reklama

Podwójne opłaty na Zielonym Rynku. Sprzedający odzież używaną należą do gorszej kategorii?

Nie stygną emocje związane z przenosinami handlujących na tej części Zielonego Rynku w Przemyślu, która od niedawna przechodzi remont. Poważny problem sygnalizują ci, którzy sprzedają odzież używaną. Rzucani z miejsca na miejsce, obciążani dodatkowymi opłatami, mają dość upokorzeń.

Kilka dni temu zgłosiły się od nas osoby, które na popularnym zieleniaku handlują używaną odzieżą. Zdradziły, że po ukazaniu się na naszych łamach materiału pt. – Stragany mamy wziąć pod pachę? – pytają handlujący, problematyczna sytuacja na moment uległa rozwiązaniu[paywall]. – Po tej interwencji, decyzją zarządcy PGK, wszystkie punkty handlowe zostały przeniesione w miejsce przeznaczone do sprzedaży nabiału. Słowem: osoby, które handlowały na straganach ulokowanych na remontowanej obecnie części, przeszły na stronę już wyremontowaną. Jednak po paru dniach ci, którzy sprzedają odzież używaną, usłyszeli, że tam dla nich jednak miejsca nie ma – opowiadają handlujący odzieżą z drugiej ręki. – Kierowniczka targowiska wyprzedziła fakty i poinformowała nas, że podczas sesji rady miejskiej pojawi się projekt uchwały zakazującej handlu odzieżą używaną na Zielonym Rynku. Dziesięć osób, które posiadają swoje budki, ustaliły przenosiny na tak zwany ukraiński bazar przy ulicy Wilsona. Opłata dzierżawna za punkt handlowy jest wyższa niż na zieleniaku, gdzie płaciliśmy 45 złotych za metr kwadratowy. Przy Wilsona – 50 złotych – wyliczyła jedna z pań – co za jeden dzień w miesiącu daje stawkę ponad  2 złote.

Inkasentów dwóch

Do tego muszą uiszczać 4 zł dziennej opłaty za handel i wystawienie stołu przed budkę. Zbierana jest przez inkasenta Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej sp. z o.o., czyli zarządcy terenu. – Cóż mogliśmy zrobić? Przystaliśmy na takie kwoty, choć jeszcze nie podpisaliśmy umów. Przez dwa dni, na własny koszt, przewieźliśmy budki na Wilsona. Po kilku dniach otworzyliśmy je. Po inkasencie z PGK nagle pojawił się kolejny! Tego było nam już dość! Pobiera opłatę targową w wysokości 3 zł. Po zsumowaniu  tych dwóch opłat i dodaniu dziennej stawki za dzierżawę, wychodzi  około 10 złotych dziennie. Ale jak można pobierać dwie opłaty? Niby wszystko jest legalne, ale nam się wydaje to podejrzane – tłumaczą poirytowani, twierdząc, że to opłaty nie do przeskoczenia w rozliczeniu miesięcznym. – Handel na Wilsona jest niemal zerowy. Nie ma ludzi. Wciąż nie podpisaliśmy umów. Poinformowaliśmy kierowniczkę Zielonego Rynku, że zrobimy to, jeśli warunki do handlu będą takie same, jak na zieleniaku – powiedzieli handlujący.

Reklama

Zmieniony regulamin

Rzeczywiście, zmienił się regulamin targowiska przy ul. Sportowej i zgodnie z nim nie będzie można już w tym miejscu handlować używanymi ubraniami. – Osoby, które do tej pory prowadziły taką działalność, otrzymały ofertę przeniesienia punktów handlowych na targowisko przy ulicy Wilsona lub do hali targowej. Wybrały tę pierwszą opcję, ale możliwy jest jeszcze powrót do drugiej propozycji. Targowisko przy ulicy Wilsona jest jedynym, na którym są pobierane dodatkowe opłaty za miejsce zajęte przed punktem handlowym. Ten zapis już dawno został uchwalony zarządzeniem prezydenta miasta. Nadal obowiązuje – wyjaśnił rzecznik prasowy przemyskiego urzędu miasta Witold Wołczyk.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    przemyski bystry obserwator - niezalogowany 2019-01-28 21:22:43

    Tego nie rozumiem  i  nie zrozumiem , miał być remont nie chcieli zmian protesty  ,  nie było remontu zwanego modernizacją  biadolenie że trudne warunki pracy , brud i  syf,  teraz zaczęli wreszcie po długich a ciężkich cierpieniach coś  tam robić , wywozić te straszne , powtarzam straszne budy znowu lament że są muszą się  przenieść  , że prześladowani ,  że muszą na pewien  okres zmienić miejsce handlu . Chodzę tam , dzisiaj byłem , patrzę na to dziadostwo na to   coś  co trudno opisać słowami. Wiem że ta "modernizacja " powinna być zrealizowana dawno temu  , że działania w tym zakresie zaniechał od lat Choma który albo ulegał  dziadowskiemu lobby handlarzy zwanych kupcami , albo biadolił że nie ma na to pieniędzy  topiąc ogromne kwoty na inne nie potrzebne rzeczy jak buda-wiata na zjeździe narciarskim ,  sam zjazd narciarski , boiska do siatkówki nad Sanem , jakieś pomniczki czy tablice pamiątkowe , głupawe  nieustanne świętowanie  np. manewry szwejkowskie ,  wincencjady , święta ulic , lata , zamku  i wiele innych , przecież za te pieniądze można było dawno to siedliski dziadostwa w samym centrum mieściny wyremontować.  Inne miasta i miasteczka w regionie dawno to zrobiły , maja piękne zielone rynki a w tym "Przymyślu" od lat , nie ma pieniędzy , może kiedyś , na drugi rok czyli od 16 lat na" świętego dygdy ". A teraz kiedy wyżebrali jakieś grosze  na początek to znowu ta sama śpiewka ,  co sam  nie raz słyszałem,  biadolenie po co nam tego remontu , po co przenosić te piękne nasze budy , pytam a jak zrobić remont bez wyrzucenia tego dziadostwa i ustawieniu nowych punktów , kramów , bud.  Kurwa naprawdę tylko w  tej  mieścinie takie rzeczy , ciągle niezadowoleni z niczego  , wolą jak im i nam kupującym  woda leje na karki z tych paskudnych parasoli , wolą w jesieni marznąć w dupy , wolą smażyć się w lecie na słońcu,  ale tkwić w marazmie i dziadostwie , byle taniej , byle nie ponieść większych kosztów  i pracować w bardziej cywilizowanych warunkach . A drodzy handlarze - kupcy pytam czy nie wstyd wam że to się dzieje w samym centrum naszego już niestety zadupia , jakie wrażenie odnosza "turyści" z Ukrainy gdy widzą taki obraz  dziadostwa którego nie widzą już u siebie , jakie wrażenie odnoszą z kraju unijnego , pańskiej Polski . Czy nie pamiętanie co mówiły  nasze babki czy prababki "?  jak cie widzą tak cie piszą". Wstyd. Nadmieniam że powinni zaorać tą całą Sportową i te inne "bazary" oraz zacząć budować coś od nowa , od zera.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    przemyslanka - niezalogowany 2019-01-28 21:56:27

    do przemyski obserwator:)Cala prawda co piszesz ,w tym Przemyslu  juz tak zostanie to jest mentalnosc przemyska co zacznie sie robic juz krytykuja ,ludziska przestancie juz wreszcie biadolic  wezcie sie wreszcie do roboty  a jak nie chcecie to przynajmniej cicho siedzcie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Piotrek - niezalogowany 2019-01-29 09:53:21

    I bardzo dobrze. Niech płacą nawet dziesięć razy więcej. To jest zielony rynek, a nie szmaciany rynek. Niech idą ze szmatami pod wiatę albo bazar Polonii.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama