„Wspólnie na 100. Zgodna Inicjatywa Przemyślan na 100-lecie Niepodległości Polski” wychodzi z kolejną inicjatywą.
14 września, o g. 17, w gmachu PWSW odbędzie się debata o przyszłości miasta, podczas której mieszkańcy będę mogli przedstawić swoje pomysły i wyrazić potrzeby.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Trzeba się liczyć z masowym powrotem młodych i dynamicznych z robót przymusowych z Anglii do Przemyśla .A to narobi sporego zamieszania w skostniałych strukturach naszych rządzących.
Niestety mieszkańcy miasta Przemyśla nie chcą jego rozwoju. Nie potrzebują ulic (np łącznika 3go Maja z Grunwaldzką), nie potrzebują mostu na wysokości os Kmiecie. Żądnej zabudowy na Jagiellońskiej. Chcą mieszkać w zapyziałej zarośniętej pseudomieścinie gdzieś przy rzece San. Wolą oglądać biegające szczury po małpim gaju i łązić po obsranych przez psy chodnikach i palić w piecach tym co mają w danym momencie pod ręką.Oni sami nie wiedzą czego chcą. Codziennie wyłażą z przychodni i wiecznie narzekają na brak towaru i wysokie ceny w sklepach.Dziadownia, kiła i padlina. Zamurować i wyjechać tylko stąd.
No cóż , można i tak. Dzisiaj tj. 11.09. w Telewizji Rzeszów Wielki Prezydent Choma stwierdził dobitnie że wszystko co założył on i jego ugrupowanie zostało zrealizowane. Więc po co dyskusja nt. dalszego rozwoju Przemyśla skoro wszystko zrealizowane a mieścina , niemal zadupie mlekiem i miodem płynąca. Tyle i aż tyle, reszta pod rozwagę suwerena.
W [Przemyślu jak zwykle 21.10. jedni zagłosują na wielką partię PIS, drudzy na wielką partię PO. Zabłąka się 2 -3 radnych spoza. I gitara . Tylko to są fikcyjne wybory. Tak naprawdę to ludzie póżniej glosują nogami. Wyjeżdżają. No ale alternatywy nie ma . To jest Przemyśl...ideologia jest ważniejsza niż jakość życia. Amen.
Przyszłości ?!? Jakiej przyszłości ?!? Jak śpiewał niejaki Jaś Zgniłek :''NO FUTURE''Jeszcze jedna, dwie kadencje podobnych chuliganów, jak TW Kristofer i będzie pozamiatane, tyle w temacie.
Trzeba wybrać kogoś spoza układów , klik rodzinnych. Przemyśl ma być szansą dla Wszystkich , jego mieszkańców .DINOZAURY MUSZĄ ODEJŚĆ.
PRZEMYŚL ....WIECZNE ODPOCZYWANIE RACZ MU DAĆ PANIE.
"Super". Dziennikarz załatwi sprawę rozwoju, kucharza reprezentacji jeszcze przyślijcie. No ale hasełko jest : Inicjatywa, 100 -lecie Niepodległości itd. Tymczasem potencjalni kandydaci na Prezydenta Przemyśla bez konkretnych programów wyborczych, tylko jakieś wrzutki (hasełka) : może jakaś karta przemyślanina, może 2 bloki, jakaś nowa aplikacja na komórkę, może stacja naprawy rowerów .
Kandydaci na prezydenta to prawdziwi jajcarze.Jaja sobie robią z mieszkańców.A jakie bzdurne nijakie ale wzniosłe programy dla rozwoju miasta.W poprzednich wyborach był kandydat na prezydenta którego braliśmy za jajcarza ale On był prawdziwym wizjonerem a nawet przewidział upadek miasta przez dwie lub trzy następne kadencje.I tak się dzieje.
no tak, tak... np. BASEN, AKWAPARK I JESZCZE PARĘ INWESTYCJI np. most przy osiedlu Kmiecie. Wszystko "jest"!Hmm...ale na papierze.
A plan debaty powsrał na ul. Kościuszki?
Ejjj nie do końca. Żaden z kandydatów nie przedstawił jeszcze swojego programu. Dajmy im szanse na wykazanie się :)
ZROBIĆ PRZYSTANEK AUTOBUSOWY I KURS AUTOBUSU NA WYSOKIE ULICE PRZEMYŚLA : WANDY,AKACJOWA, SUCHARSKIEGO , PELCZARA !!! Niech wadze przyjdą tam na piechotę lub z ciężkim bagażem chociaż raz ... mieszkańcy tych szczytowych ulic muszą pokonywać te wysokości wiele razy .. to też są ludzie i wyborcy !!!
Pierwsze co potrzeba zrobić to tę całą radę miasta przemyśla wypierdzielic na zbity pysk . I od tego trzeba zacząć.
Trzeba się liczyć z masowym powrotem młodych i dynamicznych z robót przymusowych z Anglii do Przemyśla .A to narobi sporego zamieszania w skostniałych strukturach naszych rządzących.
Niestety mieszkańcy miasta Przemyśla nie chcą jego rozwoju. Nie potrzebują ulic (np łącznika 3go Maja z Grunwaldzką), nie potrzebują mostu na wysokości os Kmiecie. Żądnej zabudowy na Jagiellońskiej. Chcą mieszkać w zapyziałej zarośniętej pseudomieścinie gdzieś przy rzece San. Wolą oglądać biegające szczury po małpim gaju i łązić po obsranych przez psy chodnikach i palić w piecach tym co mają w danym momencie pod ręką.Oni sami nie wiedzą czego chcą. Codziennie wyłażą z przychodni i wiecznie narzekają na brak towaru i wysokie ceny w sklepach.Dziadownia, kiła i padlina. Zamurować i wyjechać tylko stąd.
No cóż , można i tak. Dzisiaj tj. 11.09. w Telewizji Rzeszów Wielki Prezydent Choma stwierdził dobitnie że wszystko co założył on i jego ugrupowanie zostało zrealizowane. Więc po co dyskusja nt. dalszego rozwoju Przemyśla skoro wszystko zrealizowane a mieścina , niemal zadupie mlekiem i miodem płynąca. Tyle i aż tyle, reszta pod rozwagę suwerena.