Głośna sprawa oszustw z udziałem 90 pokrzywdzonych wraca na wokandę Sądu Okręgowego w Przemyślu. Magdalena B. spędzi 6 lat w więzieniu.
Z ustaleń prowadzącej śledztwo w tej sprawie Prokuratury Okręgowej w Przemyślu wynika, że ofiarami 27-letniej Magdaleny B. mogło paść nawet 90 osób, które straciły od kilkuset złotych do ponad 500 tysięcy złotych. Na liście oszukanych są zarówno bezrobotni, jak i policjanci, przedsiębiorcy, przedstawiciele zawodów medycznych. Oszustwa polegały na tym, że młoda kobieta, jako przedstawicielka Avivy, oferowała klientom wysokooprocentowane lokaty, których w rzeczywistości firma nie miała w ofercie. Stworzyła piramidę finansową. Pobierała pieniądze, a po pewnym czasie zwracała je właścicielom, powiększone o wysoki procent. Zachęceni zyskami przemyślanie wręczali oskarżonej coraz większe sumy. W końcu stała się ona niewypłacalna i nie mogła oddać nawet części pobranych kwot. Według śledczych wyłudziła ponad 6 milionów złotych.Fakt przyjęcia niektórych sum kobieta potwierdzała bez wiedzy Avivy na firmowych dokumentach, w innych przypadkach dawała odręczne pokwitowania. Dotychczas nie udało się odzyskać pieniędzy należących do pokrzywdzonych.
W ub. roku Sąd Okręgowy w Przemyślu skazał kobietę na 8 lat więzienia, zaliczając na poczet kary okres tymczasowego aresztowania. Zadecydował również, że zapłaci 100 tysięcy złotych grzywny oraz wydał jej 10-letni zakaz prowadzenia działalności gospodarczej związanej z pośrednictwem finansowym. Miała także wyrównać straty poniesione przez pokrzywdzonych. Wspólnie z nią na ławie oskarżonych zasiadali: Marek P., były kierownik grupy Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie Aviva, któremu bezpośrednio podlegała B. i Mateusz Ż., były agent ubezpieczeniowy Avivy. Pierwszy z nich – według oskarżenia – miał ułatwiać kobiecie dokonywanie oszustw, a drugi kierować do niej klientów i nakłaniać do skorzystania z oferty. Obaj zostali oczyszczeni z wszelkich podejrzeń. Od wspomnianego wyroku odwołała się główna oskarżona i prokuratura. Rozpatrujący odwołania Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymał w mocy postanowienie sądu pierwszej instancji odnośnie Magdaleny B., jednak zmniejszył wymierzoną podsądnej łączną karę pozbawienia wolności do 6 lat. Decyzją Temidy sprawa Marka P. i Mateusza Ż. wraca do ponownego rozpatrzenia przez przemyski wymiar sprawiedliwości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ale dupencja. Za taka kasę na prawdo warto było.Mogę jej dopłacić.
fajnie posiedz sobie jeszcze 2 lata i wyfrunie z zakładu z 6 mln, ale Madzia zagrała Avivie na nosie
Ale dupencja. Za taka kasę na prawdo warto było.Mogę jej dopłacić.
fajnie posiedz sobie jeszcze 2 lata i wyfrunie z zakładu z 6 mln, ale Madzia zagrała Avivie na nosie