Reklama

Polaków rozmowy, czyli przyganiał kocioł garnkowi

Od wielu miesięcy trwa „wojna”. Werbalna na całe szczęście i oby taka pozostała. „Wojna” zwolenników i przeciwników szczepień przeciw COVID-19. Zarówno jednym, jak i drugim całe naręcze argumentów dają ci, którzy prawo w tym względzie stanowić mają. Od samego początku ataku niewidzialnego, śmiercionośnego wirusa, przywleczonego z Azji, nie było (i dalej nie ma) sensownego planu działania, strategii czy koncepcji walki z nim.

Raz tak, raz siak. Jak się w danym momencie komuś przywidzi, przyśni czy będzie zgodne z panującymi w danej chwili nastrojami czy politycznymi uwarunkowaniami. Cóż... Nie tylko w Polsce tak się dzieje.

Owa „wojna” czasami jest nawet urocza. Taka z gatunku dysput przedszkolaków w piaskownicy. Wydawałoby się ludzie wykształceni, inteligentni, oczytani naraz głoszą tak apokaliptyczne wizje, tak kosmiczne teorie, że można je potraktować z wielkim przymrużeniem oka. I absolutnie nie jest to żadne pouczanie kogokolwiek czy wytykanie błędów, a efekt zwykłej obserwacji.

Są i tacy, którzy do szczepień nachalnie nakłaniają. Też źle. Bo dopóki nie będzie jasnych i klarownych przepisów czy egzekwowanych obowiązków,  „ludzie niech sobie mówią, co chcą”. W końcu panuje demokracja i wolność słowa. Te dyskusje i tak z założenia były, są i będą jałowe.

Reklama

Uroczo przestaje być, kiedy zaczyna się obrażanie. Wówczas granica zostaje przekroczona. A, niestety, takich przypadków jest coraz więcej.

Nie mam najmniejszych problemów z przyznaniem, że się zaszczepiłem. To żaden wstyd ani ujma, choć właśnie obrażający starają się takie osoby marginalizować. Powiem więcej: jak będę chciał, zaszczepię się 56. lub 78. dawką przypominającą. To tylko i wyłącznie moja sprawa i nikomu nic do tego.

I nie życzę sobie, aby ktoś mianował mnie „tępakiem”. A takie stwierdzenia padają z ust osób z tzw. świecznika. Centralnego i lokalnego. Jak choćby z ust jednego z przemyskich radnych. Nigdy nikogo do szczepień namawiać nie zamierzałem i nie zamierzam, ale nie życzę sobie, aby ktoś  mnie w tym względzie pouczał. I będę pewnie wyrazicielem tysięcy osób myślących podobnie.

A jeśli komuś się nie podoba, może najwyższy czas znaleźć sobie ciche miejsce w leśnych ostępach, założyć jakiś erem i tam wylewać swoje żale i frustracje, w otoczeniu mchu lub paproci.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    baraniecka.bozena_381 2022-01-20 09:02:12

    Panie Redaktorze.Jak zawsze w punkt.A temu radnemu już dziękujemy - kończ waść wstydu oszczędź.rycerz - ale czego ?- głupoty?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2022-01-22 17:23:24

    Cała Polska śpiewa z nami wyp.....ać  z szczepionkami !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2022-01-22 17:40:27

    Jak informuje PAP były prezydent Lech Wałęsa poinformował że jest zakażony koronawirusem. Odczuwam odrywanie ciała od kości. Lech Wałęsa  podkreślił w krótkim wpisie na Facebooku że przyjął trzy dawki szczepionki przeciw covid - 19, a mimo to jest zakażony  koronwirusemJakie objawy ma prezydent? Wałęsa napisał, że boli go głowa i nie może rozgrzać ciała. Odczuwam odrywanie ciała od kości. Nie mogę nic poradzić, nie czuję własnego ciała - dodał.Ostatnimi czas taka sytuacja występuje bardzo często, Niedawno prezydent Chorzowa również zakaził się mimo  trzykrotnego ''zaszczepienia''.WAŁĘSA POTRÓJNIE ZASZCZEPIONY ZAKAŻONY KORONAWIRUSEM - WOLNEMEDIA.NET

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama