Od 1 stycznia br. obowiązuje nowy przepis odnośnie kontroli drogowych. Policjanci nie tylko sprawdzają prawo jazdy czy weryfikują ubezpieczenie OC, ale też spisują stan licznika pojazdu. Skontrolowana we wtorek honda miała licznik cofnięty o 38077 km.
Korekty liczników w samochodach to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Za tego typu oszustwo mają odpowiadać zarówno zlecający je, jak i wykonujący zlecenie. Zgodnie z nowelizacją przepisów Prawa o ruchu drogowym policjanci od 1 stycznia br. podczas kontroli drogowych spisują stan licznika pojazdu, a następnie dane przesyłają do Centralnej Ewidencji Pojazdów. Podczas wtorkowych (7 bm.) kontroli w Jaśle cofnięte liczniki ujawniono w dwóch kontrolowanych autach.
Pierwszym była zatrzymana na ulicy 3 Maja w Jaśle osobowa honda. W tym wypadku licznik wskazywał o 38077 km mniej niż było w rzeczywistości. W trakcie kontroli policyjnej drogomierz pokazał 168828 km, a po sprawdzeniu w systemie okazało się, że auto w marcu 2019 roku podczas badania technicznego miało na liczniku aż 206905 km. Z kolei stan licznika zatrzymanej w Ujeździe innej osobowej hondy wskazywał o 340 mil mniej niż w sierpniu 2019 roku, kiedy samochód poddany był badaniu na stacji diagnostycznej. W obu przypadkach sporządzona została stosowna dokumentacja, która posłuży do przeprowadzenia postępowania z art. 306 a kk.
Kręcenie liczników to plaga?
Szacuje się, że od 30 do 50 proc. pojazdów wywożonych za granicę państwa zarejestrowania ma cofnięty licznik. W Polsce niższe od rzeczywistych wskazania liczników dotyczyć mogą nawet 80 proc. sprowadzanych aut, przy czym średnia korekta to 100 –150 tys. km.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zegary a przy okazji licznik km to przecież zwykła część ,którą można wymienić w przypadku awarii części oryginalnej.Używane zegary na rynku mają różne przebiegi co wtedy?
zgłaszasz i masz nie kombinuj januszu i tak cię złapią no chyba że pojedziesz nad Bałtyk...
Nie jestem żadnym Januszem ,tym bardziej dla Ciebie, osiedlowy sebiksie.Grzecznie zadaję pytanie.
Jeśli wolisz to jesteś dzbanem po takim komentarzu.
Co jeśli kupimy samochód z cofnietym licznikiem? Kto za to odpowiada, poprzedni właściciel?
W umowie najlepiej napisać jaki przebieg auto posiada podczas kupna i problem z głowy
I chuj, moje auto, mój cofnięty licznik co pałom do tego?, oni tak jak szkopy w Norymberdze powiedzą że wykonują tylko rozkazy.
Zegary a przy okazji licznik km to przecież zwykła część ,którą można wymienić w przypadku awarii części oryginalnej.Używane zegary na rynku mają różne przebiegi co wtedy?
zgłaszasz i masz nie kombinuj januszu i tak cię złapią no chyba że pojedziesz nad Bałtyk...
A na osiedlu ukradli Mazdę...