Mundurowi zwrócili uwagę na jego samochód, ponieważ nie dość, że było nieprawidłowo zaparkowane, to jeszcze ktoś wyrzucił z niego aluminiową puszkę na pobocze.
Wczoraj, 26 maja, po godz. 10, w Młynach funkcjonariusze z komisariatu w Radymnie podjęli interwencję wobec kierowcy mitsubishi: włączyli sygnały świetlne i zatrzymali się za pojazdem.
Gdy się do niego zbliżali, kierowca gwałtownie ruszył w kierunku Radymna. Funkcjonariusze podjęli pościg, wciąż za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydając kierowcy polecenie do zatrzymania się. Lekceważył je.
– Kontynuował jazdę, wielokrotnie łamiąc przepisy w ruchu drogowym. Kierujący stwarzał też zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W Duńkowicach, podczas próby zatrzymania pojazdu przez policjantów ruchu drogowego, kierujący zjechał na chodnik i w dalszym ciągu kontynuował jazdę. Z uwagi na uszkodzenie kół w pojeździe, zatrzymał samochód i próbował uciekać pieszo, został zatrzymany przez policjantów z komisariatu w Radymnie – informuje KPP Jarosław.
Okazało się, że 36-letni mieszkaniec gminy Tarnogród miał sporo powodów do ucieczki.
Po pierwsze, miał w organizmie 2,5 promila.
Po drugie, posiadał dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Po trzecie, był poszukiwany listem gończym, wydanym przez Sąd Rejonowy w Jarosławiu, który nakazał odbycie kary pozbawienia wolności.
Mężczyzna odpowie nie tylko za wspomniane wykroczenia, ale także za niezatrzymanie się do kontroli drogowej i kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości w okresie dożywotniego zakazu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze