10 lutego br. władze gminy Gać nawiązały współpracę z Grupą Charytatywną przy Sanktuarium Bożego Grobu w Przeworsku, której celem jest wybudowanie kolejnej studni w Afryce.
Kolejna studnia w Afryce ma nosić imię kardynała Adama Kozłowieckiego i powstać w Zambii. Pierwszym zbudowanym przez przeworszczan ujęciem było to w Sudanie Południowym. To był efekt ogólnopolskiej akcji pod hasłem „Makulatura na misje”, do której w czerwcu 2012 r. przyłączyła się Grupa Charytatywna Akcji Katolickiej, działająca przy Sanktuarium Bożego Grobu w Przeworsku. Łącznie, dzięki pomocy wielu instytucji, stowarzyszeń, szkół, osób prywatnych, udało im się zebrać ok. ćwierć tony makulatury na łączną kwotę ponad 45 tys. zł. Potem były kolejne studnie: św. Jana z Dukli na Madagaskarze czy św. Jana Pawła II[paywall].
– Tysiące ludzi i dzieci czeka na naszą pomoc. Możemy to zrobić w bardzo prosty sposób: wystarczy zbierać makulaturę i przynieść ją w dniu zbiórki we wskazane miejsce. Kilogram makulatury to 75 litrów czystej wody, koniecznej do życia. Organizowana w naszej gminie akcja zbiórki makulatury ma na celu zgromadzenie środków na rzecz budowy studni – jej koszt waha się od ponad czternastu tysięcy do nawet czterdziestu pięciu tysięcy złotych. Do akcji włączyły się szkoły, kościoły oraz jednostki organizacyjne gminy Gać. Zapraszamy wszystkich mieszkańców do przekazywania makulatury na szczytny cel. 22 lutego został postawiony przy Urzędzie Gminy Gać kontener na makulaturę . Stać będzie bezterminowo – zaapelowała do wszystkich mieszkańców gminy wójt Grażyna Pieniążek.
Jak już wspomnieliśmy, przeworska grupa charytatywna zbiera makulaturę i plastik, by pomóc w budowie kolejnej studni, tym razem w Zambii. Będzie nosić imię wywodzącego się z Podkarpacia kardynała Adama Kozłowieckiego, który jako misjonarz pracował tam wiele lat. Zainteresowani mogą się kontaktować z koordynatorem akcji Ryszardem Łuczykiem (tel. 504 168-549).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze