Reklama

Ponownie objęli władzę w radzie miasta

28/04/2016 09:34

Klub PiS w jarosławskiej radzie miasta odrodził się. Liczy 15 radnych. Szefuje mu Antoni Lotycz, a zastępcami są Bożena Łanowy i Michał Muzyczka. – Chcemy wziąć się do merytorycznej pracy na rzecz miasta i mieszkańców – zapewnia ten ostatni.

Klub mogący decydować o sprawach miasta istniał wcześniej w radzie. Mniej więcej rok temu zaczęły się pojawiać nieporozumienia[paywall], które doprowadziły ostatecznie do rozpadu. Przez kilka miesięcy sytuacja klubowa w jarosławskiej radzie była tak dynamiczna, że sami radni się gubili i trudno było określić, kto jakie ugrupowanie reprezentuje. Teraz doszło do porozumienia i zmian we władzach klubu. Janusz Szkodny przestał być szefem. Jego miejsce zajął Antoni Lotycz, a szefowie dwóch konkurencyjnych klubów po ich połączeniu stali się wiceprzewodniczącymi. Liczący 15 radnych klub ma znaczną przewagę w 21-osobowej radzie miasta i może sam decydować. Sytuacja wróciła do czasów sprzed roku. Trudno powiedzieć, jak długo się utrzyma. Jest nadzieja, że historia się nie powtórzy.


erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jaro - niezalogowany 2016-04-28 15:05:10

    brawo - koniec kłótni do pracy - jest jeszcze światełko w tunelu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Henryk - niezalogowany 2016-04-30 22:48:34

    Liczą się tylko wewnętrzne animozje, kłótnie, walka o stołki, a problemy mieszkańców i miasta schodzą na dalszy plan. Szkoda, że rada traci czas na takie rzeczy zamiast zadbać o dobro miasta i mieszkańców. Radni nawet nie potrafią zorganizować ruchu samochodowego w najbliższym otoczeniu ratusza. To co się dzieje w okolicach ulicy Opolskiej na odcinku od placu Bożnic do Lubelskiej woła o pomstę do nieba - pseudo kierowcy zrobili sobie parking w niedozwolonym miejscu, wzdłuż chodnika- w najbliższej odległości 3 skrzyżowań, ale oczywiście radni nie dostrzegają problemu i nie mogą wywrzeć na burmistrzu aby przy pomocy straży miejskiej rozwiązał ten problem. Zamiast tego wola kłócić się z burmistrzem o pomieszczenie w którym będą prowadzić dyżury. Wola robić cyrk dyżurując na korytarzu zamiast zająć się choćby powyższym problemem. Pytam się wszystkich radnych, po jaką cholerę startowaliście w wyborach skoro nie chcecie działać dla dobra mieszkańców ? Wolicie łączyć się przez podział, co zajmuje wam ponad rok, zamiast zajmować się ważnymi sprawami ?  Nie wstyd wam brać pieniądze za ten cyrk, który robicie ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama