Reklama

Poseł Rząsa „przytulił” dwa miliony złotych. Były dyrektor szpitala ripostuje

– O wiarygodności oskarżeń pana posła świadczy rzetelność w podaniu wysokości mojego wynagrodzenia. Szokowanie ludzi ogromną kwotą, bez podania okresu blisko pięciu lat mojego zatrudnienia, jest ordynarną manipulacją – powiedział były dyrektor Wojewódzkiego Szpitala im. św. o. Pio w Przemyślu Piotr Ciompa, ustosunkowując się do zarzutów posła Marka Rząsy, który uznał, że „(…) za nic miał on miażdżące, wskazujące na niegospodarność i nierzetelność, wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli czy Regionalnej Izby Obrachunkowej”, a na koniec bez żadnego finalnego audytu czy próby rozliczenia złożył rezygnację i dostał na to zgodę..

Były szef przemyskiego szpitala na Monte Cassino wydał specjalne stanowisko w tej sprawie. – Moje wynagrodzenie w skali miesiąca było na poziomie dyrektorów dwóch innych największych szpitali marszałkowskich. Stosując „technikę” pana posła, mógłbym napisać, że w okresie pełnienia mandatu poselskiego „przytulił” dwa miliony złotych. Podobne techniki manipulacji z racji braku merytorycznych argumentów pan poseł stosuje w wielu innych sprawach – ripostuje P. Ciompa[paywall].  

Poseł Koalicji Obywatelskiej M. Rząsa zapowiedział, że dopóki będzie mu to dane, z uporem będzie drążył temat. Skierował zawiadomienie do prokuratury, wkrótce zażąda od organu nadzoru przedstawienia audytu wyników zarządzania szpitalem przez ostatnie lata. – Każda złotówka wydana w ciągu ostatnich lat będzie rozliczona co do grosza. A PiS-owski nominat odpowie za swoje rządy i odda każdą złotówkę, którą niegospodarnie i nierzetelnie wydał. I to ze swojego portfela. Przypilnuję tego! – podsumował.

Były dyrektor kontratakuje

„Rzetelność oceny zmian w ostatnich 5 latach nakazywałaby ocenę punktu wyjścia, a więc czy w porównaniu do innych podobnych miast szpitalnictwo przemyskie rozwinęło się efektywniej, czy nie. Otóż zakres świadczeń medycznych zwiększył się o wielkość odpowiadającą małemu szpitalowi skali placówki w Ustrzykach lub Łańcucie. Przemyśl otrzymał więc trzeci szpital, tyle że wszystkie skoncentrowane z powodów ekonomicznych w jednej lokalizacji” – napisał P. Ciompa.

Reklama

Ustosunkował się także do zarzutu M. Rząsy, że zlikwidował dobrze prosperujący Szpital Miejski przy ul. Słowackiego.

„(…) Likwidacja lokalizacji dawnego Szpitala Miejskiego była spowodowana koniecznością inwestycji rzędu 25 mln złotych, które poszłyby w mury, a nie na leczenie pacjentów, podczas gdy lokalizacja przy ulicy Monte Cassino posiadała niewykorzystane pomieszczenia szpitalne. Nadto szpital miejski nie dysponował nowoczesną aparaturą, podczas gdy nowoczesna aparatura w szpitalu wojewódzkim nie była w pełni wykorzystana. Z tego powodu szpital miejski w niewielkim stopniu leczył przypadki zagrożenia życia. Oba szpitale posiadały 7 dublujących się oddziałów o obłożeniu 38 – 60 procent. Przy pustych łóżkach dyżurowali lekarze i pielęgniarki, których brakowało na innych odcinkach lub w szpitalu przy ul. Monte Cassino. W Przemyślu funkcjonowały po dwa, a w przypadku laboratoriów i pracowni rtg, po uwzględnieniu przyłączonej placówki na ul. Sportowej, trzy zakłady – wszystkie nie w pełni wykorzystane. Finansowanie tych przerostów w zasobach odbywało się kosztem środków przeznaczanych bezpośrednio na leczenie pacjentów. Z tych powodów połączenie placówek pozytywnie ocenił NIK (…)” – wyjaśnił.

Zarzuty NIK bezpodstawne?

P. Ciompa skomentował również stwierdzenia posła KO, dotyczące „miażdżących” wyników kontroli Najwyższej Izby Kontroli czy Regionalnej Izby Obrachunkowej. Uważa, że zarzuty NIK, co do nieefektywności niektórych decyzji, są bezpodstawne.

„(…) W tym miejscu niech wystarczy zaznaczenie, iż kontrola NIK, zlecona przez posła M. Rząsę, zakończyła się na 3 miesiące przed połączeniem, w związku z czym miarodajność ocen decyzji, których efektywność należy mierzyć w okresie 1 – 3 lat, jest nikła. Izba zgłosiła sprawę do prokuratury dwa lata po ustaleniu „faktów” i 11 miesięcy po zakończeniu procedur pokontrolnych, mimo że miała obowiązek uczynić to niezwłocznie. „Dziwnym” trafem NIK, kierowany przez polityka opozycji i kolegę pana posła M. Rząsy z ław poselskich Platformy Obywatelskiej, przetrzymał temat do kampanii wyborczej. Odnośnie zarzutów RIO, zostałem w I instancji uniewinniony od zarzutu naruszenia dyscypliny finansów publicznych, a oskarżyciel nie składał apelacji, czym pośrednio sam dał świadectwo wiarygodności swoich zarzutów. Nadmienię, że kontroler RIO był wcześniej wymieniany przez pana posła Marka Rząsę na Facebooku jako „przyjaciel” występujący w jego drużynie piłki nożnej (…)” – napisał.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2019-11-28 17:04:58

    Dzisiaj od zarządcy takiej instytucji jak szpital i to duzy szpital wymaga sie określonej wiedzy oraz kompetencji.Tym bardziej gdzie szpital potrzebuje na swoje funkcjonowanie powiedzmy 10 zł dostaje 5 zł w tym 3 ma zwrócić w formie różnego rodzaju podatków i obciążeń na rzecz państwa i samorządu to przy takich "olbrzymich " pieniądzach trzeba umieć gospodarzyć.Jest niemozliwością by szpitala nie zadłużyć a jedynie co można to zadłużyć jak najmniej.O dziwo Panu Ciompie sie to udawało .Udało mu sie też z "umieralni" jak popularnie nazywano szpital zamienic na szpital w miarę dobrze prosperujacy oczywiście wyrzucając na zbity pysk zbyteczny balast który "królował" ze swoja niekompetencją i wiedzą z początku XX wieku.A Pan Panie Pośle nie dysponuje Pan ani żadną wiedzą,żadnym przygotowaniem fachowym i jest Pan Posłem.To jedno ze stanowisk co do którego nie ma żadnych wymagań i to dosłownie co pokazuje ostatnio praktyka.Ale jest Pan osobą /jedna z 460/ która decyduje między innymi o przymusowym zadłużeniu szpitali i to w całej Polsce.Czy jest Pan w stanie wskazać szpital w Polsce tej wielkości,który nie jest zadłużony.Niestety ale takiego szpitala nie ma.I to Pan i Pana koledzy Posłowie są winni za istniejący stan rzeczy.Co Pan zrobił w tym kierunku .Nic.A co Pan zrobił np dla naszego miasta czy też regionu.Odpowiedź też jest ta sama czyli nic.No może to,że czepia się Pan ludzi którzy pracują i dają ze siebie wszystko by firma się kręciła.Owszem jak się pracuje to i są czasami potknięcia.Tylko tacy jak Pan Panie Pośle nie popełnia żadnych błędów.Nie popełnia Pan błędów ponieważ nic Pan nie robi.I od dziwo nikt Pana nie sprawdza,nie kontroluje co Pan zrobił.Natomiast można skontrolować można ile Pan wziął za tę zaszczytnie pełnioną funkcję.Jest tego dużo naprawdę dużo.I nie dziw się Pan,ze dobrze sie wynagradza fachowców,którzy pracują dla dobra kraju.Pan takim nie jest .A może jest.Tylko będzie duży problem by to udowodnić.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    -) - niezalogowany 2019-11-28 17:28:47

    ten uśmiech powala

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jan - niezalogowany 2019-11-28 18:13:45

    Pan poseł przeczyta kilka prawdziwych słów i dobrze. W zasadzie te słowa należy skierować  do całej " elity" politycznej i to od  1989 r . Rządy ostatniego 30 lecia to jedno wielkie pasmo nieszczęścia, doprowadzili nasz kraj do degrengolady pod każdym względem, kraj został unicestwiony. Przykładem  jednym z wielu niech będą reformy Buzka, co z nich zostało, chyba tylko ten nieszczęsny podział administracyjny,  o reformie  emerytalnej wypowiedział się   ostatnio prof. Belka:"- PPK to dobry pomysł. Wygląda to dużo lepiej niż np. OFE. Przede wszystkim opłaty za inwestowanie są niskie. Problemem OFE były m.in. bardzo wysokie koszty zarządzania. To była grabież przyszłych emerytów z części ich oszczędności - ocenia" szkoda  że tak późno dokonał tej oceny.  / cały artykuł :https://www.money.pl/emerytury/marek-belka-dla-moneypl-o-braku-zaufania-do-panstwa-nawet-dobre-pomysly-nie-sa-akceptowane-6450552170612865a.html   /

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama