Koniec kwietnia br. był okresem bardzo zmiennej pogody. W czasie kilku ostatnich dni na Podkarpaciu wiał silny wiatr, który w wielu miejscach spowodował problemy. W Stubnie drzewo runęło na drewniany budynek mieszkalny.
Silny wiatr sprawił, że podkarpaccy strażacy mieli wyjątkowo pracowite dni. Zrywał dachy i powalał drzewa. Interwencje były praktycznie w każdej części województwa. Łącznie strażacy wyjeżdżali do zdarzeń ponad 150 razy! Najczęściej wzywani byli w powiatach: leżajskim, niżańskim, tarnobrzeskim, lubaczowskim, dębickim, łańcuckim i stalowowolskim. Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie Marcin Betleja, najniebezpieczniej było w środkowej i północnej części województwa[paywall]. Najspokojniej w południowej. W prawie 30 przypadkach strażacy musieli pomagać w zabezpieczeniu uszkodzonych konstrukcji czy elementów dachowych, ale na szczęście nikt nie ucierpiał.
– Przy takich warunkach ważne, aby ludzie zachowali ostrożność i rozwagę. Nie parkujmy aut pod drzewami. Zwracajmy również uwagę na znaki drogowe i reklamy wielkopowierzchniowe. Silny wiatr może bowiem spowodować, że wspomniane elementy uszkodzą nasze pojazdy. Pamiętajmy również, że nie należy otwierać okien w domach i jeśli to możliwe, warto przez ten czas w nich pozostać – zaapelował M. Betleja.
Do kilku interwencji związanych z silnie wiejącym wiatrem wyjeżdżali także przemyscy strażacy. Do najpoważniejszego zdarzenia doszło w Stubnie. 25 kwietnia br., około g. 12 otrzymali zgłoszenie, że powalone pod wpływem silnego wiatru drzewo zniszczyło dach drewnianego budynku mieszkalnego. Na miejsce jako pierwsza dojechała jednostka OSP Stubno. Za kilka minut dotarł także samochód ratownictwa technicznego z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Przemyśla. – W czasie zdarzenia w budynku przebywała jedna osoba. Nie odniosła żadnych obrażeń. Działania trwały ponad dwie godziny i uczestniczyło w nich jedenastu strażaków OSP i PSP – powiedział rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu, młodszy kapitan Marcin Lachnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.''Podziękujcie'' za to panu na Sz i jego siepaczom oraz tzw. ustawie lex Szyszko, jak również poprzednim rządom, bo gnoju też narobili konkretnego ZOSTAŃ PRZYJACIELEM DRZEW! - ZIELONEWYDARZENIA.PL
Na ile ubezpieczony był ten dom drewniany
''Podziękujcie'' za to panu na Sz i jego siepaczom oraz tzw. ustawie lex Szyszko, jak również poprzednim rządom, bo gnoju też narobili konkretnego ZOSTAŃ PRZYJACIELEM DRZEW! - ZIELONEWYDARZENIA.PL
Imponująca galeria
Na ile ubezpieczony był ten dom drewniany