Kilkanaście dni temu gościem przemyskiej uczelni był potomek Józefa Piłsudskiego – Tomasz Jamróz-Piłsudski – praprawnuk stryjeczny marszałka. Jego obecność była związana z okolicznościowymi uroczystościami związanymi ze Świętem Niepodległości.
13 listopada w auli Kolegium Wschodnim Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Przemyślu miało miejsce spotkanie pod tytułem „Walka o odzyskanie niepodległości”. Gościem specjalnym był praprawnuk stryjeczny Józefa Piłsudskiego, który przybliżył zgromadzonym historię walki o niepodległość Polski, podkreślając rolę, jaką w tym procesie odegrał marszałek J. Piłsudski. Kultywując pamięć swojego przodka, często spotyka się on z przedstawicielami młodego pokolenia, opowiadając o historii, związkach z rodziną Józefa Piłsudskiego, ale i o dumie ze swoich korzeni.
Tomasz Jamróz-Piłsudski jest absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych im. gen. Tadeusza Kościuszki. Historia jest jego wielką pasją. Działa też w grupie rekonstrukcyjnej I Pułku Piechoty Pierwszej Brygady Legionów Polskich, a więc jednostce, którą podczas I wojny światowej dowodził Józef Piłsudski. Ponadto współpracuje z Grupą RH „Zgrupowanie Żmija”. Historia jego podwójnego nazwiska jest związana z losami jego przodków. Jego prababcia przed wojną przyjęła podwójne nazwisko Horeszko-Piłsudska (pierwszy człon po mężu). Kiedy w 1939 wybucha wojna, uciekła do siostry Józefa Piłsudskiego, gdzie ukrywała się właśnie przez wzgląd na nazwisko Piłsudska. Pozostała więc przy nazwisku Horeszko. Po kolejnych – tym razem tragicznych represjach wobec rodziny Piłsudskich i Horeszków (brat babci T. Jamróza-Piłsudskiego – podpułkownik AK – został zamordowany przez służby bezpieczeństwa i NKWD) obawiając się o swoje życie, rodzina zmieniła nazwisko na Jamroz. W wyniku pomyłki urzędnika nad „o” postawiona została kreska i stąd wzięło się nazwisko Jamróz.
Tomasz Jamróz-Piłsudski, który w murach przemyskiej uczelni mówił m.in. o dziedzictwie marszałka Piłsudskiego w kontekście współczesnym, nie kryje dumy ze swojego pochodzenia i ze swoich przodków. W wystąpieniach publicznych zawsze podkreśla, że nazwisko Piłsudski nosi z dumą. W mundurze i maciejówce przypomina też swojego zacnego przodka
W programie spotkania z nim nie zabrakło pytań z sali oraz ożywionej dyskusji o znaczeniu tradycji niepodległościowych dla współczesnej Polski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze