Dożynki stają się z roku na rok świętem coraz bardziej atrakcyjnym dla mieszkańców. Sprzyja temu fakt, że przestały być tylko podziękowaniem za zbiory. Stały się też jarmarkiem produktów, kiermaszem oraz czasem zabawy. Dożynki powiatu jarosławskiego były tego przykładem.
Tradycyjny korowód wieńców dożynkowych poprzedziła msza św. pod przewodnictwem bpa Adama Szala w pruchnickim kościele parafialnym. Na wieńce ze wszystkich gmin powiatu oraz sołectw gminy Pruchnik mieszkańcy oczekiwali na miejscowym stadionie, odwiedzając stoiska z regionalną kuchnią i rękodziełem. Można było[paywall] skorzystać z podstawowych badań lekarskich lub uczestniczyć w grach i zabawach skierowanych do całych rodzin.
Po prezentacji wieńców dożynkowych starostowie dożynek Anna Zabój i Wiesław Jamrozik przekazali staroście jarosławskiemu Tadeuszowi Chrzanowi oraz burmistrzowi Pruchnika Wacławowi Szkole chleb z tegorocznych zbiorów.Ci podzieli się nim z zebranymi. Starostami byli rolnicy z gminy Pruchnik. Anna Zabój prowadzi wraz z mężem, córką, zięciem i wnukami gospodarstwo o powierzchni 44 ha w Rozborzu Długim. Wiesław Jamrozik razem z żoną i trójką dzieci gospodaruje na 100 ha w Hawłowicach. Świętu plonów towarzyszył kiermasz różności, Jarmark Produktów i Potraw Ziemi Jarosławskiej, było miasteczko samochodowe oraz plac zabaw dla dzieci. Oprawę muzyczną zapewniły miejscowa orkiestra dęta, zespół Equale oraz zespoły ludowe. Święto plonów zakończyła zabawa taneczna z zespołem Magnetic.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze