Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Przemyślu, 16 stycznia br., radni jednogłośnie przyjęli projekt uchwały o kolejnej pożyczce, którą może zaciągnąć prezydent miasta Robert Choma.
Chodzi o kwotę ponad 6,5 miliona złotych na odbiór odpadów komunalnych zmieszanych i segregowanych z terenu miasta w latach 2018 i 2019, która musiała zostać zabezpieczona w budżecie miasta w trybie natychmiastowym. Władze Przemyśla zamierzają powierzyć to zadanie Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej sp. z o.o. w Przemyślu, tyle że nie było zabezpieczonych pieniędzy na wspomniane dwa lata[paywall]. W br. w miejskim budżecie kwota za odbiór odpadów to 2 mln 785 tys. 151 zł. Na rok 2018 trzeba było 3 mln 218 tys. 400 zł, na 2019 r. – 3 mln 301 tys. 371 zł. Z każdym rokiem suma jest wyższa, bo powiększona o szacunkowy wzrost inflacji, kosztów paliwa czy energii. Zaciągnięta pożyczka zostanie spłacona z dochodów własnych miasta, inaczej mówiąc: z dochodów wynikających z opłat wniesionych przez mieszkańców w 2018 i 2019 roku.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.to nie jest żadna pożyczka, to jest uchwała o tym, że Prezydent może zaciągnąć zobowiązanie na lata 2018 i 2019 (podpisując umowę na te lata w zakresie wywozu odpadów) gdyby tej uchwały nie było, nie można by podpisać takiej umowy. Po prostu nie ma jeszcze budżetu na te lata. i żeby można było taką umowę podpisać RM musi upoważnić prezydenta do zaciągnięcia zobowiązań (ale nie chodzi tu o pożyczkę tylko o możliwość podpisania umowy)
to nie jest żadna pożyczka, to jest uchwała o tym, że Prezydent może zaciągnąć zobowiązanie na lata 2018 i 2019 (podpisując umowę na te lata w zakresie wywozu odpadów) gdyby tej uchwały nie było, nie można by podpisać takiej umowy. Po prostu nie ma jeszcze budżetu na te lata. i żeby można było taką umowę podpisać RM musi upoważnić prezydenta do zaciągnięcia zobowiązań (ale nie chodzi tu o pożyczkę tylko o możliwość podpisania umowy)