Względy osobiste – to oficjalny powód rezygnacji z funkcji prezesa Miejskiego Zakładu Komunikacji sp. z o.o. Leszka Radonia. Wytrzymał na tym stanowisku ledwie osiem miesięcy. Związkowcy twierdzą jednak, że – podobnie jak Alicja Chuchra – nie był w stanie dalej współpracować z prezydentem miasta Wojciechem Bakunem. W MZK znowu nastał czas podwyższonej gotowości do strajku generalnego.
Alicja Chuchra – mimo rozmów z władzami miasta i prób nakłonienia jej do zmiany decyzji – zrezygnowała z funkcji prezesa MZK sp. z o.o. w Przemyślu w sierpniu 2019 r. Co ciekawe, decyzję argumentowała… względami osobistymi. Identycznie jak Leszek Radoń. Jednak źródło było inne: nie potrafiła znaleźć wspólnego języka z prezydentem miasta W. Bakunem. I – jak twierdzą związkowcy z MZK – identycznie jest z L. Radoniem[paywall].
– Pan Leszek Radoń złożył rezygnację z pełnienia funkcji 30 kwietnia br. Bez okresu wypowiedzenia. Od środy, 13 maja, do czasu powołania nowego prezesa obowiązki szefa MZK w Przemyślu obejmie sekretarz miasta Dariusz Łapa. Przez ten okres nie będzie pełnić funkcji związanej z urzędem. Przebywać będzie na urlopie – powiedział prezydent miasta. Warto dodać, że wraz z L. Radoniem rezygnację z funkcji prokurenta w MZK sp. z o.o. złożyła Dorota Lary.
O fatalnej sytuacji tej miejskiej spółki napisanych zostało już kilkanaście materiałów. MZK od dłuższego czasu balansuje na granicy upadku i niewypłacalności. Nie ma więc sensu powtarzać tego, co zostało już w tej sprawie powiedziane. Władze miasta – i owszem – próbowały (i nadal próbują) znaleźć sposób na wyjście z potężnego kryzysu miejskiego przewoźnika (m.in. optymalizacja rozkładu tras, rozkładów jazdy i taryfy opłat przemyskiej komunikacji miejskiej), ale – jak widać – nie do końca skutecznie.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w przypadku rezygnacji L. Radonia czarę goryczy przelał… brak pieniędzy na wypłatę wynagrodzenia dla pracowników. Prezes, który nie był osobą znikąd, wywodzi się bowiem z załogi zakładu, miał po prostu dość żebrania o pieniądze w magistracie.
Zapytaliśmy prezydenta Przemyśla, czy prawdą jest, że w MZK sp. z o.o. brakuje na wypłaty? – Pracownicy MZK, w zależności od działu, miejsca czy rodzaju wykonywanej pracy, otrzymują wynagrodzenie w różnych terminach. Jak zapewnił mnie prezes, wszystkie pensje za ostatni miesiąc zostały bądź zostaną wypłacone w terminie – powiedział W. Bakun.
Pytanie, czy zostanie ogłoszony konkurs na prezesa, czy ktoś zostanie przez prezydenta miasta wskazany na to stanowisko? – Konkurs być może zostanie ogłoszony, jednak w tej chwili nie jestem w stanie stwierdzić, kiedy to nastąpi. Trzeba pamiętać, że ze względu na trudną sytuację, związaną z trwającą epidemią koronawirusa SARS-CoV-2, przeprowadzenie go w tej chwili będzie utrudnione – wyjaśnił prezydent miasta.
Niemal równocześnie ze złożeniem rezygnacji przez L. Radonia do zmian doszło w Radzie Nadzorczej MZK, których dokonał włodarz miasta. Do tej pory przewodniczącym był Marek Mazur, wiceprezesem Adam Kasprzyk, a członkiem – Wojciech Seredyński. 29 kwietnia br. A. Kasprzyk został odwołany. M. Mazur został wiceprzewodniczącym, zaś nowym przewodniczącym został Łukasz Dziągwa.
– Miejski Zakład Komunikacji jest spółką, która od dawna boryka się z wieloma problemami. Dotyczą one różnych aspektów, od funkcjonowania zakładu po rozmaite, niezależne od jednostki czynniki zewnętrze. Obecnie spółka jest w przededniu wchodzenia w ostatni etap procedowania kredytu, mającego na celu poprawę sytuacji finansowej. Główną przyczyną dokonania zmian w Radzie Nadzorczej MZK jest chęć wzmocnienia nadzoru właścicielskiego, czyli między innymi sposobu sprawowania czynności nadzorczych i zarządczych w spółce – wyjaśnił prezydent W. Bakun.
Kim jest Ł. Dziągwa? Ma 47 lat. Skończył archeologię na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pochodzi z Rzeszowa, pracował w firmach związanych z transportem miejskim. Najpierw, przez 4 lata, w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym na stanowisku specjalisty ds. rozwoju. Potem nie miał najlepszych notowań. Jak informowały rzeszowskie media, w 2014 r. był dyrektorem Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie. Po tym, jak radni odebrali niedowidzącym i ich przewodnikom ulgi na bezpłatne przejazdy miejskimi autobusami, złożył rezygnację z funkcji. Autorem i pomysłodawcą uchwały był właśnie Ł. Dziągwa. Po kilku tygodniach ulgi zostały oczywiście przywrócone. W styczniu 2018 r. został zwolniony przez T. Ferenca z funkcji wicedyrektora rzeszowskiego ZTM. Dlaczego? „(…) Mieszkańcy os. Kotuli, którzy czekali w godzinach przedpołudniowych na przystanku przy ul. Iwonickiej na autobus linii nr 2, rozczarowali się. Autobus się nie pojawił, a powinien, bo tak wynikało z rozkładu jazdy. Kierowca nie przyjechał na pierwszy przystanek na trasie przy ul. Iwonickiej. Pomylił trasę (…)” – można wyczytać w jednym z rzeszowskich portali internetowych. Potwierdził to rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa Maciej Chłodnicki. Ponoć właśnie Ł. Dziągwa miał być autorem rozkładu jazdy. Po tym fakcie został szeregowym pracownikiem ZTM w Rzeszowie. Obecnie przebywa na rocznym urlopie bezpłatnym.
Według nieoficjalnych informacji Ł. Dziągwa ma być przygotowywany do kierowania przemyskim MZK. Zapytaliśmy prezydenta Przemyśla W. Bakuna, czy prawdą jest, że przewodniczący rady nadzorczej może bez konkursu szefować MZK sp. z o.o. – Kodeks Spółek Handlowych wprawdzie dopuszcza oddelegowanie do pełnienia funkcji w zarządzie spółki członka rady nadzorczej, lecz w przypadku naszego MZK umowa spółki takich możliwości nie przewiduje. Aby przewodniczący rady nadzorczej mógł być powołany na prezesa zarządu, musiałby najpierw zostać odwołany ze składu rady nadzorczej spółki przez Zgromadzenie Wspólników, a następnie zostać powołany do zarządu przez radę nadzorczą – zgodnie z postanowieniami umowy spółki – podsumował W. Bakun.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.I jak wieść gminna niesie wziął chłopczyka, archeologa, "specjaliste" z Rzeszowa, który został zdegradowany ze wszystkich stanowisk które zajmował. Ale nasz kochany Prezydent lubi takich przegranych i zdegradowanych gości z innych miast. W MPEC mamy "specjaliste" ze Stalowej Woli, a teraz w MZK "kolejny specjalista" z Rzeszowa. Panie Bakun Pan chyba nie wie co to znaczy słowo specjalista, no ale skad ma Pan to wiedzieć jak Pan sam zbytnio wykształceniem nie błyszczy, no i jak widac po 2 latach rządów nic sie nie dzieje w naszym mieście. Cóż ale szukajmy nadal takich przegranych i zdegradowanych specjalistów - PRZEMYŚL ZAPRASZA nieźle płacą !
Od kiedy to związki zawodowe zarządzają zakładem? Taka sytuacja to chyba tylko w zakładach zarządzanych jak w PRL! Cos sie komus w glowie poprzewracalo!
Prezes z pewnością był wybitny, tak ten jak i poprzedni ze firme zostawili w tak oplakanym stanie. Wiecznie krzycza ze brak pieniedzy, a paliwo najdrozsze w miescie. Zrobcie jeszcze drozej i krzyczcie ze nikt nie chce kupic. Taka prawda!
Panie Prezydencie takiego prezesa nie będzie Pan miał na Pana miejscu zastanowilbym się i natychmiast bym powołał Pana Radonia z powrotem na stanowisko Prezesa Mzk jest to człowiek doświadczony dbający o dobro spółki mzk o załogę Kogo ma Pan na to stanowisko z Rzeszowa który był kilka razy zwalniamy teraz tu znalazł miejsce.Prezydencie Przemyśla zastanów się co Pan robi widac nikt z Panem nie może pracowac Tak strajk jest potrzebny nich mieszkańcy wiedzą jak Prezydent dba o mieszkańców Przemysla
SZANOWNY PANIE KAMISKI I RADNI MIASTA PRZEMYŚL CZY NIE PORA SPRAWDZIĆ iPOWOLAC KOMISJE JAKIE STOSUNKI PANUJĄ MIĘDZY PANEM PREZYDENTEM A SPÓŁKA CO JEST PRZYCZYNĄ Że PREZESI REZYGNUJĄ ZA KOGO PREZYDENT SIĘ UWAŻA BÓG POWIEDZIAŁ SZANUJ BLIŹNIEGO SWEGO JAK SIEBIE SAMEGO
Stabilnie zła sytuacja jet od 2015r.Wymiana prezesów to tylko perfumowanie trupa.Tam rządzi załoga gdzie na autobusach stałym elementem są dwie tablice1. rejestracyjna 2 akcja protestacyjna. Jedyne rozwiązanie to syndyk,który wprowadzając restrykcyjny program naprawczy może firme uratowac.W skrajnym przypadku zlikwidować i powołać nową gdzie się pracuje i za to się godnie płaci.A pracownicy o rozbudowanym ego roszczeniowym mogą z powodzeniem się realizować poza MZK
Dla niego nie ma lekarza w Przemyślu tylko musi odwiedzić specjalistę kilka kilometrów za Przemysłem blisko bazanterni
Tadeusz z całym szacunkiem ale albo zmień dilera albo wciągaj mniej.Myślę, że nawet nie przeczytałeś ze zrozumieniem tego co napisałeś.
Nie ma takiego miasta w którym komunikacja autobusowa byłaby dochodowa. Problem leży w minimalizacji strat, moim zdaniem ostatnia 'rewolucja " ograniczająca ilość linii i kursów była dobra. Ktoś rozsądny musi w tym MZK czuwać nad stratami.Może wyjściem byłoby rozwiązanie zakładu i powołanie na nowo?
Bakun a nie dało Ci nic do myślenia że facet gdzie był wszystko spierniczył, czy naprawdę jesteś tak krótko wzroczny zatrudniając zdegradowanego faceta, człowieku ta poczytaj chociaż o nim w internecie. Naprawdę już nikt mądrzejszy nie chce mieć z Tobą nic wspólnego ?
Na całym świecie nie jest dochodowa.Likwidować i powołać na nowo - absurd. Franek tylko na to czeka (przejąć taki teren w centrum), przejął 9, teraz wystąpił o koncesję na Fredropol. wiadomo ruszy przejście, dlaczego nasze władze miasta o tym nie myślą a może myślą... ... dałem 2 razy jak by ktoś nie bardzo rozumiał.
O znów sekretarz w roli prezesa. Naprawdę człowiek orkiestra zbiera na drugą BMW? Znowu radny Blachowicz na sesji nie będzie wiedział jak się zwracać czy Pan sekretarz czy Pan Prezes. Ale teraz poważnie Panie Prezydencie nie widzisz chłopie co robisz z tym miastem kończysz je krok po kropku. Ciekawe jak MZK ma teraz zwróci pieniądze które pożyczył w innych spółkach jak w MPECu czy w Pwiki? MZK nie zwróci Pwiki podniesie ceny wody a mpec opłaty za ciepłą wodę i ciepło i mieszkańcy zapłacą za eksperyment Pana Prezydenta bo wydawała mu się że coś potrafi. Żenada w wykonaniu zarządcy miasta. Czekaj jak za chwilę w innych spółkach będziesz miał problemy a szykują się. Pozdrawiam
Zorientuj się co mówi ustawa o związkach zawodowych a później pisz bzdury o rządzeniu,czy chcą kasy? bronią miejsc pracy i chwała im za to, a Ty pamiętaj że po każdym kursie zobowiązany jesteś do wystawiania paragonu fiskalnego - wystawiasz?
Brak pieniędzy na co? podwyżki? Nie, na funkcjonowanie i paliwo lub części do aut nic więcej, to dużo? ZRESZTĄ kazdy może spróbować tego chleba
Kto pracował w państwowej firmie ten wie jakim dramatem dla zakładu są związki zawodowe. Relikt, który z obroną pracowników nie ma nic wspólnego tylko ochroną szefa związków i jego kolesi. Związki biorą tylko składki, za które później zrobią paczkę świąteczną dla członków i tyle!@
Pracuję w MZK i widzę co robią związki. Proszę niech powiedzą co zrobił prezes dla firmy bo z tego co wiem tylko biegał do urzędu po kasę. I to jest manager firmy? Niech w końcu ktoś przyjdzie do nas i zrobi porządek bo zakład zatrzymał się w latach 90. Taka prawda.
No to przyszedł Pan z Rzeszowa i zrobi z Wami porządek, głową do góry.
HahaNiestety nie. No widzisz chlopcze nie każdy jest za związkami w naszej firmie. Koniec rządzenia kacykow. A źle już było za Chomy więc nie pisz bzdur pajacu jeden
Odniosę się do tego co napisałeś ,,pracowniku MZK''Dlaczego Prezes miął biegać do miasta po pieniądze?????Miasto jako właściciel ma OBOWIĄZEK zapewnić prawidłowe funkcjonowanie Komunikacji Miejskiej.Pokaż mi kraj gdzie komunikacja jest dochodowa, wszystkie kraje do tego dopłacają. Tak na marginesie - wspominasz, że jesteś pracownikiem MZK (być może nawet kierowcą) to widzisz kto jeździ autobusami 80% za free.Nawiązując do związków, jeżeli byłbyś długoletnim pracownikiem wiedziałbyś, że to związki już kilkakrotnie uratowały TWOJE miejsce pracy (bez szczegółów ale pod koniec lat 90 i początek 20)Z informacji jakie posiadam (z dobrego źródła) związki robią co tylko w ich mocy żeby ten zakład jeszcze istniał i nie przejął go prywaciarz wiadomo kto ... A tak poza konkursem powiem ci, że Franek chętnie przyjmie cię na 1/8 etatu z liczbą godzin pracy 300.
Jeśli podwładny jest mądrzejszy od szefa to ciągła kompromitacja popuszcza nerwy i wstyd jest tak ogromny, że zmienia się prezesa bo wysiłek nawet przy dialogu może być tak potężny, że depresja tej tuj
Drodzy pracownicy,jestem pracownikiem innej spółki miejskiej i zazdroszcze wam zwiazków,u nas powoli sie budzimy i dojrzewamy do akcji w obronie miejsc i zakładu pracy,sytuacja jest fatalna,nie dajcie sie podzielić i nie przejmujcie sie postami "niby"pracowników,to ludzie wiadomo kogo!
A może trzeba nie autobusy tylko busy jak u prywatnych? Jeżdżą puste z samym kierowcą i spalają mnóstwo paliwa. Ratowaliśmy Autosan kupując niepotrzebnie duże autobusy (bo takie tylko Autosan miał) a teraz czkawka i zgrzytanie zębów. Racjonalność i rachunek ekonomiczny to jest coś co jest zupełnie obce wszelkim politykom a to oni decydują.
Najlepiej takie żółte, nazwijmy je polszarutki :) spokojnie jesteśmy drugim co do wielkości miastem na Podkarpaciu. Mamy doświadczoną kadrę i ambicje miasta turystycznego. Młodego prężnego Prezydenta na pewno poradzimy sobie z takim problemem. Ja nie wyobrażam sobie tak dużego miasta bez komunikacji miejskiej z prawdziwego zdarzenia jak w innych podobnych miastach.
przecież ciołku zasugerował w swoim podpisie MYŚL
Zawsze możecie budzić związki i dojrzewać w urzędzie pracy
A gdzie miał biegać jak nie do właściciela spółki? Miasto ma radnych,budżet roczny i jak ci radni wybrani być może także przez Ciebie nie dadzą na dopłaty na funkcjonowanie swojego dzieciątka czyli MZK to jak ta firma ma się utrzymać? Każdy pracownik miejskiej spółki żyje z poborów do których dokłada się miasto. Skoro nie lubisz związków zakładowych to się zwolnij i załóż własną działalność gospodarczą i będziesz swoim panem! Zapraszam Cię do Niemiec! Załóż tam swoją działalność czyli gewerbe a jak po roku rozliczenia z niemieckim finanzamtem dostaniesz kilka tysięcy euro dopłaty do podatku będziesz jęczał i nikt ci nie pomoże to wtedy zatęsksknisz za Polską firmą i związkami które w Polsce nie jednemu dupę uratowały
Do Mieszkanca.Masz racje.Inaczej sie poprostu nie da.Czas ucieka a Nasz Prezydent poprostu sie okopal, nie slyszy czy nie rozumie?Szok !!!
Witam teraz w mzk jest uzdrowiciel na stanowisku a później będzie lekarz z Rzeszowa
Do @ Kris,poruszyłeś sedno sprawy pisząc jak wygląda normalne państwo, dobrze funkcjonujące i właściwie zarządzane. Forma terroryzmu związkowego jaki jest stosowany w naszych firmach państwowych i samorządowych jest w Niemczech niedopuszczalny. U nas to pozostało po czasach komuny gdzie takie związki rozwalające zakłady zainstalowano po to aby zrujnować system gospodarczy i doprowadzić do zawalenia systemu politycznego. W jaki sposób taki MZK ma konkurować z firmą prywatną? Wiadomo że komunikacja miejska nie wypracuje zysku ale jak przy terroryzmie związkowych ograniczyć straty? Chory kraj w którym politycy dają zarabiać swoim przydupasom w podległych firmach generujących straty.
Nie widzę problemu jak się prezydent który spadł z księżyca nie POdoba to zrobić referendum i go odwołać !!!
No i jak się teraz mają ci zadymiarze sprzed półtora roku ? . Rozumiem ,że nikt się nie ujawni i na pewno nie powie ,że takim właśnie był / popierał/ obecnego prezydenta Bakuna . Ale ktoś go wybrał jesienią , to przecież . On - jak widać tak się nadaje do zarządzania miastem jak jego boss - muzykant z Opolszczyzny Kukiz jasne 2018 , który ratując swoje 4 litery zaprzedał się zielonym komunistom z PSL-u. A tu nie trzeba być żadnym znawcą polityki , widać to gołym okiem ,ze Kukiz tonie i chwyciłby się każdego ,żeby jeszcze trochę pobyć w polityce. Tak też kończy i skończy jego koleżka obecny 'król " P-śla Bakun. Ale jest nadzieja , legalne , zgodne w całej rozciągłości działanie REFERENDUM ODWOŁAWCZE . Wówczas premier Państwa zarządza zarząd komisaryczny i w krótkim terminie nowe wybory samorządowe
Żałosne jest to co piszesz nie masz pojęcia jak jest w tej firmie bo tam nie pracowałeś
I jak wieść gminna niesie wziął chłopczyka, archeologa, "specjaliste" z Rzeszowa, który został zdegradowany ze wszystkich stanowisk które zajmował. Ale nasz kochany Prezydent lubi takich przegranych i zdegradowanych gości z innych miast. W MPEC mamy "specjaliste" ze Stalowej Woli, a teraz w MZK "kolejny specjalista" z Rzeszowa. Panie Bakun Pan chyba nie wie co to znaczy słowo specjalista, no ale skad ma Pan to wiedzieć jak Pan sam zbytnio wykształceniem nie błyszczy, no i jak widac po 2 latach rządów nic sie nie dzieje w naszym mieście. Cóż ale szukajmy nadal takich przegranych i zdegradowanych specjalistów - PRZEMYŚL ZAPRASZA nieźle płacą !
Od kiedy to związki zawodowe zarządzają zakładem? Taka sytuacja to chyba tylko w zakładach zarządzanych jak w PRL! Cos sie komus w glowie poprzewracalo!
Prezes z pewnością był wybitny, tak ten jak i poprzedni ze firme zostawili w tak oplakanym stanie. Wiecznie krzycza ze brak pieniedzy, a paliwo najdrozsze w miescie. Zrobcie jeszcze drozej i krzyczcie ze nikt nie chce kupic. Taka prawda!