Reklama

Prezydent nie przyszedł do mieszkańców

25/09/2017 18:00

Na spotkanie z mieszkańcami osiedla Rycerskie zaproszony został prezydent miasta, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich oraz przedstawiciele policji i Straży Miejskiej. Tylko ta ostatnia formacja przysłała swojego reprezentanta.

Zebrania zarządów osiedli z mieszkańcami są okazją do poruszenia spraw trapiących lokalną społeczność. Tak też było na ostatnim spotkaniu na osiedlu Rycerskim. Poruszono szereg tematów. Zwrócono uwagę na brak placów zabaw, boisk i miejsc, gdzie młodzież mogłaby spędzać wolny czas. – Tam jest orlik, tam jest orlik, a u nas wyposażenie jeszcze jak za komuny – powiedział jeden z mieszkańców.

Mówiono też o stanie dróg. Jednym z problemów jest[paywall] brak oświetlenia i chodnika na ul. Łętowskiej. – Dzieci wracają ze szkoły wieczorami, a dziki grasują watahami. Oświetlenie jest koniecznie potrzebne – mówiła jedna z kobiet. – Składamy wniosek do Buzetu Obywatelskiego na oświetlenie i budowę chodnika – powiedział przewodniczący Zarządu Osiedla „Rycerskie” Zygmunt Majgier. Wniosek będzie składany wspólnie z zarządem osiedla „Lipowica”.

Reklama

Mieszkańcy sugerowali także potrzebę zainstalowania monitoringu, co poprawi ich poczucie bezpieczeństwa. Padały również tematy trapiące nie tylko Rycerskie, ale całe miasto. Jednym z nich był masowy odpływ ludzi młodych. – Musimy ich jakoś zatrzymać – apelował jeden z mężczyzn.

Zgłoszono także różne pomysły inwestycji, które mogą być zrealizowane w ramach Budżetu Obywatelskiego.

Na spotkanie zaproszony został prezydent Robert Choma, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich Jacek Cielecki, przedstawiciele policji i Straży Miejskiej oraz radni. W spotkaniu uczestniczyło trzech radnych: Ryszard Kulej, Maciej Kamiński i Tomasz Kuźmiek oraz przedstawiciel Straży Miejskiej. – Zaproszenia przekazałem miesiąc wcześniej. Z policji dostałem informację, że z jakichś powodów nikt nie będzie mógł przybyć – powiedział Z. Majgier.

Reklama

Spodziewał się, że pozostali zaproszeni goście dotrą. – Chyba tylko przez gazetę możemy zaapelować do pana prezydenta, żeby nas posłuchał – padło z sali.

Rzecznik Urzędu Miejskiego w Przemyślu Witold Wołczyk potwierdza, że prezydent otrzymał zaproszenie na spotkanie Zarządu Osiedla „Rycerskie”, jednak zwykle sam nie uczestniczy w takich roboczych spotkaniach. – Powinni natomiast na nich być urzędnicy z jednostek, których tematy poruszane na spotkaniu bezpośrednio dotyczą. Wyjaśniamy, dlaczego w tym przypadku żaden z nich się nie pojawił na obradach zarządu, tak aby w przyszłości taka sytuacja się nie powtórzyła – powiedział W. Wołczyk.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    parmalat - niezalogowany 2017-09-25 18:49:11

    nasz gospodarz... trzeba byc idiota zeby na niego glosowac.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2017-09-25 18:52:05

    No cóż taka władza... z Radnych był chyba tylko Ryszard Kulej i tyle z naszych wybrańców. Przewodniczący Osiedla pokazał że się nie nadaje do tej funkcji...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kasander - niezalogowany 2017-09-25 18:55:09

    Mówiąc brutalnie - olał Was, mieszkańców największego osiedla, prezydent Miasta ale Wy i tak na niego zagłosujecie - mogę się założyć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama