Reklama

Przedsezonowe granie na plaży

01/08/2020 08:27

W ramach okresu przygotowawczego do nowego sezonu I-ligowa ekipa San-Pajdy Jarosław rozegrała turniej na piasku, który odbył się w Krakowie 24 lipca br. Niestety, w każdym pojedynku musiała uznać wyższość zespołów, z którymi się zmierzyła.

Impreza siatkówki plażowej pod nazwą PreZero Grand Prix odbyła się na terenie kompleksu sportowego Wandy Kraków. Była to pierwsza odsłona cyklu zawodów, zorganizowanego przez PZPS jako swoista nagroda dla kibiców za przedwczesne zakończenie sezonu 2019 – 2020. Zmagania różnią się od klasycznej siatkówki plażowej, na boisku znajduje się bowiem nie dwie, a cztery zawodniczki z każdej drużyny. Cały zespół[paywall] może liczyć maksymalnie 8 zawodniczek. Mecz rozstrzygają dwa wygrane sety rozgrywane w tradycyjnej formule, natomiast w ewentualnym trzecim secie, podobnie jak w halowym tie-breaku, gra toczy się do 15 punktów. Startujące drużyny zostały podzielone na 4 grupy. Cały turniej potrwa do 9 sierpnia br. Awansem do finałowych rozgrywek premiowane były miejsca 1. i 2. Niestety, miejsc dających awans nie udało się zdobyć San-Pajdzie, która przegrała wszystkie mecze w turnieju. – Rozgrywki na plaży wpisaliśmy jako mocny punkt przygotowań przed nowym sezonem. To będzie nowe doświadczenie w bardzo mocnym gronie, ponieważ będziemy grać z drużynami z najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. To dla nas wielkie wyróżnienie, że zostaliśmy zaproszeni do gry w takim turnieju – powiedział przed rozpoczęciem zawodów Piotr Pajda.

Nowy format rozgrywek i chwilowe przejście z hali na piasek dał się we znaki każdej z drużyn, jednak mimo walki i dobrych fragmentów nasz I-ligowy „rodzynek” nie zdołał pokonać ekstraklasowych wyjadaczek. Drużynie z  Jarosławia nie udało się ugrać ani jednego seta. Zabrakło doświadczenia i górą były drużyny z wyższego szczebla. W grupie A, w której znalazł się jarosławski zespół, swoje mecze rozgrywały także drużyny: #VolleyWrocław, Grot Budowlani Łódź oraz Energa MKS Kalisz.

Reklama

 

Wzmocnienia składu

Zgodnie z zapowiedziami składanymi pod koniec czerwca br., San-Pajda za pośrednictwem mediów społecznościowych zaczęła odkrywać karty odnośnie wzmocnień kadrowych na nadchodzący sezon. W szeregach drużyny zostały kluczowe zawodniczki. W sezonie 2020 – 2021 kibice nadal będą mogli obserwować niezwykle skuteczną Aleksandrę Dudek – MVP minionego sezonu oraz Katarzynę Saj i Karinę Chmielewską. W zespole nadal będą grały zawodniczki od lat występujące Jarosławiu: Katarzyna Stepko, Aleksandra Bazan, Wiktoria Nowak, Patrycja Papszun czy Aleksandra Dutkiewicz.

Reklama

Do ekipy Piotra Pajdy dołączyła Aleksandra Szymańska, 29-letnia środkowa z dużym doświadczeniem ekstraklasowym, w zeszłym sezonie występująca w barwach Wisły Warszawa. Łącznie na parkietach najwyższego szczebla rozgrywek siatkówki kobiet w Polsce spędziła 4 sezony i rozegrała 85 spotkań. Ma za sobą także występy w młodzieżowej reprezentacji Polski oraz doświadczenie gry w klubach zagranicznych. Kolejnym nabytkiem jest Daria Dąbrowska, 24-letnia przyjmująca, była kapitan zespołu Budowlanych Toruń, a pod koniec sezonu 2019 – 2020 grająca także w barwach Enea PTPS Piła. Również 24-letnią zawodniczką jest kolejna nowa twarz – Dominika Murdza ze Stali Mielec. W minionym sezonie znakomicie grająca libero zwróciła na siebie uwagę w bezpośrednich starciach z jarosławskim zespołem. P. Pajda postawił na zawodniczki z wieloletnim doświadczeniem gry w siatkarskiej ekstraklasie. Na efekty transferów kibice czekać będą z niecierpliwością do początku rozgrywek ligowych, ale zawodniczki będą miały wcześniej możliwość pokazać się z dobrej strony trenerowi na treningach oraz meczach kontrolnych.


MiW
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama