Nie ma planów wprowadzenia opłat od samochodów osobowych i motocykli za przejazd odcinkami dróg, którymi zarządza Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Taką informację przekazała wojewoda Teresa Kubas-Hul, dementując informacje przekazywane przez podkarpackich posłów Prawa i Sprawiedliwości.
autor: mars
– Wprowadzenie opłat za przejazd nowymi odcinkami autostrad i dróg szybkiego ruchu to pomysł rządu PiS. Politycy tego ugrupowania jeszcze w 2022 roku zapisali go w Krajowym Planie Odbudowy i zaplanowali jego realizację od trzeciego kwartału 2023 roku. Krajowy Plan Odbudowy został opracowany przez polityków Prawa i Sprawiedliwości. W dokumencie określono między innymi konkretne warunki, jakie Polska musi wypełnić, aby skorzystać z jego funduszy. Wśród nich jest mowa o wprowadzeniu opłat za przejazd nowymi odcinkami dróg ekspresowych i autostrad na terenie naszego kraju
Reklama
– powiedziała T. Kubas-Hul.
Jak wskazała, precyzyjny zapis można znaleźć w załączniku do decyzji wykonawczej Rady UE w sprawie KPO Polski z 17 czerwca 2022 r. Wymieniono tam kamienie milowe, wartości docelowe, wskaźniki oraz harmonogram monitorowania i realizacji na potrzeby bezzwrotnego wsparcia finansowego. Na stronie 215. dokumentu opisano działanie oznaczone symbolem E2.1. Jego nazwa to „Ustanowienie systemu opłat za przejazd na nowych drogach”, cel to 1400 km, a zaplanowany termin zakończenia działania to IV kwartał 2023 roku.
Podczas niedawnej konferencji prasowej podkarpaccy posłowie PiS – Ewa Leniart i Rafał Weber zarzucili obecnemu rządowi, że działania zmierzające do wprowadzenia opłat w III kwartale br. mogą doprowadzić do problemów w branży transportowej...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 62% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze