Reklama

Przejście nie do przejścia?

29/06/2015 11:27

Pomiędzy ulicami Kąty i Żytnią znajduje się wąska ścieżka prowadząca do kładki na Mleczce, z której korzysta wiele osób. Utrapieniem są dla nich występujące w tym miejscu utrudnienia.

Wzdłuż wąskiej drogi rozciąga się posesja, na której terenie znajdują się dwie lampy. Przechodnie twierdzą, że rosnące w ogrodzie duże drzewa przesłaniają je, w związku z czym ścieżka praktycznie nie jest oświetlona. – Kiedy idzie się tędy późnym wieczorem, trudno cokolwiek dostrzec. Dodatkowo gałęzie wystające z ogrodu są na tyle duże, że zahaczają o nie osoby będące wyższego wzrostu. O przejściu tędy z parasolem w ogóle można zapomnieć – mówi jedna z korzystających z traktu osób[paywall].

Właścicielka posesji twierdzi, że drzewa były w jej ogrodzie jeszcze przed postawieniem lamp, dlatego nie ma obowiązku ich ścinać. Może jedynie podciąć gałęzie wystające na drogę, ale uważa, że to i tak nie rozwiąże sprawy oświetlenia, ponieważ latarnie są tak wysokie, że światło z nich i tak nie będzie padać na ścieżkę, tylko dużo dalej. Uważa, że powinny być z jej posesji przeniesione. Kilkakrotnie wnioskowała już nawet w tej sprawie u wcześniejszych burmistrzów.


Barbara Chmura
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości