Reklama

Przemyscy koszykarze zapomnieli jak się wygrywa

Akademicy z Opola potrzebowali aż dwóch dogrywek, aby udowodnić swoją wyższość. Koszykarze AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl mieli kilka znakomitych szans, aby dzisiejszy (27 listopada br.) mecz z wyżej notowanym i lepszym zespołem rozstrzygnąć już w regulaminowym czasie gry. Jeśli jednak końcówkę przegrywa się 2:7, a w pierwszej dogrywce nie wykorzystuje się aż pięciu rzutów osobistych, nie ma się co dziwić, że przegrywa się całe spotkanie. To była siódma porażka podopiecznych Maciej Milana w jedenastu meczach. Czwarta z rzędu na własnym parkiecie.

W mecz z akademikami z Opola przemyślanie włożyli ogromną ambicję i wolę walki, ale jednocześnie popełniali tak katastrofalne błędy, które nie powinny przydarzać się juniorom. Tak totalna huśtawka dyspozycji przynosi kolejne rozczarowania. W I połowie nie mieli za wiele do powiedzenia. Prowadzili ledwie raz, w 4. min, po „trójce” Grzegorza Płocicy 12:11. Znacznie lepiej ułożony taktycznie, o niebo korzystniej zbilansowany kadrowo zespół z Opola tylko stratom własnym może „podziękować”, że przy zejściu na przerwę wygrywał ledwie 29:37. W grze gospodarzy panował chaos, trudno było rozszyfrować, kto jakie ma zadania na parkiecie. Brakowało gry zespołowej, a w koszykówce jak „każdy sobie rzepkę skrobie”, efekty zazwyczaj są bardzo mizerne. Kiedy w 23. min zza łuku przymierzył Krzysztof Chmielarz i wynik brzmiał już 31:42, wydawało się, że przewaga pewnych siebie opolan może tylko rosnąć. Od tego jednak momentu przemyślanie rozpoczęli bardzo mozolną i skuteczną harówkę w obronie. Okazało się, że diabeł wcale nie jest taki straszny jak go malują. W 28. min G. Płocica wyrównał na 44:44, a za moment Wiktor Majka po dwóch celnych rzutach wolnych wyprowadził swój zespół na prowadzenie 46:44. Bardzo dobra, wyważona gra ze strony przemyślan charakteryzowała także pierwsze cztery minuty IV kwarty. Do tego stopnia, że w 34. min uciekli rywalowi na 56:48. Na tym jednak poprzestali, bojąc się w finalnych fragmentach jak ognia wzięcia odpowiedzialności na swoje barki. Jeszcze w 38. min prowadzili 60:55, ale kilkadziesiąt kolejnych sekund potrafili przegrać 0:7! Do dogrywki doprowadził W. Majka.

W pierwszych dodatkowych 5 minutach nie wykorzystali zbyt wielu szans na wygraną i to się zemściło. Dość powiedzieć, że nie wykorzystali aż pięciu rzutów wolnych, w czasie, kiedy każde „oczko” było na wagę złota. Na 52 s przed końcem za 3 pkt trafił Artur Mikołajko i wynik brzmiał 69:66, ale za chwilę tym samym odpowiedział Wojciech Leszczyński i do rozstrzygnięcia potrzebna była kolejna dogrywka. W niej gospodarze już nie istnieli. Przez 5 minut nie potrafili zdobyć ani jednego punktu. Opolanie odpowiedzieli dziesięcioma i po ogromnych męczarniach zasłużenie sięgnęli do wygraną.

AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl – Weegree AZS Politechnika Opole 69:79 (23:25, 6:12, 19:7, 14:18, dogrywki: 7:7, 0:10)
Punkty: G. Płocica 23 (2x3), A. Mikołajko 16 (2x3), W. Majka 14, P. Pandura 9 (1x3), C. Gumiński 6, W. Kuriańczyk 1, K. Kuśmierz 0, J. Łopatowski 0, B. Reichert 0, K. Strzępek 0 (MCS Daniel); W. Leszczyński 25 (2x3), B. Koszela 15, A. Cichoń 11, K. Chmielarz 10 (2x3), A. Richter 5 (1x3), Ł. Nowak 4, J. Pawłowski 4, D. Orębski 3 (1x3), P. Suda 2, G. Sawicki 0, M. Wierzbicki 0 (AZS).
Sędziowali: Adam Kołoszewski i Mariusz Godek (obaj z Lublina). Widzów: 150.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kaczor - niezalogowany 2016-11-28 09:27:35

    wstyd.....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nabiletachniezarobicie - niezalogowany 2016-11-28 09:28:43

    Brawo Maciej Milan, kolejna zasługa trenera(porażka). Więcej na wasz mecz nie z żona nie idziemy. Juz lepiej pojechać do Krosna, albo pooglądać młodych chłopaków trener Daniela Puchalskiego, który zasługuje na miano "trenera". 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    młotodezwijsieczasem - niezalogowany 2016-11-28 09:30:46

    Widzów 150. Na następnym meczu obstawiam 50. Wstyd i żenada popieram przedmówce. Na niedźwiadki trzeba chodzić !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama