Reklama

Przemyscy kupcy nie chcą kolejnego hipermarketu

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Przemyśla radni przegłosowali projekt uchwały w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego „Słowackiego III”. To wzbudziło poważne obawy członków Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej, którzy uważają, iż to pierwszy, zrobiony po cichu – krok do budowy w tamtym miejscu sklepów wielkopowierzchniowych.

Wspomniany plan obejmuje obszar ponad 10 hektarów i ulice: Słowackiego, Bakończycką i Pustą. Teren nie należy w całości do miasta, jego fragmenty to także własność Skarbu Państwa, Kościoła i Związków Wyznaniowych i prywatna. Opracowanie planu zakłada ujednolicenie tej kwestii. Przewiduje m.in. możliwość budowy sali koncertowej dla Państwowego Zespołu Szkół Muzycznych na działce miejskiej, ale także[paywall] zagospodarowanie przestrzenne kilkuhektarowych działek należących do dawnych zakładów meblarskich Furnel (obecnie Forte). Plan dopuszcza również w tamtym miejscu lokalizację np. garaży podziemnych, parkingów, ścieżek rowerowych, obiektów małej architektury, obiektów mieszkaniowych, produkcyjnych, usługowych czy handlowych. I ten ostatni zapis poirytował członków Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej.

Nie dopuścili ich do głosu...

– W sierpniu tego roku prezydent miasta przedstawił projekt planu. Był do wglądu. Naszą uwagę w przypadku działek należących do dawnego Furnelu zwrócił zapis, dopuszczający, obok innych funkcji, także usługi handlowe. Od razu zapaliła się nam czerwona lampka, bo takie zapisy w połączeniu z dużą powierzchnią działki, obok której niedługo będzie biegła droga do przejścia granicznego w Malhowicach, mogą oznaczać wysokie prawdopodobieństwo powstania nowych dużych obiektów handlowych. A PKK statutowo sprzeciwia się powstawaniu takich placówek w granicach miasta, uważając je za szkodliwe dla drobnego handlu i usług – tłumaczy członek PKK Błażej Wilk. – Dlatego w terminie przewidzianym na wnoszenie uwag złożyliśmy nasze zastrzeżenia, domagając się wykreślenia z planu tych funkcji. Nasz wniosek pozostał bez odpowiedzi ze strony prezydenta, dlatego złożyliśmy do przewodniczącej rady Lucyny Podhalicz pismo o dopuszczenie nas do głosu w dyskusji na sesji nad punktem dotyczącym planu zagospodarowania. Dodatkowo w dniu sesji poszliśmy na komisję gospodarki miejskiej, przez którą musiał przejść projekt. Przewodniczący komisji, pan Zaleszczyk, najpierw chciał nas wyrzucić z posiedzenia komisji, a po krótkiej awanturze zapowiedział, że zostać możemy, ale do głosu i tak nas nie dopuści. Wniosek o pozytywnym przyjęciu projektu przeszedł – dodał.

Reklama

Projekt przeszedł

Przedstawiciele kongregacji tuż przed rozpoczęciem sesji ponowili wniosek o udział w dyskusji u przewodniczącej rady miasta, ale – ich zdaniem – odmówiła. Podczas dyskusji „wstawili się” za nimi radni Ryszard Kulej i Wojciech Błachowicz, który złożył wniosek o przełożenie głosowania na kolejną sesję. Wniosek został odrzucony. Plan zagospodarowania przeszedł 13 głosami. Za byli radni Prawa i Sprawiedliwości, Porozumienia dla Przemyśla i radny niezależny Jerzy Krużel. Przeciw radni PO, a dwójka radnych (R. Kulej, J. Zapotocki) wstrzymała się od głosu.

Nikt nikogo nie blokuje...

– Uspokajam, że nie ma żadnego niebezpieczeństwa, że na tamtym terenie powstanie centrum handlowe. Gdybyśmy szybko nie podjęli tej uchwały, powstałby problem  małych sklepów w tamtym rejonie. Z mojej wiedzy wynika, że przedstawiciele kongregacji brali udział w różnych etapach procedowania tej uchwały. Projekt planu najpierw był wykładany do wiadomości publicznej, potem mogli zgłaszać swoje uwagi podczas obrad komisji gospodarki miejskiej, bo poprosiłam pana przewodniczącego, aby ich zaprosił. Swój udział w dyskusji zgłosili trzy dni przed sesją. Dlaczego nie zrobili tego wcześniej? Podejrzewam, że tylko po to, abym nie zdążyła rozpatrzyć tego zgłoszenia, bo sesja była w poniedziałek. W dyskusji mogą brać udział osoby, mające status zaproszonego gościa. Uważam, że gdybyśmy przyjęli uwagi Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej, moglibyśmy wówczas znacznie utrudnić życie przedsiębiorcom już tam działającym. Moim zdaniem kongregacja jest przeciw innym kupcom. Nie po raz pierwszy zdarza się, że zamiast argumentów merytorycznych wysuwają argumenty polityczne. Zastanawiam się, dlaczego na sesjach goszczą zawsze tylko dwaj ci sami panowie z Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej . Nigdy nie było żadnych sygnałów o problemach od innych kupców. Raz jeszcze powtarzam: podjęcie tego projektu uchwały nie miało na celu powstania sklepu wielkopowierzchniowego – powiedziała przewodnicząca przemyskiej rady miasta Lucyna Podhalicz.

Reklama

Miasto potwierdza słowa przewodniczącej rady

– Rzeczywiście miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego „Słowackiego III” dopuszcza funkcje usługowe na tym terenie, między innymi dlatego, że o to wnioskował właściciel terenu. Ustalenia planu nie dopuszczają natomiast powstania tam sklepów wielkopowierzchniowych. Nie przewiduje takiego rozwiązania także Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego, które jest dokumentem kształtującym politykę przestrzenną i to w nim dawno już określono, na jakich obszarach takie obiekty mogą powstać. Funkcje usługowe pojawiają się na większości terenów objętych planami, więc w przypadku „Słowackiego III” nie jest to jakiś nadzwyczajny zapis, a trudno też ze względu na obawy – mniej lub bardziej uzasadnione – takie funkcje eliminować w mieście – stwierdził rzecznik magistratu Witold Wołczyk.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    erty - niezalogowany 2016-11-07 19:23:41

    Tiaaaa a miało być tam osiedle tbs .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jarek - niezalogowany 2016-11-07 19:35:40

    Galeria Cegielnia tam powstanie. Czekano ponad 10 lat. I dobrze, bo to świetna lokalizacja na galerię

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    PRZ! - niezalogowany 2016-11-07 20:23:42

    - nowe miejsca pracy- nowe sklepy - większa konkurencja ofert, tańsze ceny- większa dostępność produktów- kolejna nowa inwestycja w mieście- przerwanie czasu bez lokalnych inwestycji- coś się w końcu nowego pojawi w tym mieście emerytów- nakręci lokalny biznes- itp. Nie można ograniczać miasta tylko do zielonego rynku który nie z winy kupców jest patologią handlową - "prezydent" coś obiecał i na tym się skończył a targowisko jest architektoniczną i użytkową porażką tak samo jak szczęki i bazar na ul Sportowej. KAŻDEJ NOWEJ INWESTYCJI W MIEŚCIE MÓWIMY TAK! LUDZIE ZMIEŃMY PODEJŚCIE POZWÓLMY TEMU MIASTU SIĘ ROZWIJAĆ!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama