Reklama

Przemyśl: Gdzie się podziały pieniądze z Budżetu Obywatelskiego 2021?

To niewiarygodne i kompletnie niezrozumiałe, dlaczego do tej pory żaden ze zwycięskich projektów w kategorii I ubiegłorocznego budżetu obywatelskiego nie został nawet rozpoczęty, a pomysł, który został warunkowo dopuszczony do ewentualnej realizacji, od maja br. posiada już projekt wykonawczy i dokumentację techniczną. Łącznie na wspomniane trzy projekty miał być przeznaczony ponad 1 mln zł. Wiadomo, że zwycięski został już wykreślony z listy zadań. Nie wiadomo, co się stało z 394 tys. zł na niego przeznaczonymi.

Zdecydowanym zwycięzcą w kategorii I inwestycji, które miały być zrealizowane w ramach budżetu obywatelskiego w 2021 r., był projekt złożony przez Henryka Łaskarzewskiego – „Zadaszenie Orlika w formie namiotu pneumatycznego tzw. ,,balon” w sezonie zimowym na boisku typu Orlik przy ul. A. Dworskiego 98”. Projekt zakładał budowę namiotu pneumatycznego o wymiarach 60 m długości, 35 m szerokości i 10 m wysokości. To pozwoliłoby na korzystanie z orlika w okresie zimowym oraz przy niesprzyjającej pogodzie i zdecydowanie zwiększyłoby atrakcyjność istniejącej już bazy sportowo-rekreacyjnej. Tyle że pomysłodawcy źle obliczyli koszty. To podstawowa, ale niejedyna przeszkoda, która wstrzymywała inwestycję. Łączny koszt takiego przedsięwzięcia to ponad 800 tys. zł. W budżecie obywatelskim w 2021 r. zabezpieczona została kwota 394 tys. zł. Miasto złożyło wniosek o dofinansowanie do Ministerstwa Sportu, ale go nie otrzymało. Mimo pojawiających się informacji, że wciąż jest nadzieja, takowej tak naprawdę nie było[paywall].
394 tys. 748 zł otrzymał projekt, który zajął drugie miejsce. Projekt złożony przez Gretę Ostrowską i Monikę Zapałowską – budowa skate parku przy ul. 22 Stycznia. To miało być nowe, kultowe miejsce spotkań na terenie miasta. W ramach inwestycji planowane było wykonanie nawierzchni betonowej oraz wyposażenie w urządzenia sportowe, jak np. rank ramp, quarter pipe, funbox, grinbox, poręcze.

251 tys. 332 zł otrzymał projekt, który zajął trzecie miejsce. Złożony przez dyrektora Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu Rafała Kijankę pod nazwą ,,Bezpieczniejszy Przemyśl”. Zakładał utworzenie sieci 30 zewnętrznych automatycznych defibrylatorów (AED – aparat, który może przywrócić poprawny rytm pracy serca u osoby z nagłym zatrzymaniem krążenia) wraz ze skrzynkami wyposażonymi w klimatyzację oraz automatyczny system alarmowo-powiadający o użyciu defibratora na terenie miasta. Zakładał rozmieszczenie urządzeń w miejscach o natężonym przepływie ludności, czyli: przystankach autobusowych, autobusach komunikacji miejskiej, placach, dworcach, skrzyżowaniach i obiektach sportowych.

Reklama

Wszystko napisaliśmy w czasie przeszłym i trybie przypuszczającym, bowiem żaden z nich nie został nawet rozpoczęty.

Czwarte miejsce zajął projekt, który został dopuszczony do ewentualnej realizacji warunkowo. Złożył go radny Marcin Kowalski (Wspólnie dla Przemyśla), a tyczył się on budowy mostka na przepławce oraz 500-metrowej ścieżki pieszo-rowerowej w stronę kapliczki na osiedlu Kmiecie. Warunkowo, bo trwały konsultacje z wnioskodawcą w sprawie ograniczenia zakresu rzeczowego zadania celem dostosowania do posiadanej kwoty.

Reklama

Niezrozumiała sytuacja

Mijały miesiące, a żaden z najważniejszych projektów ubiegłorocznego budżetu obywatelskiego nie został nawet ruszony. Nikt nie pomyślał o ogłoszeniu przetargów ani o tym, że np. skate park przy ul. 22 Stycznia dobrze byłoby oddać przed wakacjami. Za to pomyślano, aby zająć się projektem, który zajął czwarte miejsce i został dopuszczony do ewentualnej realizacji warunkowo. W maju br. inwestycja miała już gotowy projekt wykonawczy i dokumentację techniczną! Skoro tak, zlecenie na jej wykonanie musiało zostać wydane dwa, trzy miesiące wcześniej, bo tego typu rzeczy nie powstają w tydzień.

– Ta sytuacja jest dla mnie coraz bardziej niezrozumiała. Najpierw dopuszcza się projekt budowy balonu na orliku do głosowania, a potem do realizacji i nagle okazuje się, że nie może być on realizowany. Bardzo jest mi żal wnioskodawców i szkoda mi również mieszkańców, którzy oddali na ten projekt swój głos. Czy to jest poważne traktowanie tych osób? Przecież to może zniechęcać je do udziału w kolejnych edycjach budżetu, czy o to chodzi? Wielokrotnie ten temat był poruszany w urzędzie i zgłaszany do pana prezydenta, ale cóż... Rozmawiałem z wnioskodawcami i mieszkańcami, którzy głosowali na ten projekt. Byli bardzo zawiedzeni i zniesmaczeni całą sytuacją. Gdyby to mnie dotyczyło bezpośrednio jako wnioskodawcę projektu, czułbym się tak, jakby ktoś napluł mi w twarz – uważa przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Maciej Kamiński (Prawo i Sprawiedliwość). – Teraz zapoznałem się z dokumentem zawierającym informacje, których już totalnie nie rozumiem. Dla mnie to kompletne zaskoczenie i mam nadzieję, że się to nie ziści. Tym bardziej że wszelkie przesunięcia finansowe w budżecie musi przegłosować rada, więc to nie jest przesądzone. Czy tak to ma wyglądać, że jedni mają dostać kosztem innych. Oczywiście zarówno mostek na przepławce, jak i zadaszenie na orliku to trafione i dobre propozycje, ale o tym, co ma być zrealizowane i w jakiej formie, zdecydowali przecież mieszkańcy – dodał.

Reklama

Czekaliśmy dwa tygodnie

Dokument, o którym wspomniał M. Kamiński, to Plan postępowań o udzielenie zamówień na rok 2021 – wersja nr 9 (26 lipca br.). Widnieje tam zapis o wykreśleniu zwycięskiego projektu w kategorii I (czyli zadaszenia orlika) i dodaniu projektu złożonego przez radnego M. Kowalskiego. 10 dni wcześniej, 16 lipca br., światło dzienne ujrzała wersja nr 7 Planu postępowań o udzielenie zamówień na rok 2021. Tej pozycji nie zawierała...

24 sierpnia br. skierowaliśmy do Kancelarii Prezydenta Miasta Przemyśla kilka pytań, związanych z Budżetem Obywatelskim 2021. Z uprzejmą prośbą o wyjaśnienie naszych (ale i części mieszkańców) wątpliwości.

Reklama

Zapytaliśmy: które projekty z kategorii I ubiegłorocznego budżetu obywatelskiego zostały już zrealizowane? Które są w fazie realizacji? Kto, kiedy i na jakiej podstawie dokonał zmian w Planie postępowań o udzielenie zamówień na rok 2021 i wydał zgodę na wykreślenie pozycji dotyczącej budowy zadaszenia na orliku i wpisanie pozycji, dotyczącej budowy mostka na przepławce oraz 500-metrowej ścieżki pieszo-rowerowej w stronę kapliczki na osiedlu Kmiecie? Kiedy, kto i na jakiej podstawie zlecił opracowanie dokumentacji na budowę wspomnianego mostka i kładki oraz w jakim trybie? Ile kosztowało jej opracowanie?

Wreszcie, co się stało z kwotą 394 tys. zł przyznaną z ubiegłorocznego budżetu obywatelskiego na wykreślony, zwycięski projekt w kategorii I pod nazwą: „Zadaszenie Orlika w formie namiotu pneumatycznego w sezonie zimowym na boisku typu Orlik przy ul. A. Dworskiego 98”?

Reklama

7 września br. minęły dwa tygodnie. Mimo najszczerszych chęci przedstawienia racji drugiej strony, dania możliwości ustosunkowania się do plotek, które krążą w mieście, oczekiwania na odpowiedź zgodnie z zapisami Prawa prasowego, nie doczekaliśmy się jej.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama