Sportowe awanse przemyskich drużyn do wyższych klas rozgrywkowych po raz kolejny wywołały temat budowy hali sportowo-widowiskowej w nadsańskim mieście. Plany co do takiej inwestycji snute były przez lata rządów ekipy Roberta Chomy, przebąkiwane są także przez obecnie panującą Wojciecha Bakuna. Właściciel i prezes koszykarskich Niedźwiadków Chemart Przemyśl Artur Lewandowski mówi wprost: „dajcie nam halę z prawdziwego zdarzenia, damy wam koszykarską ekstraklasę”. Chyba gra warta świeczki, prawda?
Wiekowa obecna hala sportowa przy ul. Mickiewicza w Przemyślu, będąca we władaniu Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji młodnieć nie będzie. Coraz trudniej jej sprostać wymaganiom, jakie niesie ze sobą drużynowa rywalizacja w różnych dyscyplinach na pewnym poziomie.
Nie ma co ukrywać – i mamy nadzieję, że nikt się za to nie obrazi – ale jest na tyle archaiczna, że warunkowe dopuszczanie jej do rozgrywania mistrzowskich meczów choćby w: fustalu, koszykówce, piłce ręcznej czy siatkówce kiedyś może się skończyć.
Kiedyś komisja weryfikująca i dopuszczająca obiekty sportowe któregoś ze związków powie: nie. Co wówczas?[paywall]
Obiekt przy ul. Mickiewicza o wymiarach 60x30 m z pełnowymiarowymi boiskami do: koszykówki, siatkówki czy piłki ręcznej dysponuje fatalnym oświetleniem. To jest do natychmiastowej wymiany. W hali istnieje możliwość prowadzenia zajęć na dwóch niezależnych boiskach do koszykówki lub boisku głównym (łącznie 6 koszy). Za boiskami w oddzielonym sektorze znajduje się mata do ćwiczeń.
Obiekt wyposażony jest w pięć rozkładanych trybun mieszczących 622 osoby. W razie większej ilości widzów istnieje możliwość dostawienia krzeseł. I prawdę powiedziawszy spełnia wszelkie wymogi do prowadzenia... zajęć treningowych czy zawodów dla dzieci i młodzieży. Nic więcej.
Kilka tygodni temu awans w cuglach do FOGO Ekstraklasy Futsalu wywalczył zespół Eurobusu Przemyśl. Kilkanaście dni temu do I ligi koszykówki zawitał zespół Niedźwiadków Chemart Przemyśl. Co prawda szeregi Ligi Centralnej opuścił zespół piłkarzy ręcznych ORLEN Upstream SRS Przemyśl, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby na zaplecze superligi powrócił.
Wszystkie rywalizują na parkiecie wysłużonego obiektu przy ul. Mickiewicza.
Tuż po zdobyciu I-ligowych ostróg właściciel i prezes koszykarskich Niedźwiadków Chemart Przemyśl Artur Lewandowski powiedział: „dajcie nam halę z prawdziwego zdarzenia, damy wam koszykarską ekstraklasę”. A że władze miasta hołubią m.in. basket, wypadałoby – z korzyścią dla wszystkich sportów uprawianych w nadsańskim mieście – na ten apel, ale i bardzo konkretną i odważną deklarację, odpowiedzieć.
Wiadomo, że największą przeszkodą były, są i będą pieniądze. Wybudowanie takiego obiektu to spory wydatek, rzędu kilkunastu milionów złotych. Póki co, miasto zmaga się z pomysłem budowy kompleksu basenów.
Ale jest co najmniej kilka programów, które – po mądrze napisanym wniosku – mogą przynieść spore dofinansowanie. Kasa do zdobycia jest w Ministerstwie Sportu i Turystyki, z programu „Sportowa Polska”, z Totalizatora Sportowego, z unijnych grantów, itd....
Znacznie mniejsze miasta w Polsce posiadają nowoczesne i funkcjonalne obiekty tego typu. Kiedyś, za czasów rządów R. Chomy, był pomysł, aby hala widowiskowo-sportowa powstała w pobliżu kompleksu basenów przy ul. Sanockiej. Tyle, że to były tylko pobożne życzenia, nie poparte żadnymi konkretnymi działaniami.
Zapytaliśmy w magistracie, czy w ogóle ten temat „żyje”?
Czy kiełkuje w czyjejś głowie?
Czy jest szansa na rozpoczęcie starań o pozyskanie pieniędzy z zewnątrz, bo wiadomo, że z własnego budżetu nie ma absolutnie żadnych szans na stworzenie takiego obiektu.
– Budowa hali widowiskowo-sportowej to z pewnością projekt, nad którym będziemy teraz intensywniej pracować. Nie oznacza to, że już wcześniej nie szukaliśmy rozwiązań zmierzających do budowy nowego obiektu.
W ramach doradztwa przy projekcie partnerstwa publiczno-prywatnego – budowa kompleksu basenów – jednym z rozwiązań była budowa basenu i hali w jednym kompleksie. To rozwiązanie okazało się niekorzystne ze względów finansowych, ale także ze względów komunikacyjnych.
Przyjęliśmy więc pewien harmonogram, w którym budowa kompleksu basenów jest priorytetem i inwestycją zdecydowanie bardzo oczekiwaną przez mieszkańców. Z pewnością będziemy pracować nad montażem finansowym budowy nowej hali i szukać środków zewnętrznych, które zbliżą nas do tej realizacji – powiedział prezydent miasta Wojciech Bakun.
Oby stało się to jak najszybciej...

fot.Mariusz Godos
Ani większe, ani kosmetyczne zmiany czy remonty nic nie dadzą. Ten obiekt po prostu nie pasuje do dzisiejszych czasów. Niestety...
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze