W maju br. przypada 79. rocznica bitwy pod Monte Cassino. Władze Przemyśla, ale i m.in. gminy Stubno nie zapomniały o swoich bohaterach, walczących w tej jednej z najistotniejszych bitew finalnych lat II wojny światowej.
Przemyśl miał w tej batalii osobę, która była jedną z głównych postaci walk o wzgórze, zwieńczone klasztorem opactwa benedyktyńskiego. To pod wodzą przemyślanina porucznika (wkrótce przed śmiercią awansowanego do stopnia kapitana) Kazimierza Gurbiela patrol 12. Pułku Ułanów Podolskich wkroczył do ruin klasztoru i zatknął na murach proporzec pułku, uszyty przez plutonowego – także przemyślanina, mistrza krawieckiego – Jana Donocika, a następnie polską flagę[paywall].
W 79. rocznicę władze Przemyśla, powiatu przemyskiego i dowództwa Garnizonu Przemyśl założyli kwiaty i zapalili znicze w miejscach pamięci. Odwiedzili groby kpt. K. Gurbiela i majora Jerzego Kostiuka, również uczestnika walk o Monte Cassino, zmarłego w 2019 r., kolejnego przemyślanina.
Tradycyjnymi przemyskimi miejscami pamięci uczestników walk o Monte Cassino są również tablica znajdująca się przy pomniku Orląt Przemyskich, a także obelisk znajdujący się przy ul. Monte Cassino.
Warto dodać, że „ojcem chrzestnym” tego ostatniego upamiętnienia i samej ulicy był 8 maja 1987 r., w 43. rocznicę historycznej bitwy, sam kpt. K. Gurbiel, który osobiście dokonał symbolicznego odsłonięcia pamiątkowego obelisku.
14 maja br. o swoich bohaterach pamiętali także władze i mieszkańcy Stubna. Obchody rozpoczęły się mszą św., w której uczestniczyły – oprócz władz – rodziny, dzieci i wnuki Sybiraków ze Stubna. Po nabożeństwie odbyła się akademia w wykonaniu dzieci i młodzieży ze Szkoły Podstawowej w Stubnie oraz zespołu „Ale Babki”.
Wójt gminy Ryszard Adamski przedstawił krótki rys historyczny oraz sylwetki uczestników bitwy pod Monte Cassino, którzy pochodzili ze Stubna. To Roman Dobrowolski i Stanisław Tebinka, żołnierze 2 Korpusu Polskiego 3. Dywizji Strzelców Karpackich Armii gen. Władysława Andersa.

fot.UG Stubno
Uroczystość w Stubnie zakończyła się złożeniem kwiatów i zapaleniem zniczy na grobie Romana Dobrowolskiego, który spoczywa na tutejszym cmentarzu komunalnym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze