Reklama

Przemyśl sercem Europy. Solidarni z Ukrainą [ZDJĘCIA]

Tłumy wolontariuszy, tony pomocy żywnościowej i rzeczowej, setki tymczasowych miejsc noclegowych. Wszystko doskonale zorganizowane i nadzorowane przez władze miasta. Wszystko dla obywateli Ukrainy, którzy tysiącami przekraczają granicę, aby uciec przed zbrodniczą napaścią Rosji. Przemyśl stał się sercem Europy, a może i świata. Nadsańskie miasto jest pierwszym, bezpiecznym dla nich miejscem i przystankiem po opuszczeniu ojczyzny.

Jest historykiem, dziennikarzem, prezenterem telewizyjnym. Obecnie dyrektorem wydawniczym Grupy Wydawniczej „Foksal”. Przez wiele lat pracował w tygodniku „Polityka”, gdzie zajmował się tematyką międzynarodową, polityczną i obyczajową. Był także felietonistą „Wprost” i „Newsweeka”. Wiele widział. Zna swoją robotę. To Marcin Meller. W niedzielę, 27 lutego br., był w Przemyślu.

Potem napisał tak: „Właśnie wróciłem z Przemyśla, skąd zabrałem z dworca PKP matkę z dwójką dziewczynek, które po 17 godzinach podróży na stojaka dotarły z Tarnopola. Śpią teraz u moich przyjaciół w Warszawie, jutro lecą dalej połączyć się z bliskimi (...).

Spytałem wcześniej na prywatnym fejsie, co robić. Odezwał się znajomy z Przemyśla, który działa tam jako wolontariusz. Odradził samą granicę, poradził dworzec PKP. I tak nasza szóstka kierowców zrobiła. Przywieźliśmy do Warszawy 8 – 9 rodzin (...). Tam naprawdę są same kobiety, dzieci i starcy. I mówię Wam, że to są skrajne sytuacje emocjonalne. Mundurowy, z którym rozmawiałem, był poruszony, jak opowiadał, nawet nie o przerażeniu w oczach tych kobiet i dzieci, ale jakby o pustce, braku wiary, że to się dzieje naprawdę (...).

Kilka osób, które przyjechały pomóc, zaczepiało mnie, pytając, czy mogę z kimś pogadać w sprawie chaosu. Tak, panuje tam chaos. Ale żadna Ukrainka, żadne ukraińskie dziecko, żaden starszy Ukrainiec nie zostali pozostawieni sami sobie. „Moja” rodzina była zaszokowana sprawnością organizacji. Nie wypowiadam się na temat całości sytuacji na wojennej granicy, z godziny na godzinę będzie trudniej, ale tam w Przemyślu patrzyłem na kobiety i mężczyzn ze Straży Granicznej, policji, wojska, służb celnych, na ratowników medycznych, na harcerki i harcerzy, wolontariuszki i woluntariuszy i powiem Wam, że to było imponujące.

Zderzeni z morzem ludzkiego nieszczęścia, z tymi wymęczonymi, straumatyzowanymi tłumami wylewającymi się z kolejnych pociągów, dawali radę i chcieli dawać radę. Ciepła zupa na powitanie, ubrania, pieluchy, paczki żywnościowe, transport, leki, pomoc osłabionym, kobietom w ciąży, mieszkańcy przynoszący, na co ich stać. W nagrodę bezbrzeżna wdzięczność przybyszów, oszołomienie, jak bardzo Polacy pomagają i potoki łez. Jestem dzisiaj dumny jak cholera z mojego kraju”.

Reklama

Pociągi co trzy, cztery godziny

28 lutego br., w piątym dniu agresji Rosji na Ukrainie, w przemyskim magistracie odbyła się[paywall] kolejna już konferencja prasowa z udziałem sekretarza miasta Dariusza Łapy. Prezydenta miasta Wojciecha Bakuna nie było, bo przez wiele godzin zawiadywał pomocą na Dworcu Głównym PKP. Na konferencji – obok przedstawicieli rodzimych, ogólnopolskich i lokalnych mediów – obecni byli także reprezentanci zagranicznych stacji radiowo-telewizyjnych. Bo o tym, co się dzieje w Przemyślu, na bieżąco informują wszystkie portale na całym świecie.

To tu, w Urzędzie Miejskim w Przemyślu, jest główne centrum dowodzenia całą akcją. Wszyscy pracownicy magistratu zaangażowani są w pomoc naszym wschodnim sąsiadom. Drugie centrum znajduje się na wspomnianym dworcu kolejowym. Tam ulokowany jest jeden z punktów recepcyjnych.

Reklama

– Co trzy, cztery godziny przyjeżdżają pociągi z Ukrainy. W jednym około dwóch tysięcy uchodźców. W punkcie recepcyjnym i nieformalnym miasteczku dla uchodźców przy ulicy Lwowskiej pracuje kilkuset wolontariuszy. Są fantastyczni. Gdyby nie oni, absolutnie nie dalibyśmy sobie rady. Na Lwowską trafiają osoby z drogowego i pieszego przejścia granicznego w Medyce. Transport zapewniamy im dzięki systematycznym, wielokrotnym kursom autobusów MZK. Nie prowadzimy rejestru osób, które przyjeżdżają do naszego miasta. Nie ma na to czasu. Nie prowadzimy segregacji. Każdy, kto przyjedzie do naszego miasta, otrzyma pomoc. A ta płynie z całego kraju, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni – powiedział D. Łapa.

W ciągu pierwszych trzech dni wojny w Ukrainie do Przemyśla dotarło ponad 25 tys. osób.

Reklama

Łóżka, pościel, bielizna

W przemyskich szkołach od soboty, 26 lutego br., zorganizowane są tymczasowe miejsca noclegowe. W poniedziałek, 28 lutego br., było łącznie ponad 600 takich miejsc. Wolnych łóżek było ledwie 47. Ale sytuacja jest tak dynamiczna, że kiedy będziecie Państwo czytać te słowa, zapewne liczba miejsc będzie zupełnie inna. Najważniejszymi potrzebami są łóżka. Brakuje ich. Podobnie jak jednorazowej pościeli, ręczników, bielizny dla kobiet i dzieci. Ale nowej! Nie używanej, a czasami z takimi „darami” niektórzy się pojawiają.

– Cały czas tworzymy nowe miejsca, dokładamy łóżka. Staramy się, aby w naszych placówkach oświatowych uchodźcy przebywali jeden, góra dwa dni. Aby przede wszystkim się zregenerowali. Zapewniamy im nocleg, jedzenie, odzież, środki czystości. Strona rządowa zagwarantowała im transport w głąb kraju. Odbierają ich również osoby prywatne. Co ważne, nasi uczniowie, którzy wrócili do szkół po feriach zimowych, uczą się normalnie. Lekkie ograniczenia mogą się zdarzać, jeśli chodzi o zajęcia z wychowania fizycznego – wyjaśnił D. Łapa.

Reklama

Wszyscy muszą dojechać!

Przed polsko-ukraińską kolejową granicą w Szeginiach-Medyce na wjazd do Polski czeka kilkanaście pociągów, wypełnionych uchodźcami. Matki z małymi dziećmi są w ciągłej podróży od kilku dni... – Wszyscy muszą dojechać do naszego miasta. Musimy im pomóc i damy radę! Wielka w tym zasługa Straży Granicznej i policji. Naszych mieszkańców bardzo prosimy o wyrozumiałość w tych bardzo trudnych chwilach. Wiemy doskonale, że jest większy ruch na drogach, że może niektóre instytucje nie pracują tak, jak wcześniej. Ale macie wielkie serca, bo potrafiliśmy się wszyscy zjednoczyć w słusznej sprawie – powiedział sekretarz miasta.

Warto dodać, że pociągi wracające do Ukrainy zapełniane są darami. Niezbędnymi rzeczami, których za wschodnią granicą bardzo brakuje. Najpewniej w którymś momencie dojdzie do sytuacji, że w mieście nie będzie już wolnych miejsc. Że napływ uchodźców będzie tak ogromny, że Przemyśl będzie „wypełniony” po brzegi. Co wówczas?

Reklama
– Zdajemy sobie z tego sprawę. Jesteśmy już po spotkaniu u starosty przemyskiego, w którym wzięli udział wszyscy wójtowie gmin z terenu powiatu. Oczywiście wszyscy zadeklarowali przyjęcie do swoich obiektów uchodźców z Ukrainy. Będziemy ściśle współpracować – podsumował D. Łapa.


fot.Mariusz Godos
– Wszyscy muszą dojechać do Przemyśla. Musimy im pomóc i damy radę! Każdy, kto przyjedzie do naszego miasta, otrzyma pomoc – zapewnił sekretarz miasta Przemyśla Dariusz Łapa.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2022-03-01 19:31:52

    ''...przekraczają granicę, aby uciec przed zbrodniczą napaścią Rosji.'' No tak prawdzie nie można zaprzeczyć !!! Tyle tylko że warto było jeszcze  coś wspomnieć o powodzie i okolicznościach tego zbrodniczego napadu !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2022-03-01 19:40:21

    ''W chwili obecnej cywilizowane narody utrzymują tak wiele rzeźni dla zabijania niewinnych zwierząt. Gdy wrogowie atakują jakiś naród i dokonują masowej rzezi jego obywateli, wówczas masakrę tę należy uważać za reakcję za grzeszne działania tych obywateli'' - Prabhupada ****YouTube - Ziemianie - Mordowanie Zwierząt - Film Dokumentalny

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2022-03-01 19:45:46

    W tym momencie pomyślcie nad tym może ciut dłużej niż zazwyczaj, gdyż po Ukrainie nie wiadomo kto czeka następny w kolejce ?!?YouTube - Polska Ubojnia 2015

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama