– Przy przemyskim stoku funkcjonuje tak zwany przystanek na żądanie. Jeśli jest się stąd i jedzie tą trasą nie pierwszy raz, można odpowiednio wcześniej zaalarmować kierowcę o zamiarze skorzystania z przystanku. Jednak co wtedy, jeśli osoba przyjezdna nie wie, że autobus zatrzymuje się tam tylko na żądanie. A w pobliżu jest przecież punkt widokowy, więc moim zdaniem warto wziąć pod rozwagę moją intencję i warunkowe zatrzymywanie się znieść, a w zamian ustanowić normalny przystanek, na którym kierowca staje za każdym razem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze