Reklama

Przyznał, że ukradł rower, ale... nie pamiętał gdzie

21/11/2021 07:08

Funkcjonariusz znał 34-latka z wcześniejszych interwencji. Dzięki natychmiastowej reakcji stróża prawa skradziony rower wrócił do właścicielki, a sprawca kradzieży trafił do policyjnego aresztu.

Policjant wydziału patrolowo-interwencyjnego po zakończonej służbie wracał do domu. Gdy przebywał w rejonie stacji paliw na ul. Pruchnickiej w Jarosławiu, zwrócił uwagę na znanego mu z wcześniejszych interwencji mężczyznę. 34-latek posiadał rower, który mógł pochodzić z kradzieży. Policjant zatrzymał mężczyznę i powiadomił o tym fakcie dyżurnego.

Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, ustalili, że wspomniany wcześniej robił zakupy na stacji paliw i nie stosował się do obowiązku zasłaniania ust i nosa. W obecności mundurowych pił alkohol.

Podczas rozmowy próbował wprowadzić mundurowych w błąd co do swojej tożsamości, podając błędne dane. Jednak policjanci nie dali się zwieść 34-letniemu mieszkańcowi gminy Chłopice.

Zapytany o rower, przyznał, że go ukradł, ale nie pamiętał skąd. Tego samego dnia wieczorem do jarosławskiej komendy zgłosiła się mieszkanka Jarosławia, która zawiadomiła o kradzieży roweru z klatki schodowej kamienicy. Zabezpieczony jednoślad okazał się własnością poszkodowanej.


owa
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama