Czterech piłkarzy ręcznych I-ligowego SRS Czuwaju Przemyśl walnie przyczyniło się do zdobycia przez reprezentację KU AZS Uniwersytetu Rzeszowskiego tytułu akademickich mistrzów Polski.
Finał Akademickich Mistrzostwa Polski odbył się w Katowicach, gdzie rywalizowali zarówno studentki, jak i studenci. Impreza zgromadziła na starcie po 16 najlepszych zespołów męskich oraz żeńskich wyłonionych w poszczególnych etapach kwalifikacji ogólnopolskich – wojewódzkich oraz czterech półfinałach. Uniwersytet Rzeszowski był reprezentowany przez sekcję piłki ręcznej mężczyzn Klubu Uczelnianego AZS UR prowadzoną przez Sebastiana Pelca (I trener), na co dzień szkoleniowiec II-ligowego Orła Przeworsk, który jest absolwentem Wydziału Wychowania Fizycznego UR oraz Macieja Śliża (II trener; adiunkt w Zakładzie Zespołowych Gier Sportowych UR). Podkarpaccy studenccy szczypiorniści spisali się znakomicie, wygrali sześć meczów i zostali – po raz pierwszy w historii Uniwersytetu Rzeszowskiego – akademickim mistrzem Polski w piłce ręcznej mężczyzn.
O bardzo wysokim poziomie zmagań świadczy fakt, iż[paywall] wśród drużyn startujących w turnieju można było znaleźć wielu zawodników reprezentujących kluby z PGNiG Superligi mężczyzn, by wymienić choćby Mateusza Korneckiego, Tymoteusza Piątka i Przemysława Witkowski z Górnika Zabrze, Krzysztofa Lipkę ze Stali Mielec, Krzysztofa Tylutkiego z Chrobrego Głogów czy Tomasza Kasprzaka z KPR RC Legionowo. Oprócz w wielu zespołach można było znaleźć zawodników z I- i II-ligowych parkietów.

Zespół Uniwersytetu Rzeszowskiego przeszedł przez imprezę jak burza. W pierwszym meczu zwyciężyli AZS Politechnikę Łódzką 29:19 (15:8). Drugi mecz był kluczowy dla rozstawienia drużyn w dalszej rywalizacji. Podkarpaccy studenci zagrali w nim z AZS AWF Katowice i po bardzo dobrym meczu ograli Ślązaków 28:20 (10:12). W trzecim meczu grupowym spokojnie pokonali drużynę AZS Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego z Bydgoszczy 27:21 (10:11). W ćwierćfinale KU AZS Uniwersytet Rzeszowski zwyciężył AZS Politechnikę Świętokrzyską 26:23 (14:11). Przed półfinałem wszyscy spodziewali się równej walki o każdą bramkę i nie zawiedli się. Pojedynek uniwersytetów z Warszawy i Rzeszowa rozpoczął się od uderzenia stołecznej drużyny, która do przerwy prowadziła 14:10. Determinacja, motywacja i chęć zwycięstwa sprawiły, że to jednak rzeszowianie zwycięsko wyszli z tej potyczki 25:24. W wielkim finale po raz drugi spotkali się z gospodarzem imprezy AZS AWF Katowice. Po pierwszych ośmiu minutach rzeszowianie mieli na koncie sześć bramek i żadnej straconej, co ustawiło przebieg spotkania. Po I wynik brzmiał 17:10. Wydawało się że mecz jest pod kontrolą naszej drużyny, jednak początek II połowy należał do drużyny z Katowic i po 40 minutach było tylko 18:17. W końcówce meczu ekipa KU AZS Uniwersytetu Rzeszowskiego pokazała charakter, konsekwencję i walkę o każdą piłką, co przyniosło upragnione zwycięstwo 31:25 (17:10).
Drużyna KU AZS Uniwersytet Rzeszowski złożona była z zawodników I-ligowych SRS Czuwaju Przemyśl, SPR Tarnów, II-ligowego SPR Orła Przeworsk oraz zawodników zrzeszonych w KU AZS UR. Z SRS Czuwaju zagrali: Łukasz Orłowski, Stanisław Makowiejew, Tomasz Kulka i Paweł Puszkarski, z SPR Orła: Paweł Piątek, Tomasz Durak i Olaf Górski. W zespole był także były zawodnik przemyskiej ekipy Krzysztof Kusal. Oprócz nich wystąpili: Grzegorz Barnaś, Łukasz Szatko, Dawid Ciochoń (wszyscy SRS Tarnów), Maciej Bakowski, Maciej Marcinek, Dawid Muniak, Mateusz Pieczonka i Michał Potępa.
Najlepszym bramkarzem turnieju został wybrany został Grzegorz Barnaś, natomiast najskuteczniejszym zawodnikiem imprezy został popularny „Pucha”, czyli Paweł Puszkarski, zdobywca 39 bramek. Warto wspomnieć, że w Katowicach podkarpackich studentów wspierała mała, ale głośna grupa kibiców (Justyna Dziura, Anna Fąfrowicz, Katarzyna Gałat, Dominika Karaś, Jolanta Płocica, Andrzej Chrzan i Michał Władyczak).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze