Do dość kuriozalnej sytuacji dochodzi na części parkingu przy Zielonym Rynku w Przemyślu. Wyłączonych zostało z użytkowania ponad 20 miejsc parkingowych. Miasto szuka pieniędzy, ale najwidoczniej nie widzi potrzeby udostępniania ich zmotoryzowanym mieszkańcom, którzy za parkowanie tu musieliby przecież płacić.
Z prośbą o interwencję zwrócili się do nas zmotoryzowani mieszkańcy Przemyśla, którzy kompletnie nie rozumieją tej decyzji. – W mieście nie ma zbyt wielu miejsc parkingowych. Kierowcy czasami zmuszeni są zostawiać swoje pojazdy, gdzie popadnie. Tymczasem od dłuższego czasu zauważamy, że kilkanaście miejsc obok zieleniaka stoi pustych[paywall]. Ustawiony jest znak zakazu ruchu, także dla osób niepełnosprawnych. Nie wiemy, dlaczego tak się dzieje, ale coś jest chyba nie tak – twierdzą mieszkańcy. – Przecież miasto zarabia na parkingach, za tych kilkanaście miejsc przez kilka miesięcy zebrałaby się niemała sumka. Można byłoby za to na przykład pozamiatać ulice i chodniki. Tymczasem nawet wówczas, kiedy miejsce jest puste, a ktoś zaparkuje na nim swój samochód, z miejsca karany jest mandatem przez miejskich strażników – dodają.
Skontaktowaliśmy się z kierownikiem Zielonego Rynku i zapytaliśmy, kto wpadł na pomysł, aby wyłączyć ponad 20 miejsc parkingowych. Odesłani zostaliśmy do Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu, który zawiaduje wszystkimi płatnymi parkingami w mieście.
– Jakiś czas temu Przemyskie Stowarzyszenie Kupieckie wystąpiło do prezydenta miasta z wnioskiem, aby na czas drugiego etapu remontu i modernizacji Zielonego Rynku wydzielić ponad 20 miejsc z parkingu rozpoczynającego się kilkanaście metrów od zjazdu z ulicy Jagiellońskiej i ciągnącego aż po miejsca dla osób niepełnosprawnych tuż przy pierwszym wejściu na zmodernizowaną już część placu. Miały być przeznaczone dla osób handlujących z samochodów – wyjaśnił dyrektor ZDM Jacek Cielecki.
Tyle że przez ostatnie dwa miesiące handlowały tam maksymalnie cztery osoby! I wnioskujący, czyli Przemyskie Stowarzyszenie Kupieckie, płaci miastu tylko i wyłącznie za zajmowane miejsca. Reszta stoi pusta, choć można byłoby na nich zarabiać. – Owszem, cały fragment parkingu jest wyłączony z użytkowania, ale stowarzyszenie płaci za użytkowane miejsca parkingowe – powiedział J. Cielecki. – Faktem jest, że w okresie jesienno-zimowym, a zwłaszcza zimowym, handlujących jest znacznie mniej niż wyłączonych miejsc parkingowych. Tak jest od dłuższego czasu. Z całą pewnością to się zmieni wraz z nadejściem wiosny. Ze względów bezpieczeństwa nie możemy jednak wprowadzić czasowej możliwości parkowania samochodów na pustych miejscach. Ulica nie ma odpowiedniej szerokości. Przejeżdżające tamtędy pojazdy stwarzałyby realne zagrożenie i dla handlujących, i dla przechodniów. Według planów remont ma się zakończyć do końca bieżącego roku i do tego czasu obowiązywać tam będzie zakaz wjazdu – stwierdził dyrektor przemyskiego ZDM.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bakuna i jego decyzji już chyba prawie nikt nie rozumie
Każdy Market w mieście posiada darmowy parking, towar ten sam dużo tańszy,więc niech Przemyskie Stowarzyszenie Kupieckie pozamyka wszystkie parkingi wokół tego Zielonego Rynku na rzecz swojego sTOWARZYSZenia.A ha jeszcze niech uczuli Straż Miejską ,aby z całą surowością karała klientów chcących zrobić tam zakupy,którzy zaparkują na miejscu do Przemyskiego Stowarzyszenia Kupieckiego.A swoją drogą jak można miejską ulicę z przyległym do niej parkingiem udostępnić jakiemuś POdmiotowi.Pytam Bakuna
Zakaz wjazdu dotyczy osób niepełnosprawnych? To jakaś dyskryminacja
Zakaz wjazdu dla PFRON kto wymyślił taki chory znak
Bakun ma kierowce i nie rozumie zwykłych mieszkańców że nie mają gdzie stawać. Ten Prezydent uwielbia zabawy koncerty i swój najukochańszy Posir, tylko Panie Prezydencie gdzie te zmiany w mieście ? Bo na razie oprócz zatrudniania ludzi którzy sa Pana pupilkami nic innego nie potrafi. Gdzie miejsca pracy, gdzie inwestorzy ?
myślałem głupi że za Chomy gorzej być nie może a okazuje się, że może, tu jest trzeci świat a może i gorzej, cofka do czasów kiedy żyły dinozaury....
Co wy za głupoty piszecie,tak za Chomy było lepiej - no napewno. Teraz coś się dzieje a nie miasto umieralo. Jak się jest pisiorem to i się pisze takie komentarze, kiedyś będziecie żałować!
A po co chodzic na zielony tynek?Drozysna,a towar w wiekszej częsci kupowany w marketach na promocjach i tam odsprzedawany z zyskiem.W piatek i sobote ceny ida w góre bo przyjada frajerzy.Jajka malowane błotem i sprzedawane jako domowe itd.Ja juz nie jezdze tam,a jak cos potrzebuje to jade na Bakonczyce i kika minut mam wszystko.A tej całej kupieckiej zgrai to po prostu cos sie popsuło w głowach
Prezes stowarzyszenia pan Miloszewski dogadał się z miastem, że na czas remontu rynku kupcy muszą gdzieś sprzedawać, więc wymyślili to miejsce. Wszystko ok, tylko jedna rzecz jest dziwna,.. jak strasz miejska ma ci udowodnić czy należysz do stowarzyszenia czy nie? Bo z tego co wiem ci co tam stoją i sprzedają to nie należą i nie płacą składek, nawet ta pani z pomarańczowego busa. Podsumowując to każdy może tam stawać i powiedzieć że należy do stowarzyszenia. A znak tam powinien przynajmniej zawierać informacje że nie dotyczy od godziny 15:00 bo nikt już tam nie sprzedaje o tej porze.
Zwracam uwagę, że tenże "zakaz ruchu" dotyczy tylko i wyłącznie osób niepełnosprawnych (tabliczka informacyjna pod znakiem jest integralną częścią znaku). Każdy inny kierowca (także ze stowarzyszenia kupieckiego) ma prawo jeździć tą drogą i parkować. Ktoś w UM przez swoją niekompetencję - jawnie dyskryminuje osoby niepełnosprawne.
Nie przeszkadzajcie, on kupuje kolejny apartament - zostało jeszcze 4 lata, trzeba się jakoś ustawić
Prawdziwe dno dopiero teraz mamy, czekamy jeszcze na metr mułu
To oznaczenie drogi jest nieprawidłowe. Powinien urzędnik ponieść konsekwencje.
Zła interpretacja tych znaków, czyżby urzędnicy pana prezydenta nie umieli czytać. Te znaki należy odczytać następująco "zakaz ruchu inwalidów z z wyjątkiem inwalidów Przemyskiego Stowarzyszenia Kupieckiego" Interpretacja napisu na tabliczce pod znakiem "dotyczy inwalidów" nie może być interpretowana jako " jest znak zakazu wjazdu, także dla osób niepełnosprawnych". Ten znak to "zakaz ruchu" a nie wjazdu i bez tabliczki dotyczy wszystkich także inwalidów.
Bardzo dziwne bo wielki znawca wszystkich tematów"Tadeusz"nie zabrał głosu.Pewnie nie ma nic do powiedzenia.Wreszcie
Błąd myślenia- Osoby Niepełnosprawne są wyłączone ze stosowania się do znaku"Zakaz ruchu" ,w tym Przypadku z tabliczką dotyczy Niepełnosprawnych, :)Pozdrawiam myślących inaczej.
Dotyczy wszystkich,zwykłych i również niepełnosprawnych kierowców włącznie, za wyjątkiem tych ze stowarzyszenia kupieckiego, proszę nie wprowadzać w błąd
Takie zapewne były intencje postawienia tego znaku. Natomiast mówimy o faktach widocznych gołym okiem, że znak przedstawia głupotę urzędniczą.
Proszę nie wprowadzać w błąd. Gdyby tabliczka miała napis "nie dotyczy ON" to tak - ale niestety tak nie jest!
Popieram. Bo to mnie to nie jest miejsce na żaden rynek. Rynek już dawno w całości powinien być na Bakończycach Dwie przychodnie, bank, elektrownia i jeszcze rynek to trzeba na głowę upaść. To, że on tam był historycznie to nie znaczy, że ma być po wsze czasy.
znak zakaz wjazdu litości gazetko jakich wy macie dziennikarzy no pomyślcie...
Wprowadza Pan mieszkańców Przemyśla w błąd. Pana słowa są pomówieniem, naraża się Pan na konsekwencje prawne.
Drogi dyskutancie "zdzich" - gdy wszystko już jasne - nietykieta a także zwykła grzeczność i kultura dyskusji nakazuje, po tych Twoich bezpodstawnie wykrzyczanych posądzeniach pod adresem innych, o brak umiejętności normalnego myślenia - jakieś słowa przeprosin i przyznanie się, że samemu miało (ma) się problemy z normalnym myśleniem i że się kompletnie nie miało racji - wraz z obietnicą dokształcenia się w kwestii czytania i oglądania obrazów ze zrozumieniem.
A na bakończycach kupujesz produkty z sandomierza faszerowane pestycydami ile się da aby tylko sprzedać i to 100 procent sprzedających a na zielonym choć garstka ludzi ale jak wiesz kto to kupisz coś dobrego przynajmniej mniej hemi.
Mandat, mandat i jeszcze raz mandat.
Kto nakłada mandaty za naruszenie przepisów ustawy prawo o ruchu drogowym? http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19970980602/U/D19970602Lj.pdf Tak więc redaktor mógłby przed napisaniem tekstu skonsultować się z policjantem z wydziału ruchu drogowego w kwestii interpretacji znaku. Widać że są różnice w ocenie i niepotrzebne z tego tytułu emocje . Ponadto sama kwestia parkingu czy oznaczenia pasa ruchu jest odrębną kwestią od samego miejsca tego targowiska-zieleniaka. Sam uważam że to nie jest dobre miejsce, w dodatku ci handlarze dominujący na tym targowisku sami powinni ponosić koszty związane z ich miejscem pracy. Czyli powinni zakupić plac / ewentualnie wydzierżawić / i na nim urządzić swoje stanowisko pracy. Osób sprzedających swoje nadwyżki z gospodarstwa rolnego prawie tam nie ma, są natomiast handlarze kupujący towar na giełdzie czy w hurtowniach i na targowisku handlujący. Czyli jest sposób na pracę kosztem mieszkańców miasta i to podwójnie; z naszych podatków tworzy się im stanowisko pracy/ budowa targowiska/ a oni zdzierają z nas pieniądze ze sprzedaży towaru który nie produkują. Nie ma się co oszukiwać , większość kupujących zna klany rodzinne tam handlujące i wie o co chodzi.
Panie Kasander,przeprosić to ja mogę i Przepraszam, ale w tej sytuacji raczej się nie mylę. Osoby Niepełnosprawne są ustawowo zwolnione do niestosowania się do niektórych znaków-między innymi do "Zakaz Ruchu" na podstawie posiadania Karty Parkingowej ON. Dlatego w tym przypadku jest ta tabliczka pod znakiem aby się zastosować, :). Pozdrawiam myślących inaczej
Art.8.1. Osoba niepełnosprawna legitymująca się kartą parkingową kierująca pojazdem samochodowym oznaczonym tą kartą, może nie stosować się do niektórych znaków drogowych dotyczących zakazu ruchu lub postoju, wzakresie określonym przepisami októrych mowa wart.7ust.2.2.Przepis ust.1stosuje się również do:1)kierującego pojazdem, który przewozi osobę niepełnosprawną legitymującą się kartą parkingową;2)kierującego pojazdem należącym do placówki, októrej mowa wust.3a pkt3, przewożącego osobę mającą znacznie ograniczone możliwości samodzielnego poruszania się, pozostającą pod opieką takiej placówki.
Nie. Tabliczka pod znakiem oznacza, że zakaz dotyczy ON.Aby miało być tak jak uważasz to brakuje na niej po słowie "dotyczy" - słowa "także".W istniejącej sytuacji. jak na obrazku - odczyt znaku jest jednoznaczny: zakaz ruchu dotyczy tylko i wyłącznie ON. Że to jest absurd to inna sprawa ale nie pierwszy i zapewne nie ostatni absurd urzędniczy.
Bakuna i jego decyzji już chyba prawie nikt nie rozumie
Każdy Market w mieście posiada darmowy parking, towar ten sam dużo tańszy,więc niech Przemyskie Stowarzyszenie Kupieckie pozamyka wszystkie parkingi wokół tego Zielonego Rynku na rzecz swojego sTOWARZYSZenia.A ha jeszcze niech uczuli Straż Miejską ,aby z całą surowością karała klientów chcących zrobić tam zakupy,którzy zaparkują na miejscu do Przemyskiego Stowarzyszenia Kupieckiego.A swoją drogą jak można miejską ulicę z przyległym do niej parkingiem udostępnić jakiemuś POdmiotowi.Pytam Bakuna
Zakaz wjazdu dotyczy osób niepełnosprawnych? To jakaś dyskryminacja