Reklama

Radni zlikwidują trzy szkoły?

16/02/2016 18:21

„Takie decyzje przyczynią się do kulturowej degradacji naszych wsi Kupiatycze i Osiedle Młodowice” – to fragment petycji do władz gminy Fredropol, które przymierzają się do likwidacji trzech szkół filialnych: w Kupiatyczach, Darowicach i Rybotyczach.

Zdaniem mieszkańców Kupiatycz w kampanii wyborczej wójt obiecywał, że szkoły nie zlikwiduje. Twierdzili również, że przed pięcioma laty, kiedy zmniejszono liczbę klas z sześciu do trzech, słyszeli zapewnienia, że tak pozostanie. – Chodziło tylko o to, żeby kupić głosy – mówili podczas zebrania wiejskiego.

Najłatwiej jest zamknąć

Ludzie zastanawiali się, co będzie z budynkiem, który został niedawno wyremontowany i ocieplony. Obok niego[paywall] znajduje się boisko i plac zabaw. Mieszkańcy dopytywali, dlaczego w małej szkole, zatrudniającej tylko dwóch nauczycieli, koszty utrzymania są tak duże.

– Myślałem, że dopłacacie tylko do naszej szkoły, ale dopłacacie do wszystkich. Po prostu jest za mała subwencja i trudno, trzeba ten ciężar nieść. To nie jest wyjście zamykać szkoły – mówił pan Jan. – Liczymy na radnych, że zachowają zdrowy rozsądek i wyhamują ten bieg sprawy. Najłatwiej jest zamknąć. Może niektóre rzeczy da się odnowić, ale szkoły w Kupiatyczach się nie da – dodał. Jego słowa zebrani nagrodzili brawami. – Szkoły nie doprowadzą gminy do bankructwa, szukajcie pieniędzy gdzie indziej – apelowali mieszkańcy.

Zgromadzeni na spotkaniu wiejskim podpisali się pod protestem wobec zamiarów likwidacji ich szkoły. Jako pierwsi pod petycją swoje podpisy złożyli: radny z Kupiatycz Łukasz Mirowski i sołtys Feliks Bąk. Pismo zostało zaadresowane do wójta i radnych. „Takie decyzje przyczynią się do kulturowej degradacji naszych wsi – Kupiatycze i Osiedle Młodowice” – argumentowali.

„Nie możemy pozwolić, aby jedną nieodpowiedzialną decyzją kilku radnych i wójta nasze dzieci narażono na niebezpieczeństwo i trudy tułania się po innych, odległych placówkach” – napisali.

Przewodniczący rady gminy Józef Kożuch wyjaśniał, że subwencja oświatowa nie wystarcza na pokrycie wszystkich wydatków związanych z utrzymaniem szkół. Podkreślał, że radni, podejmując decyzje, muszą myśleć nie tylko o miejscowościach, które reprezentują, ale też o całej gminie.

Obecny na spotkaniu Jerzy Solski, przewodniczący komisji oświaty w radzie gminy, przywołał przykład miejscowości Nowe Sady i Nowosiółki Dydyńskie. – Mieszkańcy mówią, że gdy była szkoła, to żyli jak jedna wioska, spotykali się. Mówią: „Teraz się nie znamy” – opowiadał. Uzasadniał, że gmina musi jednak szukać argumentów. – Musimy to przemyśleć – powiedział.


fot.Paweł Bugira
Na spotkaniu wiejskim w Kupiatyczach zgromadzeni mieszkańcy jednogłośnie opowiedzieli się za utrzymaniem szkoły.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dd - niezalogowany 2016-02-16 19:31:13

    Najłatwiej jest głupio wybrać,bierzecie sie do roboty!!500+ czeka,a wtedy otworzą nawet LO w Kupiatyczach,trzymam kciuki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nick - niezalogowany 2016-02-16 22:47:38

    Ciekawe dlaczego nie likwiduje szkole w huwnikach,ktora jest mu najblizsza,do tamtej szkoly to gmina duza sume doplaca. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkanka - niezalogowany 2016-02-16 22:52:24

    Masakra! Najlepiej niech wszystko zamkna!  Niech zaczna od gminy Fredropol,poniewaz nie jest ona do niczego potrzebna, jedynie by sciagac podatki!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama